Mentionsy

SOWINSKY Podcasts
SOWINSKY Podcasts
03.03.2026 13:11

Ja zrobiłam krok. Bóg uczynił cud... [Na Werandzie Podcast #246]

Sandra Szurgot. Dziewczyna, która kiedyś myślała, że nie ma talentu. Że jest „przeciętna”. Że muzyka to coś dla innych. Dorastała w domu, w którym wiara była gdzieś w tle. Chodziło się do kościoła. Potem przestało. A kiedy przyszły kłótnie, napięcia i w końcu rozwód rodziców… coś w niej pękło. Pojawiło się pytanie: gdzie Ty wtedy byłeś, Boże?Był moment, w którym już nie miała siły udawać, że wszystko jest w porządku.Za dużo pytań. Za dużo bólu. Za dużo rzeczy, których nie rozumiała.I wtedy powiedziała w sercu coś bardzo prostego. Bez wielkich słów.„Jeśli naprawdę jesteś… pokaż mi.” Bóg odpowiedział.Kilka lat później usłyszała w sercu coś, co brzmiało jeszcze bardziej nieprawdopodobnie:„Będziesz muzykiem. Idź na Akademię Muzyczną.”Tyle że nie znała nut. Nie była po szkole muzycznej. Grała od niedawna. A jednak zaufała.I przekonała się, że Bóg naprawdę uzdalnia powołanych. 🥹🎙️ W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiamy o:〰️ znaku, który zmienił wszystko,〰️ drodze od „wiary z przyzwyczajenia” do osobistego spotkania z Jezusem,〰️ lęku przed byciem niewystarczającą,〰️ wejściu w środowisko, w którym wszyscy byli „lepsi”,〰️ tym, że Bóg nie wybiera gotowych - On przygotowuje powołanych,〰️ i o radości, która przychodzi, gdy prowadzi się ludzi nie do siebie… ale do Niego.Jeśli jesteś dziś w miejscu, w którym boisz się zaufać…jeśli czujesz, że nie masz wystarczających zdolności, żeby zrobić krok…jeśli w Twojej głowie częściej pojawia się „nie dam rady” niż „spróbuję”…posłuchaj tej rozmowy. ❤️‍🔥A jeśli znasz kogoś, kto właśnie stoi na takim rozdrożu 👉 poślij mu ten odcinek.Czasem jedno świadectwo potrafi dać komuś odwagę, której sam w sobie jeszcze nie widzi.🎙️ Sandra Szurgot - dyrygentka chóru młodzieżowego, studentka teologii, liderka posługi muzycznej we wspólnocie Efez. Nawrócona w wieku 15 lat. W rok przygotowała się do egzaminów i dostała się na Akademię Muzyczną bez wcześniejszej szkoły muzycznej. Dziś głosi Boga językiem muzyki.Instagram: https://bit.ly/3MMvNGf Facebook: https://bit.ly/4qXNz7h🫂 Wspólnota „Efez” (w Łodzi):Facebook: https://bit.ly/4b5vNcDInstagram: https://bit.ly/4rwmKZ8 Jeśli chcesz pobłogosławić i wesprzeć ewangelizacyjne działania wspólnoty „Efez” (do czego serdecznie zachęcamy ❤️), możesz zrobić to tutaj:👉 Wsparcie wspólnoty „Efez”: https://bit.ly/4cGflSe Dziękujemy, że pomagasz nam nieść dobro dalej! ❤️🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUzTutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx 🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Bóg"

No trochę się śmiejąc, ale mam takie poczucie, że Bóg zasłał tę pandemię, żebym mogła się dostać na Akademię.

Bóg uzdalnia powołanych, a nie powołuje uzdolnionych.

I tak naprawdę Bóg zaczął uzdrawiać to moje patrzenie właśnie we wspólnocie, właśnie w tamtym momencie, kiedy zaczęłam posługiwać we wspólnocie.

I pamiętam, że Bóg zaczął właśnie pracować we mnie pod kątem właśnie muzycznym.

Więc to był taki pierwszy moment, o, rzeczywiście Pan Bóg chyba gdzieś zaczyna przyprowadzać mi ludzi.

Ja w ogóle tak naprawdę nic nie robiłam w tym kierunku, a Bóg przyprowadzał do mnie te osoby.

Nie mogłam chodzić na te lekcje, ale teraz jak sobie myślę o tym, to trochę się śmiejąc, ale mam takie poczucie, że Bóg jakby zesłał tę pandemię, żebym mogła się dostać na Akademię, żebym miała więcej czasu na naukę do egzaminów wstępnych niż do matury.

Teraz minął już piąty rok, w zasadzie już skończyłam te studia, ale wierzę, że to były najlepsze dotąd lata mojego życia, jeżeli chodzi o naukę, bo wierzę, że to były lata, które dał mi Bóg i że ja dałam mu się poprowadzić.

Tylko to jest naprawdę coś, czego ja nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego i dlaczego ja wierzę, że Bóg miał w tym wszystkim plan i ma nadal.

I teraz właśnie tak sobie myślę, że w czerwcu skończyłam te studia i teraz wierzę, że jest ten kolejny etap, kolejny etap oczekiwania, co Bóg dalej ma na to.

Z takim oczekiwaniem też na to patrzę i z taką nadzieją, co dalej Bóg ma w planach na moje życie.

Twoja historia jest definicją tego, że Bóg uzdalnia powołanych, a nie powołuje uzdolnionych, nie?

I to jest dla mnie coś naprawdę niesamowitego i wierzę, że też Bóg będzie chciał się tym w jakiś sposób posługiwać, że to jest gdzieś taki cel, do którego ja chcę dążyć, żeby po prostu we wszystkim, co robię, żeby było widać Jezusa.

Jedno to zaufanie Bogu, a drugie praca z tą łaską, co ja mogę zrobić z tym, co Bóg mi obiecuje.

A mówiłaś o tym profesorom, że to Bóg cię przysłał tutaj?

I pamiętam, że rozmawiałam chyba z nią trzy godziny właśnie na temat mojego świadectwa, na temat Bożego działania, Bożej łaski i tego, że Bóg potrafił uzdrawiać.

I to jest książko-świadectwo, tak to nazywamy, dlatego że opowiadamy tam o tym, jak Pan Bóg działał w naszym życiu, co doprowadziło do naszego spotkania z Jego miłością, jak na przykład nadawał imiona naszym dzieciom.