Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
05.04.2025 11:16

Najdłużej budowany rynek w Polsce. Historia krakowskiej niemocy

Rynek Krowoderski – inwestycja widmo, która przez 17 lat była symbolem wszystkiego, co w Krakowie najgorsze: niemocy, niedasizmu i wiecznych wizualizacji.
W tej opowieści cofamy się do 2007 roku, kiedy po raz pierwszy padły deklaracje stworzenia reprezentacyjnego placu w sercu dzielnicy Krowodrza.
Miała być zieleń, fontanny, ławki, centrum lokalnego życia. Skończyło się na... paczkomacie, rdzewiejącej siatce i parkingu, który wytrwał więcej niż niejeden prezydent miasta. W tej audycji pokazujemy Wam: – jak amerykańscy studenci projektowali krakowski rynek, – kto chciał zbudować galerię handlową na miejscu placu, – dlaczego Elka Deweloperka trafiła do CBA, – i co do tego wszystkiego ma VR oraz... kurczaki z rożna.
To nie tylko opowieść o Krakowie.
To opowieść o Polsce.
O obietnicach bez pokrycia, planach, które kończą się na papierze, i o tym, jak politycy przypominają sobie o mieszkańcach na miesiąc przed wyborami.
„Rynek Krowoderski” to symbol – i właśnie dlatego nasz kanał nazywa się tak, jak nazywa.

Rozdziały (5)

1. Introdukcja i historia Rynek Krowoderski

Wojtek Mucha przedstawia historię Rynek Krowoderskiego, symbolu boju o normalność w Krakowie.

2. Projekty i propozycje 2007-2016

Opisane są projekty i propozycje dotyczące budowy Rynek Krowoderskiego, zakończone niepowodzeniem.

3. Konflikt z spółdzielnią Piast i protesty mieszkańców

Opisane są konflikty między miastem a spółdzielnią Piast, a także protesty mieszkańców przeciwko planowanym budowlom.

4. Nowe propozycje i koncepcje 2016-2023

Opisane są nowe propozycje i koncepcje dotyczące budowy Rynek Krowoderskiego, w tym VR i inne technologie.

5. Pandemia i zakończenie projektu

Podsumowanie wpływu pandemii na projekt, a także obecnej sytuacji z Rynek Krowoderskim.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Majchrowskiego"

Z kolei przedstawiciele miasta twierdzili, że powrócą do rozmów, tak mówił ówczesny rzecznik prezydenta Majchrowskiego, pan Filip Szatanik.

To wówczas radni Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli, że zobowiążą prezydenta Majchrowskiego do przygotowania planu zagospodarowania dla tego terenu.

No tak wyglądały prace w 2016 roku, mijały kolejne miesiące, a w maju 2017 roku miasto przegrało batalię ze spółdzielnią, Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej, a z gabinetu Jacka Majchrowskiego podniósł się pomruk.

W sierpniu 2024 roku na pytania Dziennika Polskiego miasto odpowiedziało w duchu Jacka Majchrowskiego.