Mentionsy
Błąd Kaczyńskiego. Czarnek kandydatem PiS na premiera.
Jarosław Kaczyński ogłosił, że Przemysław Czarnek będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera w wyborach 2027 roku. Byłem w Hali Sokoła podobnie jak podczas prezentacji Karola Nawrockiego. Wtedy mówiłem, że jest to faworyt wyborów prezydenckich. Dziś mówię, że Czarnek prawo na pewno premierem po następnych wyborach nie będzie, a Konfederacje zarówno Brauna jak i Bosaka oraz Mentzena mogą spać spokojnie.
Przemówienie z którego większość zapamiętała OZE-sroze nie jest dobrym przemówieniem, a to nie jest największy z problemów Czarnka. Jak pokazuje sondaż US wyborcy Konfederacji bez entuzjazmu zareagowali na Czarnka, a i enuzjam w elektoracie PiS jest ograniczony.
Szukaj w treści odcinka
Czyli nominacja Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera.
Na kandydata na premiera w PiS-ie, bo raczej, że będzie to ktoś związany z maślarzami tak zwanymi, było już od jakiegoś czasu dość wiadome.
Będąc początkowo sceptyczny wobec Nadbereżnego, po przeanalizowaniu alternatyw stwierdziłem, że w sumie dla PiSu to byłby chyba najlepszy kandydat.
Może nawet troszkę podkoloryzując, ale generalnie wskazując na to, że za PiSu tych kontraktów Stalowa Wola dostała jednak więcej, że ta Stalowa Wola w PiS-ie była takim oczkiem w głowie, a za Platformą wcale niekoniecznie tak było, więc to wydawało mi się, że on jest dobry właśnie do tworzenia kontrnarracji.
Natomiast jak już jesteśmy przy wyborze Przemysława, Czarnka, to mam wrażenie, że mój pomysł, i chyba się tu zgodzimy, na nazwanie tego dzisiejszego podcastu to jest Błąd Kaczyńskiego, Czarnek kandydatem PiS na premiera.
To znaczy jak mówię najgorszy wybór z możliwych to tak dodam, że mogło być trochę gorzej niby, ale tylko jak rozmawiamy o kandydatach realnych to jedyny kandydat, który byłby gorszym kandydatem z perspektywy PiSu potencjalnie to jest Mateusz Morawiecki.
Tak, mówimy tu o jakichś scenariuszach, które ktoś sobie tam gdzieś wymyśla nieprzychylny PiS albo Dominik Tarczyński.
I to się sprawdzało i pozwalało na zarządzanie bieżące polską polityką w momencie, kiedy faktycznie mieliśmy dwie partie na scenie polityczne, które realnie się liczyły, czyli Platforma, czyli PiS i ich potencjalni koalicjanci.
Trochę mocnym lub bardzo mocnym na prawo od PiS i w tej sytuacji, bazowanie na polaryzacji,
Nie tylko każe się PiS-owi okopywać naprzeciwko Platformy, ale jeszcze patrzeć w swoją prawą stronę, czyli w stronę Konfederacji, gdzie o wyborce też trzeba zawalczyć.
PiS zrywa całkowicie z mitem racjonalnego centrum, z jakiejkolwiek walki o wielkomiejskiego przeciętnego wyborcę.
Będzie PiSowi według mnie bardzo ciężko podbierać wyborców Konfederacji z prostego powodu.
Jako jedyny tak naprawdę z tych twarzy PiSu nie wykluczał jakiejś współpracy z Braunem, no ale już został zmuszony do tego wymówić, że wyklucza tą współpracę z Braunem.
Poza tym, dlaczego jakiś konfederata miałby po nominowaniu Przemysława Czarnka zacząć rozważać głosowanie na PiS?
Czy Przemysław Czarnek mówi cokolwiek, co wcześniej PiS nie mówił?
Jeżeli ktoś, kto uważa, że Przemysław Czarnek jest świetnym politykiem i ze względu na Przemysława Czarnka należy głosować na Prawo i Sprawiedliwość, wcześniej tak uważał, to on już był wyborcą PiSu, a nie będzie.
No a obie konfederacje w tej chwili mocno grają na tym, że polityka PiSu jest prowadzona po pierwsze na kolanach wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela, a po drugie jednak, zwłaszcza w tym elektoracie braunistowskim, nastroje antyizraelskie, nawet antysemickie jednak wzrastają.
No jednak ta emocja wobec PiSu negatywna tutaj jest.
Przepraszam bardzo, to jest w granicach nawet gorszych sondażów PiSu.
United Service mieli troszkę więcej poparcia, więc to nawet nie jest elektorat PiSu.
Z jakichś absurdalnych powodów wrzucono do jednej kategorii wyborców PiSu i Razem, ale w tej kategorii jest 60% pozytywnie nastawionych.
I powiedzmy, no dobrze, że przez Razem zostało to obniżone i niech będzie to 70% w elektoracie PiSu, chociaż wydaje mi się, że wyborców Razem mogło nie być na tyle, żeby to było wśród wyborców PiSu 70%.
No ale to pewnie nawet może być tam jakieś pojedyncze osoby z PiSu.
No myślę, że elektorat razem nie stanowi 10% elektoratu PiSu.
I jakkolwiek uważam, że pod kątem startu na premiera to jest fatalna decyzja, to uważam, że Przemysław Czarnek dostał bardzo ładne pole position pod walkę o przywództwo w PiS.
Jako kandydat PiS na premiera, który będzie objeżdżał struktury, zbuduje sobie bardzo silną pozycję.
Kto finalnie zostanie prezesem PiSu?
Mówię to w perspektywie potencjalnie wygranych przez PiS wyborów, przez wygrane przez PiS wybory.
