Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
06.02.2026 16:00

Polityczne Michałki | W koalicji konsternacja po szarży Czarzastego, PiS wzmacnia kuszenie Trumpa

Partnerzy koalicyjni byli zaskoczeni sposobem komunikacji decyzji marszałka Czarzastego o pokojowym Nobla dla Trumpa – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”. O kryzysie na linii Polska-USA, grach PiS wokół PSL i sytuacji w Polsce 2050 rozmawiali w nowym odcinku podcastu „Polityczne Michałki” Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Czarzasty"

Poprzez ambasadora USA z marszałkiem Czarzastym, to nie było w tym bingo kart.

Uporządkujmy może to wszystko... Tak mówiąc, Czarzastym półseria, ale sprawa jest bardzo poważna.

Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że on nie poprze tej kandydatury i jeszcze wypowiedział się w sprawie braku szacunku dla polskich żołnierzy.

Znacznie delikatnie już Włodzimierz Czarzasty odpowiedział mu dosyć bardziej stanowczo i asertywnie Donald Tusk.

Czerwony Czarzasty niech się schowa, niech nie psuje relacji polsko-amerykańskich.

Czy marszałek konsultował swoją decyzję z koalicjantami, czy ogłosił to jako Włodzimierz Czarzasty?

Z moich rozmów z politykami dwóch koalicyjnych partii, czyli z politykami PSL-u i z politykami, ważnymi politykami PSL-u, ważnymi politykami Polski 2050, płyną jednoznaczne sygnały, że nie było konsultacji w sprawie tego wszystkiego, co zrobił marszałek Czarzasty w sprawie tego wniosku.

Tym formą, nawet formą tego, że było właśnie to, że marszałek Czarzasty powiedział, że Trump nie zasłużył na taki, na taką nagrodę, jak tam pokojowa nagroda Nobla.

I tym koalicjanci są zaskoczeni, jak marszałek Czarzasty się z tym wnioskiem obszedł, że to nie było konsultowane.

Szczególnie wyczuleni w ostatnich latach na kwestie suwerenności politycy i obywatele mogą mieć zgrzyt, że możemy sobie dyskutować, czy Czarzasty postąpił słusznie, czy nie, czy dyplomatycznie, czy niedyplomatycznie.

Albo współpracować z Moszakiem Czarzastym, albo współpracować przy budowie Ford Trump.

I nagle w ten spór prezydent kontra Włodzimierz Czarzasty, znaczy właśnie nie w ten spór, ale swoją decyzję w czasie tego sporu ogłasza ambasador Thomas Rose.

Włodzimierz Czarzasty sam sobie, mam takie wrażenie, nie ma nic do zarzucenia w tej sprawie.

Natomiast myślę, że mówiąc już na grunt walki o głosy, o rządy dusz na lewicy, teraz Czarzasty może powiedzieć, no słuchajcie wyborcy Zandberga, ja tutaj jestem sekowany przez tego strasznego Trumpa, głosujcie na mnie.

Czyli wracamy do tego, że być może Polska na tym nie ugra, ale marszałek Czarzasty, owszem.

A potem marszałek Czarzasty zastosuje weto marszałkowskie i schowują do szuflady.