Mentionsy

Rzęsolożka z Krainy Fiordów nadaje...
Rzęsolożka z Krainy Fiordów nadaje...
24.09.2025 05:15

#132 Między nami dziewczynami

Ten odcinek jest wyjątkowy – nagrany podczas kobiecego zjazdu w Karkonoszach, w kręgu rozmów, śmiechu i wzruszeń. 🌿✨ „Między nami dziewczynami” to opowieść o sile siostrzeństwa, o relacjach, które niosą, i o tym, jak dobrze jest być razem – bez masek, bez rywalizacji, po prostu w kobiecej wspólnocie.
To szczera, lekka, a momentami głęboka rozmowa – taka, jaką prowadzi się tylko wtedy, gdy czuje się bezpiecznie i naprawdę u siebie. 💕

📩  Dołącz do moich darmowych newsletterów i bądź na bieżąco:
✨ ASTROLETTER – astrologiczna prognoza co poniedziałek o
👉 https://www.astroletter.pl
✨ RZĘSOLETTER – wiedza i inspiracje dla stylistek rzęs
👉 https://rzesolozka.pl/newsletter/

🎧 Lubisz ten podcast?
☕️ Postaw mi kawę i wspieraj moją twórczość
👉 https://buymeacoffee.com/rzesolozka

📅 Nowe odcinki co drugą środę o
🔔 Subskrybuj i kliknij dzwoneczek, by nic Ci nie umknęło!

🎙️ Posłuchaj innych odcinków (jest ich już ponad 130!):
👉 https://rzesolozka.pl/podcast/

👧 Veronika Lewandowska – twórczyni podcastu. Stylistka rzęs, astrolog, autorka dwóch newsletterów: Astroletter i Rzęsoletter oraz kursów astrologii.

📲 Znajdź mnie w sieci:
🌐 Strona główna: https://rzesolozka.pl
📸 Instagram: https://www.instagram.com/rzesolozka.pl
🎵 TikTok: https://www.tiktok.com/@rzesolozka.pl
📘 Facebook: https://www.facebook.com/rzesolozka
📬 Kontakt: https://rzesolozka.pl/kontakt/

🎧 Montaż podcastu: Grzegorz Bieniecki
👉 https://bieniecki.net

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Brzezińskiego"

Ja pamiętam, kiedyś nagrywałam taki odcinek podcastu o relacjach, który był na podstawie książki Brzezińskiego, chyba głębskologii, w której on taką tezę fajną, chociaż nie chyba biznes, sztuka budowania relacji, nie pamiętam, która to była książka, ale to było na temat tego, że ludzie wokół nas są dla nas jak protezy.

W ogóle, ja pamiętam też taki, to chyba też było w jednej z książek Brzezińskiego, ale to było w jakichś badaniach, bardzo ciekawe to dla mnie było, to, że człowiek bez kontaktu fizycznego z drugim człowiekiem umiera na poziomie biologii, czyli gdzieś, to było na podstawie badań dzieci, które były powojennych też, jakieś dzieci w domach dziecka, które miały wszystko fizjologicznie podane, pokarm i tak dalej,