Mentionsy
Posłuchaj Plus Minus | Granice wolności słowa w erze algorytmów
Czy wolność słowa w internecie powinna mieć swoje granice? W rozmowie z Konstantym Pilawą analizujemy, gdzie kończy się debata, a zaczyna cenzura oraz jaki powinien być społeczny koszt swobodnej wymiany myśli.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
Konstanty, zacznijmy oczywiście od tego, co grzało najmocniej w ostatnich tygodniach, o czym też napisałeś tekst, który odbił się niezłą falą w internecie, czyli o wywiadzie Bogdana Rymanowskiego z profesor Grażyną Cichosz.
Ale wrzuciłem ten argument z dobrze rozumianej wolności słowa dlatego, że ci, którzy krytykują Bogdana Rymanowskiego za sam fakt, że zaprosił panią profesor Gerzynę Cikosz albo za to, że nie dawał tam komentarzy do tego wywiadu postfaktów, postprodukcji, tak zwanych trigger warningów, jeśli tego nie dał, to już znaczy, że on nie zasługuje na miano dziennikarza.
Poszły dziesiątki materiałów, fact checkingu, popularyzatorów nauki i nie potrafiłem jakoś mocno dojść do tego, jaki jest zasięg materiału Bogdana Rymanowskiego i jaki jest zasięg zbiorczy tych dziesiątków różnych...
Dosłownie przed naszą rozmową zobaczyłem sobie kawałek rozmowy Pawła Chmieleńskiego z Tomaszem Telikowskim na kanale Bogdana Rymanowskiego.
Ale rozsłuchajmy jednak jeszcze dokładniej to, co się wydarzyło jakby po publikacji tego wywiadu, bo mamy wywiad Bogdana Rymanowskiego, potem okazuje się artykuł w Newsweeku i no ja wiem, że tekst, który tam się ukazał, mówiąc delikatnie, nie był za dobry, faktycznie mało mówił na temat samego wywiadu, a bardziej zajmował się tym, co Bogdan Rymanowski zrobił 30 lat temu, ale zapomnijmy o tym, zróbmy eksperyment myślowy, że ten tekst jednak był dobry, że tam krytyka była wyważona, były dobre argumenty,
Zresztą ten tekst, który napisałem w obronie Bogdana Rymanowskiego, wcale nie utrzymany w takim duchu, że należy Newsweeka skancelować i w ogóle.
No tak, to też jest śmieszne i to dzięki, że się za to złapałaś, bo w swoim artykule tym pierwotnym o Bogdanie Rymanowskim użyłem tego sformułowania mainstream, natomiast rzeczywiście uważając Bogdana Rymanowskiego za...
Natomiast myślę, że droga samego Bogdana Rymanowskiego pokazuje, że dzisiaj z samą definicją mainstreamu mamy problem.
polemizował z moim tekstem, który napisałem w obronie Bogdana Rymanowskiego, sam stwierdził bardzo uczciwie, że te liberalne media są nieco usztywnione tematycznie.
Ostatnie odcinki
-
Rzecz o geopolityce | Indie i Chiny – wielkie s...
21.02.2026 19:00
-
Powiedz to kobiecie | Mroczna prawda o literatu...
21.02.2026 16:00
-
Posłuchaj Plus Minus | Nie będzie łatwego zakoń...
20.02.2026 17:00
-
Polityczne Michałki | W PiS jak w „Sukcesji”, B...
20.02.2026 16:15
-
Twój Biznes | UE stawia na europejskie produkty...
20.02.2026 05:00
-
CFO Excellence Awards | Czekaj, Adamed: Finanse...
19.02.2026 20:00
-
Twój Biznes | Opłacalność SAFE, przyspieszenie ...
19.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Firmy wracają do rekrutacji, rozm...
18.02.2026 05:00
-
Twój Biznes | Rząd rusza z promocją zbrojeniówk...
17.02.2026 05:00
-
Szkoła na nowo | Kompas Jutra mimo weta. Barbar...
16.02.2026 11:00