Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
07.03.2026 19:00

Rzecz o geopolityce | Dlaczego Rosja nigdy się nie zmieni? „Karmienie obywateli kłamstwem”

Współczesna Rosja pod rządami Władimira Putina uczyniła z historii jeden z fundamentów swojej ideologii państwowej. Jak zauważa w nowym odcinku „Rzecz o geopolityce” – dr Bartłomiej Gajos, historyk i autor książki „Historia, która zabija”, rosyjski prezydent, choć nie posiada wykształcenia historycznego, wykazuje ogromne ambicje w tej dziedzinie. Dla Kremla przeszłość nie jest jedynie zbiorem faktów, lecz „rezerwuarem doświadczeń i lekcji strategicznych”, które mają uzasadniać obecną politykę.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Putina"

A skoro taka jest logika Putina i taka jest ocena jego historyczna, to możemy sobie bardzo łatwo wyobrazić, że dzisiaj szef FSB Bortnikow i też mnóstwo innych przykładów znajdziemy, że może ten wielki terror 37-38 był jednak państwotwórczym krokiem, który doprowadził do tego, że byliśmy tak świetnie przygotowani do agresji niemieckiej w 1941 roku.

Piszesz też o pomniku w Rżewie 2020 rok odsłonięty przez Putina przed resetem w ogóle konstytucji.

To znaczy ten przekaz Władimira Putina, który elit doskonale wierzy w to, co mówi,

Ty jesteś członkiem elity i tam głęboko w serduszku nie masz żywych, dobrych uczuć w kierunku Władimira Putina, bo na przykład myślisz, że ta wojna to jednak mu nie wyszła.

2023, przeciw Putina wezwaniu, matki żołnierzy, trochę na telegramie się działo, kanał Husarowa, strajki w Białgorodzie.

Premier Tusk to usłyszał podobno z ust Władimira Putina.

I w tym sensie to by sprzyjało, bo cała ta opowieść historyczna Putina, moim zdaniem, to jest takie zaproszenie do tego, że w każdym z nas, moim zdaniem, niezależnie od tego czy jesteśmy Polakiem, Rosjaninem, Niemcem, Francuzem, jest coś takiego w ludzkiej naturze, że my się zastanawiamy jak dyskutujemy o terytoriach, a czyje to było pierwsze?

To jest po prostu świat, w którym ja wolałbym chyba jednak żyć, a to zaproszenie do tej historii, w cudzysłowie oczywiście, bo to nie jest nauka historyczna jako dyscyplina akademicka, pozostawiłbym jednak na boku i nie skorzystałbym z tego zaproszenia prezydenta Putina.

To ja bym chciał zobaczyć ingerencję ręczną Putina.