Mentionsy
Dobre otwarcie roku - Cairn, Mewgenics i Reanimal
Wracamy do spraw bieżących i pochylamy się nad mniejszymi, świeżymi produkcjami: Mewgenics, Cairn czy Reanimal, ale nie tylko, bo akurat dziś będzie sporo dygresji i różnych tematów.
Szukaj w treści odcinka
Cześć UV, ale witajcie wszyscy drodzy widzowie i słuchacze.
Dużo się dzieje.
Nie, nie.
Z RPGów to gram tylko w Henryczka, powolutku sobie drugiego oczywiście.
No w zasadzie tak, bo chyba w ten dzień miałem też transmisję, ale nieświadomie.
Nieświadomie.
No, bo ty masz taką strategię, że jak wchodzą ludzie, to każdego po ksywie.
No tak, to niewątpliwie.
Plus gdybym nie wchodził w rozmowy z widzami, ale wydaje mi się, że to jest jedna z ważniejszych składowych transmisji, żeby porozmawiać, bo często ludzie też chcą porozmawiać nie tylko z sobą na czacie.
I na końcu są napisy końcowe.
I jak Hideo Kojima normalnie.
Jest nieźle.
Jest nieźle.
Hiszpańska gra w ogóle.
I jest dobrze, jest dobrze.
W sumie nie wiem dlaczego, a to wypisz, wymaluj Lovecraft jakbyś po prostu czytał opowiadanie.
W statku słynna scena, ale to było potężne.
Myślę, że nie.
Możemy się po liczbie graczy możemy się domyślać, że...
Tak mi się wydaje.
Ale muszą mieć duże finansowanie.
I chciał, tak mówiąc kolokwialnie, zrobić deweloperom dobrze.
No tak, ale popatrz, jednocześnie tym gestem mógł zirytować innych twórców, którzy płacili rzeczywiście.
A teraz, gdzie nie wejdziesz, to tam oceny są bardzo niskie.
I na Xboxie.
Więc jest jakieś jeszcze takie uderzenie, to pierwsze, większość tych gier ma bardzo wysokie piki na starcie.
A taki Red Dead po latach w zasadzie jego popularność na Steamie tylko rośnie.
No, a większość gier to jednak okres startowy i tyle, więc i ten Highguard miał duże uderzenie na starcie.
No właśnie.
Już jestem na pewno po połowie.
200 gatunków zwierząt jest ponad w Redditch'ie.
Jak chcesz robić takie rzeczy, to się szykuj na dłuższe posiedzenie, zdecydowanie dłuższe.
Takie rzeczy to wydaje mi się, że poza transmisją bym robił, bo to chyba może być nudne.
A jak cię Puma zaatakuje, to szanse wyjścia z kontaktu z Pumą są raczej barne.
Są wszystkie... Nie, czwórki też nie ma.
Znaczy, ja się spodziewałem, że to raczej będzie przypominać ten port Red Dead 1, więc o odnowieniu żadnym mowy nie będzie.
To się nie dzieje.
I zapisała mi się sekwencja ucieczkowa, gdzie znowu uciekasz w głąb ekranu, czyli bohaterowie biegną na ciebie w zasadzie.
Ja przebiegam, ale mój towarzysz nie.
No i sobie pomyślałem, no dobre rozwiązanie, no ale tak szczerze, to jest właśnie zapisywanie wszystko na jednym slocie.
Stary, grałem 40 godzin i coś się popsuło w grze.
Na tej zasadzie.
No, tak mi się wydaje.
Poustawiałem sobie w miarę sterowanie.
Jakie to jest dobre.
Bardzo God of Warowa jest ta gra, mam wrażenie.
Czyli ustawiłem sobie wszystkie...
I chcę skończyć teraz pewnie...
Albo co było w zasadzie planowane.
Różne rzeczy mogą się wydarzyć, nie takie giganty padały, ale jakoś nie chce mi się uwierzyć, że to może pójść pod wodę totalnie.
Nie no, totalnie nie, no bo w końcu tam Tencent włożył też pieniądze.
No właśnie.
Ta pastelowa komiksowa zasłynęła z tego, że trzeba było dokupić DLC, żeby mieć zakończenie.
Pamiętam, że... bo moja małżonka też z to grała i była wkurzona i kupiłem to DLC dla niej głównie.
Z Leonardem to był w Brotherhoodzie.
Takich większych epizodów podzielonych na kolejne misje.
Jest ich czternaście w całej grze.
To znaczy, że z 11 od razu się przenosiłeś do 14, miałeś zakończenie normalne.
Natomiast sekwencja 12 została sprzedana jako Bitwa o Forli i rzucona jako pierwszy DLC, który wyszedł gdzieś w styczniu albo w lutym, bo oczywiście Assassin wyszedł w listopadzie.
Już pomijam fakt, że oba te delceki były dość słabe.
W ogóle nawet pomysły na misje były takie sobie.
No więc to takie numery to Ubisoft miał wtedy, miał za uszami sporo, ale jakoś to tak bez echa przeszło, mam wrażenie.
