Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
12.02.2026 20:48

Miszalski w PANICE. Wielka czystka i SCT do kosza?

Prezydent Aleksander Miszalski kontratakuje, ale czy to nie jest ruch o krok za późno?
W Krakowie wrze. Pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta i rady miasta zebrano już 45 tysięcy podpisów. Ta liczba najwyraźniej podziałała na wyobraźnię włodarzy z placu Wszystkich Świętych, bo nagle doczekaliśmy się serii gwałtownych ruchów.

W dzisiejszym odcinku omawiamy:
Wielka korekta SCT: Jeszcze w styczniu prezydent deklarował, że „nie ustąpi”. Dziś słyszymy o „konieczności dużej korekty”. Co się zmieniło?

Dymisja Łukasza Franka: Dyrektor ZTP, postać budząca skrajne emocje, odwołany. Czy to realna zmiana kursu, czy tylko znalezienie kozła ofiarnego pod presją nadchodzącego referendum?

Premie w cieniu długów: Kraków tonie w długach, a zastępcy prezydenta i zarządy miejskich spółek odbierają sowite nagrody. Czy tak wygląda obiecywane oszczędzanie?

Ataki na wolontariuszy: Dlaczego władze miasta milczą, gdy osoby zbierające podpisy pod referendum stają się ofiarami?

Zapraszam na merytoryczny, choć – jak Państwo wiedzą – nieco złośliwy przegląd krakowskich wydarzeń tygodnia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Miszalski"

Wczoraj było już 45 tysięcy podpisów pod wnioskiem o odwołanie Aleksandra Miszalskiego oraz jego kolesi.

Miszalski.

Jest też tak, że prezydent Miszalski zmienił zdanie, chociaż jeszcze niedawno mówił, że na pewno go nie zmieni.

Jeszcze w styczniu prezydent Miszalski na łamach Interi w wywiadzie zapowiadał, że on się w tej kwestii, w tym temacie nie cofnie.

No, ale minął miesiąc, zebrano te 45 tysięcy podpisów i okazało się, że prezydent Miszalski to tak naprawdę chyba nigdy za tą strefą czystego transportu nie był.

Otóż post Miszalskiego o tej wielkiej korekcie lajkowali w dużych liczbach radni miejscy, którzy głosowali za strefą czystego transportu w tej formie, która teraz podobno nadaje się jedynie do zmiany.

No i jak się na to patrzy, no to widać, że Miszalski przestaje nad wszystkim panować i zaczyna panikować.

No i tak dochodzimy do drugiej wolty, którą zrobił w tym tygodniu prezydent Aleksander Miszalski.

No ale wtedy Miszalski Franka nie zwolnił.

No i jak Miszalski zwolnił Franka, i to jest może najciekawsze, to zwołał konferencję prasową, na której wytłumaczył, dlaczego to

Co ciekawe, prezydent Miszalski robiąc taki manewr chciał oczywiście ugłaskać ludzi, których zdążył wkurzyć przez ostatnie kilkanaście miesięcy swoich rządów.

Wyśmiali Miszalskiego.

No więc wściekli się niemożliwie i zaczęli ostro, bezwzględnie atakować prezydenta Miszalskiego.

No i w ten sposób prezydent Miszalski nauczył się, że wśród miejskich aktywistów jest wiele takich osób, że wystarczy coś zrobić po swojemu, o centymetr inaczej niż oni by sobie życzyli.

Z ciekawych rzeczy warto wspomnieć jeszcze, że do Krakowa wpadła Paulina Matysiak, znana jako bestia skutna, która zrobiła prezydentowi Miszalskiemu takie ratio, że to ratio jest nawet większe niż zwykle Nawrocki robi Tuskowi.

Trzeba sięgnąć nie po 8 gwiazdek, jak ma w zwyczaju prezydent Miszalski, ale po gwiazdek 5.

Otóż pan prezydent Miszalski, który na każdym kroku mówi o oszczędzaniu i o tym, że sytuacja finansowa miasta nie jest najlepsza, przyznał swoim zastępcom bardzo hojne premie.

Kilkadziesiąt tysięcy złotych otrzymali zastępcy prezydenta Miszalskiego za swoją doskonałą robotę.

Co ciekawe, są to kolejne premie w dość krótkim czasie, bo jeszcze w grudniu Interia informowała o tym, że zastępcy prezydenta Miszalskiego dostali 160 tysięcy złotych premii.