Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
11.03.2026 19:00

Rzecz o geopolityce | USA i Izrael powielają błędy Putina? Perski „Kijów w trzy dni”

Współczesna dynamika konfliktu na Bliskim Wschodzie w marcu 2026 r. wykazuje uderzające podobieństwa do błędów popełnionych przez Rosję podczas inwazji na Ukrainę w 2022 r.. Podstawowym problemem okazało się niedoszacowanie determinacji przeciwnika oraz wiara w scenariusz "krótkiej i zwycięskiej wojny", która w przypadku ataku USA i Izraela na Iran przerodziła się w długotrwałą wymianę ciosów.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Iran"

Na bieżąco, w marcu 2026 roku nasuwa pewne analogie między działaniami Stanów Zjednoczonych wobec Iranu, a uwaga rosyjską specjalną operacją wojskową, tak mi się wydaje.

No właśnie, podobnie jak Rosja w 2022 roku mogła nie docenić determinacji obrońców Ukrainy i tak było bohaterów Ukrainy, tak w przypadku ataku USA z Izraela na Iran, który, jak wspominałem, stał się faktem.

Iran to nie Irak przede wszystkim Marcinie.

Właśnie, jak oceniasz te, rozumiem, dziesięć dni, jedenaście, dziesięć dni, których ten potencjał, potencjał Iranu, czy on będzie maleć?

Pomimo ciągłej presji Iran wciąż jest w stanie odpowiadać.

Iran wciąż jest w stanie atakować terytorium Izraela i amerykańskie bazy w krajach regionu oraz terytoria i instalacje położone w tych krajach.

Iran za wszelką cenę chce uniknąć libanizacji, chce uniknąć takiego systemu rundowego stosowanego dotychczas przez Izrael Stany Zjednoczone, czyli krótka fajna wojenka,

Iran zdecydował się nie wchodzić w ten zakręty krąg.

Głównym założeniem irańskim jest to, żeby atak na Iran był drogi, żeby wiązał się z takim zniszczeniem, żeby stawał się po prostu nieopłacalny.

To z punktu widzenia decydentów Republiki Islamskiej ma być nowa polisa ubezpieczeniowa Iranu.

Czyli, przepraszam, też kalkuluje Iran i też patrzy na tytuły.

W wypadku Iranu również z jednej strony odpowiedź jest jasna.

Jeśli celem było osłabienie potencjału militarnego Iranu, no to tu już sprawa jest dyskusyjna, bo zdecydowanie ten potencjał został mocno zdegradowany już przez bomby, a bombardowania wciąż trwają.

Wtedy będziemy mogli mieć pewność co do tego ile z potencjału militarnego i z potencjału przemysłu zbrojeniowego Iranu pozostało.

Kontaktujesz się ze swoimi znajomymi z Iranu albo też obserwujesz irańską infosferę?

Tym niemniej kontakt z Iranem jest, da się go wykorzystać.

Tudzież ciężko dzisiaj w obliczu tych zachodnich bombardowań dzisiaj może być prozachodnim w Iranie.

To właśnie takiego świata chcecie w Iranie?

Koncentrujemy się na Iranie z perspektywy północnego Teheranu.

Zastanawiam się jakie reperkusje, jakie konsekwencje dla Iranu, dla osób, które jednak chciały poluzowanie relacji z Zachodem, będzie miała ta cała wojna zawierucha na Bliskim Wschodzie.

Więc zarówno Kurdowie, jak i państwa arabskie regionu, też atakowane przecież przez Iran, przyjęły postawę, którą dość prowokacyjnie mogę nazwać wyczekującą.

Dzisiaj rozmawiamy o reakcjach, w drugiej części naszego spotkania, reakcja krajów arabskich, które też przyjmowały historycznie i teraz współcześnie jakąś postawę wobec Iranu.

Arabia Saudyjska, Oman, Zjednoczone Emiraty Arabskie oczywiście ostro krytykują izraelskie ataki na Iran w czerwcu w 2025 roku.

Podkreślały naruszenie suwerenności prawa międzynarodowego i robią to samo w przypadku ataków na Iran, ze strony Iranu.

W całej tej sytuacji to właśnie może wydawać się paradoksalne, że zarówno kraje arabskie w 2025 roku najpierw potępiały w ogóle te ataki na Iran, a dopiero teraz w ogóle nie potępiają tych ataków na Iran, tylko irańskie ataki na ich terytorium.

Wyjątkiem pozostaje tutaj Irak, głównie z powodu powiązania rządu irackiego i bojówek irackich z Iranem.

Zrozumiała ze względu na obawy irackiego rządu o wykorzystanie ich terytorium do ataku na Iran, o czym już premier i poszczególni politycy w Iraku wspominali, że nie chcą pozwolić na

Atak ze strony Iraku, szczególnie irackiego Kurdystanu, bo o tym powinniśmy szczególnie mówić, na terytorium Iranu.

Pozostałe państwa... Syria nie potępiła w ogóle tych ataków na Iran, potępiła ataki irańskie.

Po tym jak Trump zerwał podczas swojej pierwszej kadencji JCPOA, właśnie ZEA i Arabia Saudyjska popierały ten ruch, stwierdzając, że Iran łamie postanowienia poprzez rozwój właśnie broni rakietowej.

Produkcji broni rakietowej balistycznej przez Iran.

I to jest coś, co Iran już zapowiadał od bodaj tygodnia i widać, że to konsekwentnie w miarę będzie realizował, ale przynajmniej to będzie to, co się dzieje, czyli te pomniejsze ataki, no to to jest raczej demonstracyjne, a wystarczy zauważyć na maritime radar,

Dostatecznie szkód wyrzędziliśmy i już Iran się tak szybko nie podniesie.

Myślę, że na razie będzie spokój i nie sądzę, żeby społeczności państw arabskich były skore do protestowania, zwłaszcza z powodów religijnych, bo jednak tutaj trzeba wziąć to pod uwagę, że Iran to dominacja szyicka religii, islamu.

Mogą pojawić się ewentualnie drobne wpisy mówiące o jakiejś niesprawiedliwości, ale to są najwyżej od osób, które są powiązane z Iranem.

Część populacji Iranu, niewielka co prawda, mieszka w Dubaju na przykład.

Ba, Dubaj pozostaje jednym z największych hubów reeksportowych dla Iranu.

To przez wiele lat było też zarzucane właśnie Emiratom, że wspomagają rewolucyjne rządy w Iranie poprzez reeksport towarów zakazanych do nich.

Społeczeństwem irańskim, co prawda nie za samymi rządami, bo jednak to jest dla wszystkich tych społeczności raczej niekorzystne, bo migracje, które powodowane były wtedy, były efektem po prostu przemian kulturowych i społecznych, które zaszły w Iranie, szczególnie w latach osiemdziesiątych po rewolucji islamskiej.

Iran dokonuje pewnych ataków z uwagi na obecność wojskową Stanów Zjednoczonych.

Renegocjacja relacji z Iranem w 2019 roku miała miejsce, kiedy doszło do ataku na rafinerię saudyjską i do naruszeń przestrzeni morskiej Zjednoczonych Emiratów Arabskich, łącznie z elementami dywersji, gdzie za pierwszej prezydentury Donalda Trumpa

To jest też element, który się coraz częściej przejawia w administracji, gdzie zauważa się, że zaangażowanie w ten konflikt z Iranem.

Na środę rano Iran powiedział, twierdzi, że przyspiesza, więc rozpoczął

Według ambasadora Iranu przy NZ zginęło już w samym Iranie ponad 1300 osób od początku konfliktu.