Mentionsy
Rzecz o geopolityce | Między Chinami a USA, Azja wybiera autonomię. Bliskowschodni pokój
Gośćmi osiemnastego odcinka programu „Rzecz o geopolityce” Mateusza Grzeszczuka byli dr Barbara Kratiuk z Uczelni Vistula oraz Dalia Mikulska, reporterka, dziennikarka.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
Przede wszystkim chyba nie ufam Netanyahu i establishmentowi izraelskiemu.
patrzą na samego Netanyahu, a inaczej na klasę społeczno-polityczną Izraela.
Widzieliśmy, że społeczeństwo Izraela też wychodziło na ulice, protestowało, nie zgadza się na swego rodzaju traktowanie brutalne i na tą eksterminację.
W ogóle czasami mi się porównuje sytuację w Polsce do sytuacji w Izraelu, tylko że ta izraelska polityka jest strasznie brutalna.
No właśnie, to co się dzieje, Palestyńczycy obwiniają samego premiera dzisiaj, czy w ogóle samo państwo Izraelu?
Wracając do Izraelczyków, to też w gruncie rzeczy to, że ludzie protestowali przeciwko wojnie, to też nie zawsze było poparcie dla Palestyńczyków, ale też na przykład oni po prostu chcieli już, żeby to się zakończyło, patrząc na swoje interesy, czy rodziny zakładników chcieli...
Tego, że Izraelczyk czy nawet...
Ja, załóżmy, gdyby się okazało, że mam żydowskie korzenie, mogłabym dostać paszport izraelski i tam się sprowadzić na preferencyjnych, korzystnych warunkach do miejsc na zachodnim brzegu na przykład.
I tam w ogóle można nie czuć, że się nie jest w Izraelu, a kosztem tego jest to, że Palestyńczycy na zachodnim brzegu są wysiedlani.
mają właśnie taki żal związany z tym, że ten Izraelczyk więcej może na ziemi przodków właśnie Palestyńczyków.
Bo dualny system prawny, bo Izraelczycy na zachodnim brzegu podlegają, nie wiem, prawu cywilnemu, palestyńczycy wojskowemu, bo kontrola terytorialna, demograficzna nawet, ograniczenie wolności przemieszczania się, dostęp do zasobów wody.
To nie jest mój wymysł, ale liczne organizacje broniące praw człowieka, czy to Amnesty International, czy Human Rights Watch, czy lokalne izraelskie i palestyńskie, Izraelska B'Tselem i palestyńskie organizacje takie jak Al-Haq na przykład,
uznają, że Izrael stosuje zbrodnie apartheidu.
I to można nawet odczuć, będąc tam, czy historycznie też, bo czasami używane jest jako taki argument, że ten Izrael jest taki demokratyczny i że to jest tam równość, bo są w Izraelu palestyńczycy, których Izraelczycy nazywają Arabami, bo oni nie uznają w ogóle palestyńczyków, którzy mają obywatelstwo.
A tam dochodziło, teraz mówię o historii, to było około w latach pięćdziesiątych, to mogło być już, nie jestem pewna, masakra Kafr Qasim, kiedy tło było takie, że Palestyńczycy w Izraelu mieli godzinę policyjną.
Izraelczycy nie, oczywiście mogli się przemieszczać o dowolnej porze.
No a dzisiaj są miejsca, do których po prostu Palestyńczyk nie pojedzie, a Izraelczyk tak.
To jest państwo właśnie zbudowane dla jednej grupy, dla Izraelczyków.
I wtedy w tym 1948 roku powstały de facto strefa gazy i zachodni brzeg, których nie zdobyli Izraelczycy, tylko zachodni brzeg wtedy zajął Egipt, przepraszam, strefę gazy Egipt, a zachodni brzeg Jordania.
A po wojnie sześciodniowej Izrael okupował te tereny, czyli w 1967 roku.
Wtedy umówiono się, że w ciągu pięciu lat Izrael miał się wycofywać.
W tych porozumieniach Organizacja Wyzwolenia Palestyny, która je zawierała z Izraelem, uznała państwo Izrael.
Bo w tej deklaracji niepodległości też było wspomniane o życiu pokojowym z sąsiadami, w tym właśnie z Izraelem.
I też w tej strefie B był podział, że zabezpieczeństwo, czyli de facto wojsko, po prostu policja jest izraelska, a te palestyńskie władze narodowe odpowiadają za administrację, za szkoły i tego typu rzeczy.
A strefa C pod całkowicą władzą Izraela, no i to jest 60% zachodniego brzegu, czyli większość.
usłyszałam właśnie od tego Palestyńczyka, z którym niedawno rozmawiałam, że teraz to właściwie się tak przesunęło, że już strefa B to jest tak jak C, czyli pod całkowicą władzą Izraela.
Strefa A, no to tak właśnie pół na pół, że tam też wojsko izraelskie może wejść, a ta policja palestyńska wtedy nie może nic zrobić.
Cytuję siły obrony Izraela, no to wiadomo.
Autonomia palestyńska, izraelskie osiedla na zachodnim brzegu, Gazańczycy, konflikt izraelsko-palestyński, terroryzm.
Na mapach też tego konfliktu izraelsko-palestyńskiego mogliśmy widać linie graniczne, mury, punkty kontrolne.
Izrael zainwestował przez wiele lat miliardy w technologię odsalania, recyklingu wody.
Jednocześnie kontroluje większość naturalnych źródeł i to jest tak, że z jednej strony rolnicy z zachodniego brzegu podlewają pola raz na kilka dni, a po drugiej stronie Izraelczycy sobie podlewają trawniki zielone, piękne.
