Mentionsy

SEO dla przedsiębiorców
SEO dla przedsiębiorców
16.08.2025 08:29

#086 - Zanim zaczniesz używać LLM’ów do tworzenia treści…

Sztuczna inteligencja mocno weszła do wielu obszarów naszego życia; w tym do marketingu - obserwuję coraz powszechne jej wykorzystywanie w działaniach związanymi z pozycjonowaniem.

A to niesie za sobą spore zagrożenia, z których nie zdają sobie sprawy zabiegani przedsiębiorcy, którzy wychodzą z założenia, że znaleźli "cudowną metodę" na pchnięcie W KOŃCU swoich działań marketingowych do przodu.

Jeżeli nie będą jednak uważać (a niestety z moich obserwacji wynika, że często nie uważają), to nie skończy się to dla ich stron dobrze.

Zobacz, na co zwrócić uwagę zanim zaczniesz używać LLMów do tworzenia treści, które planujesz zamieszczać na stronie.

---

Chcesz być na bieżąco z aktualnościami ze świata SEO oraz otrzymywać wskazówki przydatne w procesie pozycjonowania? Zapisz się na Newsletter SEO.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Google"

Nazywam się Sebastian Miśniakiewicz i pomagam przedsiębiorcom pozyskiwać klientów z wyszukiwarki Google.

Jest jeszcze druga kwestia, równie ważna, zwłaszcza jeżeli wykorzystujesz te narzędzia do tworzenia treści po to, aby wyświetlać się wysoko wynikach wyszukiwania Google.

Jeżeli chcemy się wyświetlać w Google pod zapytania, jakie wpisują w tę wyszukiwarkę potencjalni nasi klienci,

W typowej pracy, przy typowym podejściu wchodzimy sobie w planer słów kluczowych Google albo inne narzędzie, które korzysta notabene z tego rozwiązania i sprawdzamy, co użytkownicy wpisują w wyszukiwarkę Google, a następnie na tej podstawie przygotowujemy odpowiednie treści.

tworzenia treści na blogu, ponieważ, o czym wspomniałem, istnieją dwa powody, czyli owe kłamstwa oraz owe niedostosowanie się do statystyk Google, a co za tym idzie, pisanie pod tematy, które mogą, podkreślam mogą,

Tym bardziej, że przynosi to efekty w postaci zwiększającego się ruchu na stronach internetowych naszych klientów, wbrew temu, o czym jak czytam w wielu wątkach w różnego rodzaju mediach społecznościowych, w których specjaliści narzekają na to, że sztuczna inteligencja zabiera im ruch przychodzący z Google.

A ja siedzę sobie i analizuję ruch przychodzący z Google na stronach pozycjonowanych przez nas klientów, oczywiście w Search Console i zastanawiam się o co im tak naprawdę chodzi.

Mając na uwadze wszystko to, co zostało już powiedziane oraz fakt, że zajmuję się pozycjonowaniem już od 2008 roku, a więc kawał czasu, uważam, że za chwilę będziemy mieli jakiś większy, pierwszy, duży update w Google.

W wyniku takiego działania otrzymujemy treść, która praktycznie w całości powstała w LLM, a to z kolei sprawia, że według algorytmu Google ta treść jest niskiej jakości, co z kolei powoduje, że zasługuje na obniżenie w wynikach wyszukiwania takiej strony.

Aby bowiem treści powstałe w wyniku pracy z LLM-ami wyświetlały się wysoko w wynikach wyszukiwania Google, należy te treści sprawdzać, wzbogacać, rozbudowywać o własną wiedzę, o własne doświadczenia po to, aby tworzyć treść unikalnej jakości.

No dobrze, ktoś powie, ale przecież obserwujemy w mediach społecznościowych czy też na blogach wysyp postów, w których ludzie chwalą się tym, jak to ich strony z treściami stworzonymi całkowicie w 100% w oparciu o LLM idą mocno w górę w wynikach wyszukiwania Google i nie chcą spaść.

Przecież autorzy tych stron publikują wręcz dowody pokazując screeny, na których widać jak to ich witryna idzie wysoko w wynikach wyszukiwania Google i nie chce w ogóle spaść.

W opisie do odcinka tego podcastu znajdziesz odnośnik do wpisów na moim blogu o wspomnianej pandzie, czyli aktualizacji algorytmu Google, która obniżyła wynika wyszukiwania treści o niskiej jakości, które były dosyć mocno publikowane kilkanaście lat temu.

Wszyscy publikowali dowody na to, że Google jest głupie, że można nim manipulować, ponieważ indeksuje bez umiaru niskiej jakości treści, a te treści wyświetlają się na topowych pozycjach w wynikach wyszukiwania.

Obecnie to powoli już zaczyna się dziać, ponieważ coraz częściej widzę publikacje, w których z kolei osoby tworzące strony bazujące na treściach tylko opartych na LLMach mówią, że Google przestało indeksować ich serwisy.

To nie są jeszcze częste sytuacje, ale do niedawna w ogóle ich nie widziałem, a obecnie zaczynają coraz częściej, zwłaszcza na oficjalnym forum Google, gdzie jestem ekspertem produktowym, się pojawiać, a jak tam się pojawiają, to znaczy, że takich sytuacji jest coraz więcej.

Czy jest to oznaka nadchodzącej aktualizacji algorytmu Google?

Dowiedziałeś się z niego, że korzystanie z LLMów jest niebezpieczne, ponieważ one bardzo często kłamią, a po drugie publikują nam informacje, które nie do końca są związane z tym, co robią nasi potencjalni klienci w wynikach wyszukiwania Google.