Mentionsy

Rynek Krakowski
Rynek Krakowski
24.02.2026 21:36

KRAKÓW jak SOUTH PARK. Tak AKTYWIŚCI niszczą polskie miasta

Jak miejscy aktywiści niszczą nasze miasta swoimi pomysłami? Mówi się, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane – i właśnie taki „piekielny bruk” (często pomalowany na zielono) wyłożono pod nogami mieszkańców krakowskiego Kazimierza.
W dzisiejszym odcinku sprawdzamy, jak krakowskie „żywe laboratorium” zamieniło tętniącą życiem dzielnicę w turystyczną makietę. Czy Kraków idzie drogą Barcelony i Lizbony, gdzie normalnych ludzi nie stać już na życie we własnym mieście? Analizujemy mechanizm gentryfikacji na przykładzie kultowego odcinka South Park o "SodoSopa" i konfrontujemy obietnice polityków z rzeczywistością.
W filmie omawiam:
📍Dlaczego Kazimierz „wymiera” mimo tłumów turystów?
📍Prezydent Aleksander Miszalski na proteście – czy "baron hostelowy" naprawdę walczy z turystyfikacją?
📍Podręcznik gentryfikacji według South Park – dlaczego Kenny nie ma gdzie spać?
📍Likwidacja parkingów pod szpitalami vs. kawiarniane ogródki – priorytety aktywistów.
📍Dlaczego „nic nie robienie” to czasem najbardziej ekologiczna rewitalizacja?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Airbnb"

Jak są modne lokale, no to wiadomo, dla lokalsów robi się już za drogo i niemiło, i są wypierani przez Airbnb, przez hipsterów, którzy kupują tam mieszkania.

Na przykład po to, żeby wynajmować je na Airbnb.

To można też zrobić tak, że jak zostanie takich ludzi w kamienicy dwóch, to do innych mieszkań wprowadza się najtańszy booking, najtańszy Airbnb i po kilku tygodniach, po kilku miesiącach życia z naprutymi angolami, no to ci ludzie już po prostu nie chcą tam mieszkać i są gotowi przyjąć każdą ofertę.

U nerfu na każdym rogu ulicy, nie potrzebują Airbnb za ścianą, potrzebują taniego sklepu, normalnego sklepu, w którym ser żółty kosztuje 30 zł, a nie 150, i w którym może nie wszystko jest organic, ale za to stać ich na to, żeby to kupić, potrzebują się po mieście sensownie przemieszczać, a można to robić na różne sposoby, no i potrzebują po prostu miejsc, gdzie pozwala im się normalnie.