Mentionsy
Zbigniew Ziobro: To nie ja kupowałem Pegasusa, wtedy nie wiedziałem nawet, jak się nazywa
Zdrowie nie jest już takie, jakie było kiedyś, ale podlegam bardzo intensywnej rehabilitacji - mówił były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, pytany o obecne samopoczucie i stan zdrowia. Był też pytany o sprawę zakupu systemu Pegasus. - To nie ja zakupiłem Pegasusa, bo nie miałem pojęcia, jak on się nazywa i jak on dokładnie działa. Jedynie zainicjowałem ten zakup - powiedział.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
Panie ministrze, stanął pan w końcu przed komisją śledczą do spraw Pegasusa, został pan przed nią doprowadzony.
Nie zostałem doprowadzony przed Komisją Śledczą do spraw Pegasusa.
Komisja Śledczą do spraw Pegasusa miała szansę mnie doprowadzić, jeśli podjęłaby takie działanie, przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, bodajże 10, jeśli nie mylę, daty września zeszłego roku.
Panie ministrze, dlaczego Pegasus to ukupiony z Funduszu Sprawiedliwości, który miał służyć pomocy pokrzywdzonym i świadkom, przeciwdziałaniu przestępczości, a także udzielania pomocy osobom pozbawionym wolności, zwalnianym z zakładów karnych i aresztów śledczych oraz osobom im najbliższym.
Przez insynuację członkom Komisji Śledczej, którzy chcieli mi jak dziecko od brzuchów wmówić, że ja kupowałem, czy Michał Woź kupował system i do tego jeszcze kupowaliśmy system Pegasus, to chciałbym jeszcze raz Państwu powiedzieć, nie zakupowałem systemu żadnego, tym bardziej Pegasusa, bo nie miałem pojęcia, jak on się nazywa i jak on dokładnie działa.
Wracając do Pegasusa, ile spraw udało się rozwiązać dzięki Pegasusowi?
Ile grup przestępczych, ilu terrorystów namierzy dzięki zakupowi Pegasusa?
Wie pan, ja wbrew wyobrażeniom, które narracji narzucają przedstawiciele opozycji, nie byłem zafiksowany na Pegasusie.
I ten Pegasus wbrew też ich narracji nie był masowo stosowany do inwigilacji Polaków, to są kłamstwa, ponieważ na przestrzeni tych lat, kiedy był stosowany jest nieco ponad 100 wniosków każdego roku, prawda, za stosowania tego narzędzia, to na 400 milionów państw jest w zasadzie nic.
I dzięki Pegasusowi to się udało ukończyć.
Czyli nie jest pan w stanie wskazać, jakie sprawy udało się, jakie grupy przestępcze udało się rozbić dzięki Pegasusowi?
Byłem informowany na bieżąco o różnych grupach przestępczych, które były rozbijane, gdzie używano też Pegasus.
Dlaczego Mateusz Morawiecki jako premier nie wiedział o zakupie Pegasusa?
Ja nie wiem jaką miał wiedzę pan premier Mateusz Morawiecki, ponieważ jeszcze raz panu wspominałem, nie kupowałem Pegasusa, tylko to było zadanie służb.
A premier Mateusz Morawiecki był podsłuchiwany Pegasusem?
Nie ma pan takiego poczucia, że jednak Brejsowie chociażby zostali tutaj skrzywdzeni i nie powinien być używany Pegasus w kampanii wobec szefa kampanii?
Jeżeli było podejrzenie popójne przestępstwa Pegasus, wbrew tej narracji...
Pegasus nie jest żadnym jakimś szczególnym narzędziem, potworem, który może wszystko, dlatego że Pegasus potrafi pozyskać pewne informacje z komunikatorów, ale
Z tej wiedzy, jaką posiadam, nieraz były też problemy z stosowaniem Pegasusa, których nie było przy klasycznych posłuchach, bo on się resetował.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Artur Rojek | Jak OFF Festival zmienił Katowice...
29.07.2026 07:00
-
Dębski: Czy relacje polsko-ukraińskie są skazan...
22.07.2026 07:00
-
Nie będzie wojny lekarzy z rządem, mówi prezes ...
17.07.2026 07:00
-
Czy Konfederacja, partia Grzegorza Brauna i PiS...
15.07.2026 07:00
-
Krzysztof Bosak: Pomoc dla Kijowa to była kompl...
08.07.2026 07:00
-
Bartosz Arłukowicz o Szpitalu Południowym: Żart...
24.06.2026 07:00
-
Gen. Roman Polko: Brak decyzji jest gorszy niż ...
17.06.2026 07:00
-
Andrzej Poczobut: Mój powrót na Białoruś będzie...
10.06.2026 07:00
-
Dr hab. Brodzińska-Mirowska: Wynik referendum w...
27.05.2026 15:20
-
Jacek Jaśkowiak o kampanii w Krakowie: będą pad...
27.05.2026 07:00