Wielu też mówi, że, nie wiem czy się zgodzisz, że to Izrael wyhodował, przepraszam za słowo, wyhodował sobie Hamas, że to Izrael również swoją polityką wprowadził te palestyńskie myśli, emocje, dusze na te jednak...
I mimo, że Izrael prowadzi taką narrację propagandową, zrównując Hamas do ISIS, Hamas jest inny od ISIS i
I rzeczywiście Izraelowi to było na rękę, żeby Palestyńczycy byli podzieleni.
Tak, no miały być w 2021, użyli jako wymówkę tego, że Izrael nie pozwoli na wybory we wschodniej Jerozolimie.
Wschodnia Jerozolima też razem z zachodnim brzegiem została zajęta przez Izrael, że wschodnią Jerozolimę Izrael anektował i traktuje jako swoją stolicę, co jest niezgodne z prawem międzynarodowym.
Hamas wielokrotnie proponował Izraelowi wyłączenie z tej walki cywili.
Izrael nigdy, zawsze to ignorował.
Czytałam takie artykuły naukowe izraelskiego politologa, który właśnie argumentował, że to jest taka sprytna strategia ze strony Izraela z tymi osadnikami, bo Izrael często mówi, że
To znaczy Izraelczycy wydali dyrektywę Hannibala, która pozwala na zabijanie swoich po to, żeby nie zostali wzięci do strefy gazy jako zakładnicy, bo później trzeba negocjować, trzeba wypuszczać jakichś więźniów palestyńskich, którzy często siedzą bez wyroku.
W tym raporcie ONZ-u, o ile dobrze pamiętam, to tam jakby dowiedziono, że przynajmniej chyba kilkanaście osób zostało zabitych przez Izraelczyków.
Ja myślę, że my nie wiemy wszystkiego, dlatego że Izrael tam nie wpuścił śledczych.
I w każdym takim raporcie właśnie, czy to jest raport właśnie ONZ-u dotyczący 7 października, czy na przykład przeglądałam też raporty dotyczące UNRWA, kiedy pisałam właśnie o UNRWA, której właśnie Izrael też zarzucał związki z Hamasem.
I zawsze tam się pojawia, że Izrael odmawia wpuszczenia śledczych.
Izrael nie przedstawił śledczym dowodów do niezależnej weryfikacji.
No i media publikowały oświadczenia Izraela jako takie prawdziwe.
No tak, Jarosław Kociszewski po 29 października, korespondent zresztą też mówi, najkrwawszy dzień, odkąd Trump ogłosił zakończenie wojny w strefie gazy, snajper palestyński zastrzelił żołnierza izraelskiego w Rafach, jednym po czym...
Izrael rozpoczął zbombardowanie, zginęło 67 osób, czyli 1 do 67.
I to, co chciałem powiedzieć, to właśnie teraz porozmawiać chwilkę o tej niepełnej nieproporcjonalności ataku, bo to nie jest tak, że ja krytykuję Izrael, ale to, co się wydarzyło też 7 października jest też dla mnie niedopuszczalne.
No właśnie, dlaczego świat nie reagował w trakcie lub czy reagował, bo dopiero później jakieś formy, czy to przez Brytyjczyków, czy to Francuzów, pewnej krytyki, później już okrzepliśmy do tej, znaczy Izrael okrzep już
Mam wrażenie, że już można byłoby być wtedy, ja też w swoich prywatnych opiniach bardziej krytycznym wobec Izraela i nie posądzony o jakąś formę antysemityzmu, bo jeszcze 3-4 lata temu, no to w ogóle kierowały się jakiekolwiek słowa krytyki wobec państwa Izrael, czy to niektórzy mówią złośliwie państwa położonego w Palestynie.
Izraelczycy tego nie zauważyli?
Każda taka inwazja na strefę gazy, no to było... Nie znam liczb, bo mam słabą pamięć do liczb, ale to zawsze było tak, że kilku Izraelczyków zostało zabitych, a w zamian tysiąc Palestyńczyków.
Widać tutaj takie cechy eksterminacji i ta retoryka ze strony władz Izraela.
I szczerze powiedziawszy, myślę, że więcej razy przyłapano Izrael na kłamstwie niż Hamas.
Więc myślę, że to jest taka strategia propagandowa ze strony Izraela.
Wydaje mi się, że właśnie w tym, że świat jest bardziej skory do tego, żeby uwierzyć w to, co mówi Izrael, niż w to, co właśnie mówią palestyńczycy Hamas, czy jakkolwiek to ująć, to...
Zachodni Brzeg zabieżkuje 3,3 miliona ludzi, 82% to właśnie Arabowie, Palestyńczycy, reszta 18% Izraelczyków skupionych w osiedlach i właśnie PCPM organizuje takie punkty przyjęć pacjentów.
Ostatnie odcinki
-
Rzecz o geopolityce | Indie i Chiny – wielkie s...
21.02.2026 19:00
-
Powiedz to kobiecie | Mroczna prawda o literatu...
21.02.2026 16:00
-
Posłuchaj Plus Minus | Nie będzie łatwego zakoń...
20.02.2026 17:00
-
Polityczne Michałki | W PiS jak w „Sukcesji”, B...
20.02.2026 16:15
-
Twój Biznes | UE stawia na europejskie produkty...
20.02.2026 05:00
-
CFO Excellence Awards | Czekaj, Adamed: Finanse...
19.02.2026 20:00
-
Twój Biznes | Opłacalność SAFE, przyspieszenie ...
19.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Firmy wracają do rekrutacji, rozm...
18.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Rząd rusza z promocją zbrojeniówk...
17.02.2026 05:00
-
Szkoła na nowo | Kompas Jutra mimo weta. Barbar...
16.02.2026 11:00