Ostatnio film o tym robiłem, właśnie o tym Assassinie.
Są bardzo podobne.
Ty, jak rozumiem, jesteś w trakcie.
Zagadki powtarzające się, powtarzające się sekwencje.
Bo Reanimal moim zdaniem ma jeszcze mniejszy potencjał w kołbie.
Byłem zaskoczony, bo myślałem, że oni trochę pójdą bardziej właśnie w tym kierunku, a wydaje się, że jednak nie.
I możesz sobie przeczytać, o czym oni wiedzą i co będą poprawiać na tej zasadzie.
Ile czasu poświęcicie na znalezienie na przykład masek albo takich trumien, które są do ukrytego zakończenia potrzebne.
Właśnie przez to, że na przykład złamana jest ta konwencja, że próbowano dodać coś jeszcze.
Miałeś broń przypisaną do postaci, czyli nigdy nie mogli jej bohaterowie... Nie musieli jej szukać, ale też nie mogli się jej pozbyć, nie?
I to jest dokładnie tak samo zrobione, ale jest trochę inaczej właśnie przez to, że wiesz, to nie jest wszystko takie zero-jedynkowe.
Natomiast największą różnicą, którą moim zdaniem ma bardzo duży wpływ na odbiór tej gry, są wrogowie.
Nie wiem, co się szyja wydłuża jak Mr. Fantastic na tej zasadzie.
Na początku są też właśnie postacie takie ludziopodobne.
Takie humanoidalne.
Tak, no bo w zasadzie widziałem mniej więcej to, co w demie.
Powiedz mi, jak dalej jest z ilością tekstu, bo to jest gra, która ma pełny polski dubbing w ogóle.
Na początku, zaraz na starcie usłyszysz ze trzy zdania, potem w różnych momentach fabuły, trochę takich odznaczających kolejne akty, bo gra jest bardzo płytna, w sensie, że...
Ale ich nie liczyłem, więc tak 20-30 ostrożnie.
Ciekawe.
Pójdziemy sobie.
Na tej zasadzie.
No i tyle.
Nie.
Nie, nie.
Okej, no to tutaj nie.
Jest jedno osiągnięcie, jedno trofeum, które jest dość kłopotliwe, bo czasami te opisy są takie mało mówiące.
Enigmatyczne.
Bardzo rozrywkowe są nazwy rozdziałów i trofeów, tak swoją drogą, polskie.
No wiesz co, spoko, tylko usłyszenie kwestii dialogowych w tej grze to jest dla ciebie wydarzenie w zasadzie.
Ja lubię te gry, lubię te serie.
Naprawdę zrobiły swoje.
Teraz, zwłaszcza po ograniu, jak na nie patrzę, to tak sobie myślę, że... Znaczy, chcesz z jednej strony zachęcić do gry, a z drugiej strony naprawdę sprzedajesz najfajniejsze kąski, nie?
Ale robią wrażenie.
Dwójkę, no na hardzie.
Jak widać, można powracać do gier i to dosyć regularnie.
A jednak nie.
I to jest dobre.
Pewnie bym powiedział, że te sceny z Dahaką, bo przeważnie uciekałeś, byłyby najważniejsze.
Musisz zagrać ponownie.
Dlatego grasz w Bajaszoka w 2 na hardzie.
Ebolę skończyłem, ale nie wymaksowałem jeszcze.
Zagraj sobie w Routine.
I po prostu nie wiem, kiedy to minęło, wiesz, na zasadzie.
Z 1982 roku bodajże.
Kupiłem go podczas targów E3, jak gdzieś tam chodziliśmy po mieście.
Macready i Childs zostali na końcu filmu i dowiadywałeś się z tej gry, kto stanowi zagrożenie na tej zasadzie.
I to gra tłumaczy, chociaż John Carpenter się wyrażał potem o tym filmie po latach, że jeżeli ktoś nie wie... To nie oglądał.
Nie, to znaczy, że jeżeli ktoś w ogóle nie potrafi tego zrozumieć, jak pewne rzeczy rozegrały się na końcu, no to to jest bez sensu, bo to jest wprost powiedziane.
Pamiętam te katalogi Quell niemieckie i tam były automaty szachowe.
Niestety w tym samym czasie pojawił się E.T.
Dokładnie.
Tak mi się wydaje.
Po E.T.
E.T.
Myśmy poszli na E.T.
ze szkoły do kina w ogóle.
Na E.T.?
Z tego co czytałem, gra się zwróciła po 3 godzinach sprzedaży na Steamie.
Z tym, że ja do tego elementu rogelikowego jeszcze nie doszedłem, bo jeszcze ani razu nie zginąłem w tej grze.
No i w tej grze chodzi o to, że mamy bandę kotów, którą musimy sobie...
Zobaczmy, co się dzieje.
I sądzę, że tak naprawdę więcej się dowiem później dopiero, bo na razie liznąłem tę grę jedynie.
Gra taktyczna brzmi o wiele lepiej, przynajmniej dla mnie.
