Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
19.12.2025 18:00

Rzecz o książkach | „Lewandowski. Prawdziwy”. Szokująco wspaniała biografia

„Lewandowski. Prawdziwy” to hit ostatnich tygodni. Sebastian Staszewski w „Rzeczy o książkach” mówi jak opisał największą gwiazdę polskiej piłki w nieautoryzowanej biografii bez taryfy ulgowej. Czyta się jak thriller.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Bayern"

To takiej kariery długotrwałej nie mieliśmy, która przechodzi przez Borussię, przez Bayern, zahacza o Real, o inne kluby.

Mam na myśli tutaj sprawę przejścia Bayern, Real i tak dalej.

Ja tu chyba nie uwzględniłem żadnej historii, której nie potwierdziłem w przynajmniej dwóch źródłach, a w niektórych przypadkach tych źródeł były trzy albo cztery, no bo tak było chociażby w przypadku tajnego porozumienia Roberta z Bayernem Monachium, który nas złamał.

Mało wszelkie prawa FIFA wtedy, gdyby... Z drugiej strony miał odejść, ale nie przeszedł, bo inny zawodnik dotarł do drużyny Bayernu.

Tak, GC poszedł do Bayernu i... Przed Robertem, gdy Robert miał nadzieję, że to on będzie tym flagowym transferem.

Tak, i szefowie Borussii Dortmund, zawsze eleganccy, zawsze dżentelmeni, złamali umowę, którą mieli z Robertem ustną, no bo stwierdzili, że tego wymaga interes klubu, więc to nie jest tylko tak, że... Ale Bayern też złamał umowę, prawda?

Ja, kiedy spotykałem się z tymi najważniejszymi ludźmi właśnie niemieckich klubów, czy z Hansem Joachimem Wackę, prezesem Borussii, czy z Karlem Hańcem Rummenigge z Bayernu, czy z Ulim Hennesem, czy z Michelem Sorkiem, dyrektorem sportowym Borussii, który od trzech lat nie udzielił żadnego wywiadu i tu zrobił absolutny wyjątek.

Nie będę dramatyzował w sprawie Bayernu.

No ale też, kiedy brakowało Roberta albo nie dawał z siebie wszystkiego, ten Bayern...

Real chciał Roberta w 2018 i nie trafił tylko dlatego, że Bayern powiedział tam 200 milionów euro, a ja rozmawiam z osobami, które były w to zaangażowane i wszyscy mówią, nie no bzdura, w ogóle nie było szans na to, że czasami to ściemniają, prawda?