Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
22.11.2025 16:00

Powiedz to kobiecie | Sukces nie jest różowy. Olga Kozierowska o sile kobiet, uprzedzeniach i rewolucji w biznesie

W najnowszym odcinku podcastu „Powiedz to kobiecie” Marzena Tabor-Olszewska rozmawia z Olgą Kozierowską – twórczynią konkursu Sukces pisany szminką i prezeską Fundacji Włączeni Plus. O 17 latach wspierania kobiet w biznesie, o tym, dlaczego nadal muszą „zabierać mężczyzn na spotkania”, by zdobyć finansowanie, i jak zmienia się świat kobiecej przedsiębiorczości w Polsce.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "J do"

Jak bardzo bywa to absurdalne obrazuje fakt, że czasami liderki zabierają ze sobą na spotkania biznesowe mężczyzn, aby zwiększyć swoje szanse na zdobycie finansowania.

Na początek chciałam podać trochę liczb, bo przy okazji kolejnej edycji sukcesu pisanego szminką wypuściliście raport, który mówi o tym, że firmy należące do kobiet w ubiegłym roku, w 2024 roku,

Tak, a w biznesie kasa dobrze się prezentuje, więc dobrze o niej mówić.

To jest na tą siłę, prawda, tych kobiecych biznesów i to jest o 6,5% rok do roku więcej niż w ubiegłym, niż w poprzednim, czyli 2023 roku.

to jednak mówiłabym o ewolucji, bo może ta rewolucja była wcześniej, a teraz ona po prostu gdzieś pączkuje i to też widać w danych, widać też w tym, jak kobiety podchodzą do biznesu, jak odważnie też podchodzą do biznesu, bo jednym z takich oczywiście stereotypów, który funkcjonuje na rynku jest to, że kobiety się boją, że one...

zakładają swoje małe takie biznesy i że one tak upiększają to, co już mają, a nie myślą o ekspansji międzynarodowej czy też ogólnopolskiej i to już nie jest prawdą.

Oczywiście wiadomo, że przedsiębiorczość ma różne oblicza i znowu jednak nasza gospodarka stoi na małych i średnich przedsiębiorstwach, tych mikroprzedsiębiorstwach i myślę, że też dużo kobiet zachodząc w ciąży na przykład,

Tak chociażby Lamilu powstało, które jest dzisiaj międzynarodową spółką, która sprzedaje do kilkudziesięciu krajów i marką.

To ja nie wymieniam jakichś nazwisk wielkich, bo w ogóle uważam, że najbardziej motywują nas do działania bliskie autorytety, bliskie sukcesy.

Natomiast taka myślę, że zmiana, o której warto powiedzieć, to jest też to środowisko tak zwane startupowe,

O, może to jest dobre słowo.

że to, co te młode, młode naukowczynie nam prezentują, które jakby już zakładają biznesy i już myślą o ekspansji, jeżdżą już po pieniądze, no bo na przykład na takie szczególnie produkty z zakresu biomedycyny potrzebne są ogromne pieniądze, żeby coś skomercjalizować, których na przykład nie ma w Europie, więc trzeba jechać do Stanów po takie pieniądze.

No i one na przykład występują z Doliny Krzemowej, się z nami łączą i prezentują swoje odkrycia, swoje wynalazki, które są opatentowane, czy też które już wchodzą na rynek, które mają być komercjalizowane, czy już są komercjalizowane na przykład na początku swojej drogi.

Myślę, że to są też takie kwestie związane z emocjami, bo one do nas przemawiają.

Więc jeżeli drogą do znalezienia finansowania, zwiększenia szansy na finansowanie swojego biznesu jest zabranie jakiegoś mężczyzny na spotkanie, to rozumiem dlaczego to robią, ale dlaczego to działa i dlaczego musimy stosować te wytrychy i odwoływać się do takich forteli, a nie po prostu usiąść na takim spotkaniu biznesowym.

Więc rozmawiam ze swoimi kolegami różnymi, bo tych funduszy inwestycyjnych od 2012 roku znam mnóstwo, chcąc się dowiedzieć, w czym leży problem.

Stereotyp jest rzeczą świadomą.

I nam się wydaje, że jesteśmy fair i to dotyczy i kobiet i mężczyzn.

No bo znowu, jeżeli popatrzymy na statystyki, ja ich nie przywołam teraz J do J, ale startupy kobiece, chociażby ze względu na to, że kobiety, oczywiście generalizując,

Tak mało founderek dostaje pieniądze z funduszy inwestycyjnych, czy też od aniołu biznesu, a tak dużo mężczyzn founderów.

Oczywiście czasem słyszę argumenty, że kobiety mają gorsze kompetencje, odwołują się ludzie do tego, no ale teraz jeżeli ona zabiera ze sobą, bo mamy takich case'ów kilka, czy kilkanaście, gdzie to jjakaś próba jest, gdzie nie dostawała pieniędzy founderka,

Ale są badania z Doliny Krzemowej.

No teraz oczywiście wiadomo, jak tam się to wydarza i

Natomiast kiedyś oni promowali równość, promowali to gender equality, a nadal w Dolinie Krzemowej była ogromna przepaść pomiędzy funduszami, które otrzymywały kobiety founderki, a mężczyźni founderzy.

Bo jak ja miałabym swoje statystyki zrobić, to sukces pisany szminką przez pierwsze, myślę, pięć do dziesięciu lat był wspierany głównie przez mężczyzn.

