Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
29.08.2025 06:00

Przystanek Historia | Porozumienia sierpniowe

Kiedy w sierpniu 1980 r. fala przetaczających się od sześciu tygodni przez kraj strajków przeniosła się na Wybrzeże, nikt nie mógł spodziewać się, że zakończą się one porozumieniami, które zmienią Polskę, a w dłuższej perspektywie świat, a przynajmniej Europę.

Więcej podcastów historycznych znajdziesz na portalu przystanekhistoria.pl


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Solidarności"

Kiedy mówimy o strajkach, o Solidarności, to oprócz tej Solidarności przez duże S mamy Solidarność przez małe S. Otóż do 16 sierpnia tej Solidarności przez małe S wśród strajkujących w Stołeczni Gdańskiej absolutnie nie było.

Okazało się, że wobec niepowodzenia działań Służby Bezpieczeństwa wobec Solidarności nie uda się przejąć kontroli nad związkiem, nie uda się nim sterować i potrzebne jest rozwiązanie siłowe, czyli stan wojenny.

I drugi raz to jest właśnie moment, kiedy trwa najważniejsze wydarzenie w tak zwanym solidarnościowym karnawale, czyli pierwszy krajowy zjazd delegatów.

Po usunięciu Kani w połowie października 81 roku już właściwie los Solidarności, los Polski był przesądzony.

Mówimy tutaj sporo już o bohaterach, na razie o tych negatywnych bohaterach, bo najwięcej o władzach komunistycznych, ale pomówmy teraz o tych, dzięki którym Solidarność powstała i dzięki którym komunizm zaczął pękać, bo ten karnawał w Solidarności, kto wtedy żył pamięta, że to był powiew wolności, który został Polakom w głowach, w sercach.

Wydaje mi się, że Anna Walentynowicz jest powszechnie kojarzona z solidarnością w końcu strajku, który wybuchł 14 sierpnia.

Natomiast jeżeli chodzi o tych liderów strajków z sierpnia, września 50. roku, to oczywiście Solidarnością jest głównie kojarzonych Wałęsa, ale na przykład w Szczecinie jest duża pretensja, że Szczecin się w ogóle nie pamięta, Szczecin się, że tak powiem, pomija.

Oni są często aktywni politycznie i to nie sprzyja pamięci o Solidarności.

Jakbyśmy mieli spojrzeć, to byśmy te filmy fabularne policzyli na palcach jednej ręki, które powstały w ostatnich latach o Solidarności.

Jest później liderem Solidarności, liderem skrzydła, byśmy powiedzieli, takiego ugodowego.

Idzie na daleko idące deklaracje, które mogą nam się nie podobać, które mogą się podobać władzom, ale nie zgadza się filmować pewnych pomysłów na czele z tak zwaną neo-solidarnością, którą władze chciały utworzyć w miejsce Solidarności.