Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
20.03.2026 16:00

Polityczne Michałki | ETS wspólnym tematem dla Czarnka i Nawrockiego, czy kampania będzie o polexit?

Czy spór o ETS ma być dla Donalda Tuska nową osią politycznej polaryzacji? Czy Karol Nawrocki i Przemysław Czarnek grają dziś w pełnej synchronizacji? I czy w koalicji rządzącej naprawdę dojrzewa temat rekonstrukcji? O tym w nowym odcinku „Politycznych Michałków” rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Unii Europejskiej"

Wspominał na ten temat również Przemysław Czarnek i słyszymy o tym, że to będzie wyjście z Unii Europejskiej, ale od Koalicji Obywatelskiej.

Nawet PiS, który był dotychczas partią, która była zwolennikiem obecności w Unii Europejskiej, ale i reformowania Unii Europejskiej.

Taka kampania, którą zaczął premier Donald Tusk mówiąc PiS nas będzie chciał wyprowadzić z Unii Europejskiej, o tym będą przyszłoroczne wybory.

Niepokojącą, na którą zwraca uwagę, czy tak jakby negatywną konsekwencję tego, na którą zwraca uwagę nasza redakcyjna koleżanka Estera Fliger mówiąc, że jeżeli wsadzimy w młyny polaryzacji kwestie naszego członkostwa w Unii Europejskiej i zgodzimy się na to, żeby politycy...

Każdy, myślę, może zauważyć, jak w innych warunkach toczy się debata o Unii Europejskiej w Polsce, a jak w innych warunkach toczyła się debata o Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii.

To jest dobry argument, ale z tego nie wynika, że takie samo będzie można zrobić jeśli chodzi o wyjście Polski z Unii Europejskiej.

Można sobie zadać pytanie, dlaczego Viktor Orban nie wyszedł z Unii Europejskiej?

W momencie, gdy mówimy, że PiS jest rosyjską partią w Polsce i każdą rzecz, którą PiS robi, a niektóre rzeczy, które robi PiS mogą być na rękę Rosji, w tym sensie na przykład osłabianie Unii Europejskiej, ale nadużywanie tego argumentu sprawia, że tak naprawdę ten argument znaczy wszystko, ale znaczy też nic.

Nie sposób rzetelnie i obiektywnie nie stwierdzić, że ETS2 wygląda na kolejny polityczny błąd Unii Europejskiej.