Ale też dlatego, że ci mężczyźni statystycznie byli obecni na stanowiskach kluczowych, które decydowały o tym, czy współpracować z sukcesem pisanym szminką, czy dać mi audycję radiową albo telewizyjny program, czy wesprzeć finansowo itd.

No chwała im za to, dziękujemy, ale to też chyba jest tak, że mężczyźni dobierają siebie często na tych wysokich stanowiskach.

Łatwiej jest prezesowi dobrać, nie wiem, wiceprezesa mężczyznę.

A myślę, że to jest, oczywiście były dyskusje na temat tych parytetów, czy to dobre, czy to złe.

No i wiem, że dla polskiej gospodarki to nie jest dobre, że mamy dużo wykształconych kobiet, które mogłyby pracować na wysokich stanowiskach.

Chociażby to, że wciąż stereotypowo kobiety trochę są przymuszone, żeby bardziej zajmować się dziećmi, domem i to też nie są problemy wyssane z palca.

Tylko do aktywizacji zawodowej ponad 40% kobiet, które nie pracują zaraz w Polsce.

Mamy takie w ogóle bardzo ciekawe, teraz poprowadzę taki projekt i docieramy do młodszych kobiet.

W momencie urodzenia dziecka doznają szoku, bowiem wydawało im się, że żyją w związku partnerskim.

Czyli dopóki nie ma dzieci, to jej partner normalnie dzieli z nią obowiązki.

Więc ona się do tego przyzwyczaja, rodzi dziecko i nagle on nie robi prawie nic albo nic.

Tak, bo jest ten mit siedzenia w domu.

Tutaj apelowałyśmy, zresztą tutaj nas wspieraliście w tym, apelowałyśmy do pani ministry, żeby jednak zmienić nazewnictwo urlop macierzyński, bo to jesteśmy jedynym krajem, który ma taką nazwę.

niesprawiedliwie dla mężczyzn zasiłek macierzyński dostają mężczyźni, ojcowie.

No to też, to nie jest matką, jest ojcem, więc chciałabym dostawać.

Urlop to jest czas odpoczynku, więc ludziom się wydaje, że ona siedzi w domu, nic nie robi.

Przecież ta żona, tak, on jak przychodził do domu, to dom był wysprzątany, a żona w ogóle potem wracała, aktywna bardzo zawodowo kobieta, dom wysprzątany, ona zadbana, dziecko zadbane, no wszystko w ogóle cacy.

W domu był po prostu bajzel totalny i on się zajmował tylko dzieckiem.

A my wszyscy zapominamy, że ona nie tylko dzieckiem się zajmowała, ale całą logistyką domu, zakupami i jeszcze jakoś jej agenda się zgadzała.

że kobiety nie miały żadnych praw, że nie dziedziczyły, że gwałt w domu to było okej.

A teraz kobieta jest niezależna i to się ludziom nie podoba.

Więc to jest kwestia w ogóle dla mnie też pewnego honoru, pewnej dojrzałości.

Więc to jest w ogóle, myślę, że ta rozmowa i o tej dzietności, i o biznesie, i o równości, bo ja też uważam, że jeżeli nie będzie równości w domu, nie będzie równości w biznesie, bo będziemy mieli siłaczki, które po prostu padają na twarz, które idą do pracy, z pracy przychodzą do kolejnej pracy, jest 23, a ona kończy pracę.

Ci dwaj mężczyźni z jakiegoś powodu, na przykład przyjaciółka ich umiera, oni adoptują dziecko razem.

Wychowują, albo nawet nie adoptują, bo to prawnie jest niemożliwe, wychowują dziecko.

Chorują na nowotwory, chorują na depresję, wypalenie zawodowe, co wiąże się od razu z wypaleniem rodzicielskim, multum, multum chorób immunologicznych.

Jest jakby miliard dowodów na to, że jak korzystasz z różnorodności szeroko pojętej, to jesteś bardziej konkurencyjny, konkurencyjna, zarabiasz większe pieniądze, no bo o to chodzi w biznesie i jesteś w stanie wyjść na wiele rynków i zarabiać z tego kolejne pieniądze.

jeżeli zaprosisz tę grupę do tworzenia tego produktu lub usługi.

To jest ważna grupa zawodowa.

do stołu, z innych miasteczek, wiosek, to też spowoduje, że jesteśmy w stanie wymyślić jakąś usługę, która na przykład się rozejdzie po całej Polsce, a nie tylko w Warszawie, albo w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.

Jednocześnie ludzie, jak się czują włączeni, bo to się mówi, różnorodność to jest zaprosić wszystkich na imprezę, ale włączanie to jest zaprosić wszystkich do tańca.

Tak, ale jakby zbierane też z różnych źródeł i dane są od lat dostępne wszędzie.

Cały czas się nam to rzeczywiście, cały czas to zamkniemy, patrzymy, też dokładamy nowe kategorie, więc ja zachęcam, jeżeli ktoś chciałby kogoś nominować, docenić, uznać, a to jest bardzo istotne i to jest na pewno taka rzecz, która

Czyli nawet jak kobieta zostaje nominowana, to często pisze do nas, że ona jeszcze tak wiele nie zrobiła, to może w przyszłym roku.

Ktoś dostaje nominację, to trzeba się po prostu zgłaszać.