Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
18.10.2025 18:00

Rzecz o geopolityce | Europa straciła swoje wartości? Chiny w kryzysie wewnętrznym

Gośćmi szesnastego odcinka podcastu „Rzecz o geopolityce” Mateusza Grzeszczuka byli prof. Kamil Zajączkowski z CE Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr Alicja Bachulska, ECFR.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Chiny"

Wszyscy o tym wiemy, że Chiny są teraz już starzejącym się społeczeństwem.

Bardziej traktujemy Chiny poprzez mocarstwowe ambicje, rozmawiamy poprzez wojny handlowe, one dają ten pretekst, czy kwestie bezpieczeństwa, a mało przyglądamy się polityce Pekinu w wątkach właśnie lokalnych.

Gdybyśmy wzięli kwestie sztucznej inteligencji, tak samo dominują Chiny i Stany Zjednoczone.

Gdybyśmy wzięli produkcję samochodów elektrycznych, no to Chiny, które zalewają rynek europejski i tych rzeczy produkcja przemysłowa w Niemczech.

I tak jest dużym sukcesem Unii Europejskiej to i Komisji Europejskiej to, że od 2019 roku Komisja Europejska przyjęła taką nową politykę w stosunku do Chin, która zakłada większą selektywność i która zakłada, że z jednej strony Chiny są partnerem handlowym, obroty są gigantyczne.

A więc z jednej strony musimy Chiny traktować jako partnera, ale z drugiej, i to mówi dokument z 2019 roku, jako konkurenta, ale także jako systemowego rywala.

Teraz jako konkurenta przede wszystkim musimy widzieć Chiny

A wszyscy ostrzegali, że Chiny stoją tuż obok.

A to właśnie Chiny nie chciały bardziej asertywnej polityki wobec... To Niemcy nie chciały bardziej asertywnej polityki wobec Chin.

Czyli Chiny potrzebowały...

Tym kwartetem chaosu są Chiny, Rosja, Iran i Korea Północna.

Chiny, jeżeli Donald Trump uważał, że może zastosować tak zwanego odwróconego Kissingera i przyciągnąć znowu Federację Rosyjską do siebie, to się bardzo mylił.

Chiny, przypomnę też naszym widzom,

Fajnie, że Chiny tutaj padły w trakcie naszej rozmowy, bo za moment Alicja Bachulska i Chiny właśnie.

Właściwie Chiny pojawiają się w tych naszych również polskich kontekstach.

Tak, natomiast ja zwróciłabym uwagę też na to, że zmiany polityczne, do których doszło w Chinach w ostatnich dziesięciu latach pod rządami Xi Jinpinga, poskutkowały też tym i również pandemia miała tutaj spory wpływ, że Chiny wewnętrznie zamknęły się na interakcje ze światem zewnętrznym.

Był taki okres, kiedy rzeczywiście dostęp do wiedzy o tym, co dzieje się w Chinach przez trzy lata pandemii, kiedy Chiny były bardzo zamknięte,

To trochę się zmieniło w ostatnich dwóch latach, natomiast politycznie Chiny nie są tak chętne na interakcje z badaczami z zagranicy.

Chiny są otwarte na współpracę, która jest po myśli tego oficjalnego dyskursu, czy tej narracji o tym, czym są Chiny, a zwracanie uwagi na problemy społeczne nie jest do końca mile widziane.

Wszyscy o tym wiemy, że Chiny są teraz już starzejącym się społeczeństwem.

Chiny się bogacą, no ale rozumiemy, że jest to też rozwrastwione społeczeństwo, gdzie sytuacja w jednym regionie może różnić się diametralnie od Szanghaju czy w Pekinie.

Tak, zdecydowanie jest nacisk na to, żeby budować konsumpcję wewnętrzną, żeby stymulować gospodarkę i to jest po części odpowiedź na to, że międzynarodowa sytuacja zmienia się i Chiny w kontekście np.

Co też ja tutaj prognozowałabym, że doprowadzi do tego, że będziemy coraz mniej rozumieć te Chiny i tak nie rozumiemy ich dobrze.

Więc pytanie, na ile Chiny też będą w stanie znaleźć jakieś rozwiązanie tego problemu bez nadmiernego otwierania się na świat zewnętrzny, bo ewidentnie widać tutaj trend, że Chiny boją się...

Chiny liderozę.

przy wsparciu politycznym ze strony partii, żeby Chiny mogły kapitalizować właśnie w wymiarze OZ, który wspomniałeś, czy w wymiarze tych technologii związanych z zieloną transformacją, które uważają za przyszłościowe.

ale raczej dlatego, że chińskie władze uznały, że jeśli chodzi o konkurencyjność i rynki przyszłości, czy technologię przyszłości, Chiny mają możliwość, żeby zainwestować w tę branżę po to, żeby zdominować globalne międzynarodowe łańcuchy dostaw.

I to jest właśnie, widzimy na naszych oczach to w jaki sposób Chiny, które od kilkunastu lat inwestowały w tą branżę już, bo to był długoterminowy proces,

Ale to też nie jest takie zagrożenie, które można łatwo przedstawić decydentom czy opinii publicznej mówiąc o Chiny są złe, bo są autorytarne.

I w Chinach najpierw mówiło się o tym, że Chiny są przyszłością, wielką gospodarką, Chiny są...

być może wielkim inwestorem, ale też nie przyglądając się temu, dlaczego Chiny inwestowały na przykład w Europie, dlaczego chciały wchodzić na ten rynek, dlaczego w poszczególnych sektorach, nie patrząc się, że to wynikało z pewnego rodzaju strategii przemysłowej, ale też podbudowanej logiką bezpieczeństwa, my teraz nie rozumiemy, co się dzieje.

Ona zmienia kalkulację zysków i strat chińskiego przywództwa i to też ma duży wpływ na sytuację w Ukrainie, relacje chińsko-rosyjskie, czy to w jaki sposób Chiny budują politykę przemysłową, relacje gospodarcze z Europą.

Tak, drodzy państwo, Chiny oficjalnie utrzymują dosyć neutralne stanowisko, deklarując poparcie dla suwerenności, dla jakiejś integralności Ukrainy terytorialnej, ale unikają przy tym krytyki Rosji.