Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
26.09.2025 15:00

Polityczne Michałki | Kto rządzi Warszawą, kto rządzi Platformą?

W polityce trzeba umieć się bić. Rafał Trzaskowski znów się wycofał, schował w warszawskich tematach – oceniają autorzy podcastu „Polityczne Michałki” Michał Płociński i Michał Szułdrzyński.

W najnowszym odcinku „Politycznych Michałków” Michał Szułdrzyński i Michał Płociński analizują kryzys wokół zakazu nocnej sprzedaży alkoholu w Warszawie. Za fasadą lokalnej uchwały kryje się brutalna walka o władzę wewnątrz Platformy Obywatelskiej. – Nie wiem, co wydarzyło się w Platformie przez tydzień – przyznaje Szułdrzyński. Polityczna wolta Rafała Trzaskowskiego ujawnia szerszy konflikt: o pozycję w partii, wpływy Donalda Tuska, a może nawet o przyszłość całej liberalnej opowieści. Kto naprawdę rozdaje karty? Czy Trzaskowski jeszcze coś znaczy?

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Marcin"

Możemy się tylko domyślać, ale tutaj z pomocą przychodzi do nas pan minister Marcin Kierwiński, który w TVN-ie opowiada, jak to wszystko było.

Wprowadzamy program redukcji punktów sprzedaży alkoholu, mapy zagrożeń, mówi Marcin Kierwiński.

No więc okazuje się, że radni od początku tego zakazu chcieli, a najbardziej go chciał, no rozumiem Marcin Kierwiński, który teraz o tym opowiada, a to Trzaskowski zaproponował jakieś połowiczne rozwiązanie, żeby to było tylko w Śródmieściu.

Nie wiem, co wydarzyło się w Platformie Obywatelskiej przez tydzień, ale śmiem niestety, już tak mówiąc szczerze, powątpiewać, że to, co mówi Marcin Kierwiński, to jest prawdziwa wersja wydarzeń.

Mowa oczywiście o szefie MSWiA Marcinie Kierwińskim, który tutaj stanął i jego ludzie stanęli też okoniem pomysłowi Rafała Trzaskowskiego z tym ograniczeniem sprzedaży nocnym alkoholu.

No dobrze, bo tu porozmawiamy o tej komunikacji, która leży i o której nawet sam Marcin Kierwiński przyznaje, że ta komunikacja leży, ale mam wrażenie, że najważniejsze newsy to są te, które na przykład przyniósł Jacek Nizienkiewicz z Platformy Obywatelskiej, który w swojej analizie o tym, co się właściwie wydarzyło w Warszawie w tygodniu na rp.pl

że Marcin Kierwiński absolutnie by nie zaatakował tak mocno Rafała Trzaskowskiego, gdyby nie wiedział, że ma przyzwolenie na to Donalda Tuska.

I to jest chyba kluczowa rzecz, że najpierw Marcin Kierwiński wie, że jak zaatakuje Rafała Trzaskowskiego, to nikt nie będzie miał do niego pretensji, bo jest jakieś przyzwolenie na obcinanie wpływów Rafała Trzaskowskiego po przegranych wyborach prezydenckich.

Bo od razu pojawiają się plotki, że wcale z tego zachowania Rafała Trzaskowskiego Donald Tusk nie jest zadowolony i że Marcin Kierwiński, który teraz

Nie będziemy zaprzeczać, że Marcin Kierwiński nie przypadkiem stał się tym warszawskim bossem i to on tutaj rozdaje karty, bo on po prostu wie na ile może sobie pozwolić i wie o co może walczyć, a o co lepiej, żeby nie walczył.

No więc teraz ta rozgrywka weszła na wyższy poziom, ale wciąż jest to jakaś rozgrywka między, mówiąc wprost, Donaldem Tuskiem a Rafałem Trzaskowskim, a Marcin Kierwiński tylko wykonuje tutaj ruchy, na które ma przyzwolenie.

On trochę chciałby stać po stronie tych lewaków z ruchów miejskich, jakich nazywa Marcin Kierwiński.

No i zależało Marcinowi Kierwińskiemu.

Marcinem Kierwińskim się nie stanie, czyli bulldogiem, który będzie liczył szable w radach dzielnic.

Powiedzmy zbyt szczerze, minister Marcin Kierwiński zaczynał swoją karierę jako radny, jako osoba, która przeszła szczeble drabiny partyjnej.

Jest za długo już w polityce, za dużo doznał porażek, nie potrafił tak naprawdę z nich, nie wiem, tak jak Marcin Kierwiński, wiesz, no popatrzmy w drugą stronę.

Moim zdaniem w całym ciągu różnych dziwnych frazesów, o których mówi Marcin Kierwiński w TVN-ie w czwartek?