To jest bardzo możliwy scenariusz, jeżeli się nie dogadają z Konfederatami, a jeżeli się dogadają PiS-owcy z Konfederatami, a nie Platforma, bo dogadanie się Platformy z Konfederatami to jest tak naprawdę chyba jedyny scenariusz, w którym decydującej roli, decydującej pozycji we wskazywaniu premiera nie będzie miał prezydent Nawrocki.
Wiadomo, że bardzo łatwo, znaczy bardzo łatwo, nie jest łatwo, ale PiSowi łatwo tworzyć kandydata, który
To co powiedziałeś, no, mobilizacja elektoratu anty-PiS-owego prawie na pewno nastąpi.
I też PiS w ten sposób, bo wiadomo, od czasów czarnych protestów, ostatnich wyborów minęło trochę czasu.
I to, że PiS skończy następne wybory jako trzecia siła polityczna, nie jest wykluczone.
Mówię już o 27 roku i tym, że... To powiem Ci odważna hipoteza, bo ja bym hipotezy... Znaczy mówię o sytuacji PiS-u po wyborach.
Nie ukrywa, że ze Sławomirem Mencenem, ze Środowiskiem Narodowców, dogoduje się bardzo dobrze, a w PiS wiele osób mu wcale dobrze nie życzy.
No to jednak ja tego nie widzę jako rządu technicznego, który jest w końcu do PiS-u.
Moim zdaniem to byłby rząd techniczny, w którym oczywiście premiera wskazuje Karol Nawrocki, więc PiS musi się podporządkować.
Ale jednak myślę, że byłby to ktoś z szerokiego zaplecza PiS-u, jednocześnie zaplecza prezydenckiego, czyli na przykład pan Bogucki albo pan Szefernaker.
Zarówno PiS to wykorzystywał, jak i Koalicja Obywatelska to wykorzystuje.
Na kandydata PiS na premiera.
Na zbudowanie zupełnie fundamentu pod zupełnie nową opcję po prawej stronie sceny politycznej, wykorzystując do tego fakt, że to on będzie wtedy głównym rozgrywającym, wyjmując poszczególne elementy czy z PiSu, czy z jednej konfederacji, być może trochę też z drugiej konfederacji.
I jeszcze jedna rzecz odnośnie tego, co PiS będzie robił, na pewno Jarosław Kaczyński musi zrobić.
Pierwsze miesiące tej prekampanii, przede wszystkim PiS musi przekonać swoich ludzi,
No już centrum polityczne, czyli ludzie okołowiechowo, racjonalno-prawicowi i tak dalej, piszą OK, odchodzimy od ETCS, odchodzimy od Zielonego Ładu, tylko powiedzcie jak?
Poza tym Przemysław Czarnek w tym przemówieniu nie powiedział nic nowego, przełomowego, czego wyborca PiS-u wcześniej nie słyszał.
Też z jednym dziennikarzem rozmawiałem, że to jest świetnie przemyślane, bo na takim ciasnym pomieszczeniu, no soku jest za małe na te wydarzenia PiSu.
No bo w miastach jest ich mniej, a na blokach rzadziej się kładzie OZE z różnych względów prawnych, wspólnotowych, wspólnej decyzji, mniejszej opłacalności, a na domach jednorodzinnych dużo łatwiej to zrobić i to jest ta grupa aspiracyjna, która się za PiS-u bardzo rozwinęła.
Przemysław Czarnek odstraszy centrowego wyborcę PiSu, żeby uciekł do Konfederacji.
No to ci ludzie nie wrócą do PiSu, ale pozostali, a myślę, że to może być nawet połowa wyborców Brauna, jak najbardziej już do Prawa i Sprawiedliwości może wrócić.
Jestem ciekawy, czy to się uda, bo moim zdaniem są pewne podstawy, bo jednak emocja sklejania, że PiS to są podnóżki Trumpa, jest w społeczeństwie, jest po stronie prawicowej, jest skutecznie żerowana przez Koalicję Obywatelską i być może Konfederacja będzie tą partią, która skutecznie to wykorzysta.
To, co odróżnia już teraz Przemysława Czarnka od Noworodzkiego, Dudy, Morawieckiego, Szydło Poprzednie i w ogóle kampanii PiSu,
To, że w PiSie w kampaniach nie rządzi kandydat, w PiSie w kampaniach rządzi sztab.
Rządzą mózgi, które myślą nad linią, prowadzą tą linię, rządzą ludzie, którzy później przekładają to na media społecznościowe, które w PiSie działały dotychczas bardzo dobrze.
Tak, a to się później kończyło wierszami pisanymi w Excelu.
Ostatnie odcinki
-
Triumf Morawieckiego. Czy zastąpi Kaczyńskiego?...
23.04.2026 11:00
-
Czy Jarosław Kaczyński się skończył? - Rytm Pol...
16.04.2026 09:15
-
Efekt Trumpa - czy Iran i cieśnina Ormuz pogrąż...
09.04.2026 09:00
-
Jaka partia wygra przy wielkanocnym stole?
02.04.2026 09:15
-
Braun i jego fenomen - pandemia, Ukraina, Polex...
26.03.2026 14:42
-
Czy czeka nas Polexit? - Rytm Polityki
19.03.2026 11:00
-
Błąd Kaczyńskiego. Czarnek kandydatem PiS na pr...
12.03.2026 13:30
-
Czy Morawiecki założy własną partię? - Rytm Pol...
01.03.2026 12:00
-
Rytm Tygodnia - Braun zaprasza Hindusów do Pols...
27.02.2026 10:00
-
Czy Rafał Brzoska zmieni polską politykę?
19.02.2026 10:15