Mentionsy

Rzecz o zdrowiu
Rzecz o zdrowiu
18.12.2025 07:00

Janusz Cieszyński o finansowaniu ochrony zdrowia. Hamulec akcyzowy, przegląd składki zdrowotnej i rolnicy z Marszałkowskiej

Jak zasypać lukę finansową w systemie ochrony zdrowia? Czy należy podwyższyć składkę zdrowotną? Co z podwyżkami płacy minimalnej dla pracowników sektora medycznego? Jaki jest pomysł Prawa i Sprawiedliwości na cyfryzację ochrony zdrowia? Gościem podcastu Rzecz o Zdrowiu, jest poseł Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "SOR"

Nie było nawet kogoś, kto by mówił otwarcie, że to jest istotna część jego portfolio w resorcie, bo na przykład teraz

Pan minister Maciejewski oprócz Departamentu e-Zdrowia ma Departament, który nadzoruje NFZ, który odpowiada za koszyk, czyli rzeczy tak naprawdę o bardzo dużej wadze i absorbującym mnóstwo czasu.

Pani minister Sobierańska-Gręda przyszła do resortu właśnie z województwa pomorskiego, gdzie, jak rozumiem, taką konsolidację najpierw jako osoba w urzędzie marszałkowskim, a później jako prezes szpitali pomorskich przeprowadziła.

Myślę, że jest tak, że przede wszystkim są w sytuacji, w której nie pracują w nich żadni profesorowie i możni tego świata i dlatego zdobycie wycen, z których, tak jak te, o których opowiadałem przed chwilą,

Nie wiem, czy pani wie, ale w Warszawie, a ja nie słyszałem, żeby ktoś mówił o konsolidacji w Warszawie, no bo przecież wtedy pewnie też jakiegoś profesora należałoby pozbawić jego kliniki.

Dobrze jest pracować w Ministerstwie Zdrowia, bo wtedy chyba jak się przyjeżdża na SOR, to się jest bez kolejki prowadzonym do lekarza i nie trzeba oglądać tych dantejskich scen.

Jak gdyby pan minister Maciejewski chociaż raz zobaczył, jak wygląda rzeczywistość polskiego SOR-u, to by się trzy razy zastanowił, nim by coś takiego powiedział, bo to są po prostu, przepraszam bardzo, przy szacunku moim do pana ministra jako dyrektora Instytutu Matki i Dziecka, po prostu kompletne bzdury i straszenie ludzi.

A pan był w kolejce na SOR-ze?

Przygoda z wycinaniem rozpoczęła się właśnie na SOR-ze.