Mentionsy

Rynek Zaskoczeń
Rynek Zaskoczeń
01.04.2025 10:06

Miał być gwiazdą. Wytrzymał w Polsce trzy miesiące i UCIEKŁ

To historia jak z filmu Barei. Tylko, że wydarzyła się naprawdę! W 1985 roku – w apogeum kryzysu PRL-u, gdy za papierem toaletowym stało się w kilometrowych kolejkach – działacze Hutnika Kraków wpadli na genialny pomysł: Sprowadźmy czarnoskórego koszykarza z USA. Będzie show, będą tłumy, będzie sukces. I rzeczywiście – był show. Na trybunach transparenty z napisem "Curtis Moore – SUPERSTAR". Pełne hale. Kosze wsadzane z góry. Amerykański sen w Nowej Hucie. Tyle że Curtis – świeżo po studiach w Nebrasce – po kilku miesiącach… uciekł. Bo trafił nie do Europy, jakiej się spodziewał, tylko do świata bardziej pokręconego niż "Miś" Barei.
👉 Nie było dla niego łóżka (bo był za wysoki).
👉 Nie było soku pomarańczowego (bo nie było pomarańczy – tylko grejpfruty, a tych nie lubił).
👉 Klub nie zapłacił agentowi w dolarach – tylko... dał mu wczasy w Polsce.
👉 A jego pensja – 27 tysięcy złotych miesięcznie – nie starczyła nawet na malucha. A on liczył na Mercedesa. 
To opowieść o starciu dwóch światów.
Amerykańskiej naiwności i PRL-owskiej rzeczywistości.
Marzeń i gospodarki niedoboru.
I o tym, że czasem Bareja to dokumentalista.
🎥 Wszystko to opisane zostało przez Leszka Konarskiego w książce „Nowa Huta. Wyjście z raju” – i zrealizowane w duchu Barei, z przerywnikami prosto z kultowych filmów.

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i historia Curtis'a Moore'a

Opowieść o sprowadzeniu Amerykanina do Hutnika i początkowych problemach.

2. Problem z wypłatą i kontraktem

Opis problemów finansowych i trudności z zrozumieniem systemu walutowego w PRL-u.

3. Adaptacja Amerykanina do Polski

Opis prób adaptacji Amerykanina do życia w PRL-u, w tym problemów z telewizorem.

4. Szczegóły codziennego życia

Opis szczegółów codziennego życia Curtis'a Moore'a, w tym problemów z ubraniem i telefonicznymi rozmowami.

5. Rozmowa z gościa

Komentarz gościa na temat adaptacji Curtis'a Moore'a do Polski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Curtis Moore"

Koszykarz nazywał się Curtis Moore i jego historię wspaniale opisał Leszek Konarski w książce Nowa Huta.

Tym był właśnie Curtis Moore, świeży absolwent Uniwersytetu w Nebrasce, któremu nie poszło w naborze do NBA.

Na trybuny waliły tłumy, pojawiały się nawet transparenty Curtis Moore Superstar.

Z Curtisem Moorem też były problemy od samego początku, bo kiedy tylko wylądował w Krakowie, to klub przygotował dla niego bankiet.

I nic dziwnego, bo Curtis Moore może nie został wielką gwiazdą PRL-owskiej koszykówki, ale na pewno całkiem nieźle nadaje się na lustro słusznie minionego systemu i tego, jak Polska wyglądała w tamtych czasach.

Obszerniejszą historię Curtis'a Moore'a oraz wiele innych bardzo ciekawych opowieści o Nowej Hucie znajdziecie w książce Leszka Konarskiego.