Demo będzie niedługo dostępne ogólnie.
Mogę powiedzieć na nim w ogóle o tym demie.
Dobra, Rysław, spoko, wrócę do tego, tylko powiedz mi jeszcze, co tam cię interesuje.
To pokrywa się, te nasze listy się pokrywają w zasadzie.
No właśnie.
Wiesz, jest bogatym człowiekiem, może robić, co chce.
Jeszcze to Saber robi w ogóle.
Nie, wydaje mi się, że...
A szło mi w miarę płynnie.
Także właśnie znowu to jest piękno tej gry, że te zagadki nie są ani za łatwe, ani za proste.
Myślę, że właśnie też to nam siadło z tego względu, że to budzi taki estetyczny właśnie... To jest jakby nowoczesna próba zrobienia tamtej gry, nie?
Będzie w topce.
No, aż tak to nie.
Ale gratuluję wyobraźni, panie Rysławie.
Trzy zawsze muszą mieć punkt podparcia, oczywiście ta postać też musi się znajdować w takiej pozycji, żeby wytrzymała na tej ścianie.
To trochę tego brakuje.
Ale nie zawsze dobrze jest po prostu zbyt... Wcześnie.
Więc są też elementy survivalowe.
Ale mimo wszystko i tak byłem zaskoczony, bo oczywiście w demo nie grałem, że to jest tak dobre.
Gra odniosła spory sukces w ogóle.
To myślę, że są ustawieni, bo to nie duże studio francuskie.
20 osób nad tym pracowało bodajże.
On ma przytłaczająco pozytywne opinie.
Przypomniało mi się, na jaką grę czekam jeszcze.
95, o widzisz, więc jeszcze.
Teraz już tak się nie wydają, teraz wydają się renderami z 3D Maxa dość prostymi, biorąc pod uwagę stan obecnej grafiki, ale wtedy robiło to oczywiście znacznie większe wrażenie.
Mówiłeś na początku o tej grze Arkham, o tej przygodówce.
Nie mówię, że we wszystkim, ale w niektórych kwestiach bardzo podobne.
A w niektórych nie.
Ja teraz sobie cenię te gry typu właśnie...
Ale takie gry, które można zamknąć w sensownym okresie.
Nie.
No właśnie.
Ona się robi mega duża, tak jak i Kingdom Come.
Jesteś może gdzieś tam w połowie.
No to jeszcze masz kawałek, faktycznie.
Trzy, cztery może.
Też pytanie, wiesz, czy coś ci faktycznie jeszcze gdzieś tam po drodze nie będziesz musiał robić, ale fajne mise przed tobą w ogóle ogólnie.
Jedna misa jest spektakularna zwłaszcza pod względami, których raczej byś nie podejrzewał, tak mi się wydaje.
Ale to pogadamy kiedyś o tym, jak tam dotrzesz, jeszcze ci trochę brakuje.
A ja cały czas w ciemno wchodzę w grę, więc jestem zaskakiwany i to jest fajne.
Naprawdę, to jest pomyślane.
Śmiejemy się oczywiście, możecie tego nie wiedzieć, ale pojawił się wczoraj news na Gaming Bolcie.
Nie tylko na Gaming Bolcie.
Nie wiem, czy wiecie, są levele.
Ale pytanie, czy to będzie w maju, tego nikt nie wie.
My nie mówimy, że to będzie na 100%, nic takiego, ale już wystarczy, że... Mi tam napisali, że były Project Lead pierwszego Wiedźmina, który to był 20 lat temu.
Jest coś legitne.
Tak, takie mam wrażenie.
I myślę, że to mogłoby być to, ale mam takie wrażenie, że to chyba dopiero jesienią wyjdzie.
Dodatek tak, ale miał być Paladyn, a tutaj będzie jeszcze... Ale tego Paladyna dali już w preorderze.
A tutaj wygląda na to, że będzie też w dwójce.
To jest tak, jak ktoś wam w miłości serce złamie.
Nie.
Więc... No, to zmodyfikuje całą metę w ogóle.
Irytuje mnie.
Że w czwórce niewiele pamiętam, co było, to jednak nie.
No ja też w sumie.
Zobaczymy jak to będzie.
Rysław, ostatnie słowo, jak zwykle.
Ostatnie odcinki
-
Dobre otwarcie roku - Cairn, Mewgenics i Reanimal
13.02.2026 20:27
-
Gry roku 1993
05.02.2026 16:17
-
Highguard i Resident Evil 9
28.01.2026 23:04
-
Rok 1992
13.01.2026 11:58
-
Nietypowe podsumowanie roku
07.01.2026 07:56
-
NAJLEPSZE GRY 1991 ROKU
26.12.2025 13:31
-
Podsumowanie Game Awards
18.12.2025 06:07
-
Na Małpiej Wyspie, czyli rok 1990
05.12.2025 05:56
-
Nie rozmawiamy o Xboksie i Half-Life 3
30.11.2025 09:16
-
O nominacjach do Game Awards
21.11.2025 10:21