Mentionsy

Rynek Hejterski
Rynek Hejterski
05.08.2025 09:28

Zamach stanu w TVP. Chcieli zablokować zaprzysiężenie Nawrockiego

📺 Czy Telewizja Polska próbowała zatrzymać demokratyczny wybór obywateli?
Ten materiał to rekonstrukcja medialno-politycznej gry, której celem było zablokowanie zaprzysiężenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego.
Zobaczycie, jak przez tygodnie budowano narrację o sfałszowanych wyborach. Jak publiczne media wchodziły w rolę politycznego gracza, a dziennikarze sugerowali „scenariusze awaryjne”, które mogły doprowadzić do nieuznania wyniku wyborów. Zobaczycie też, jak TVP próbowała wykorzystać prawnicze kruczki i wpływać na opinię publiczną, żeby osłabić mandat zwycięzcy.
W materiale:
Roman Giertych, Dorota Wysocka-Schnepf, Marek Czyż, Andrzej Zolli inni bohaterowie medialnej rozgrywki.
Pytanie o ich odpowiedzialność.
A także znikające dowody.
💥 Czy to była tylko propaganda czy już przygotowanie do zamachu stanu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Izba"

Wyborami zajmuje się nieuznawana przez europejskie trybunały Izba Kontroli.

Wiadomości zaczęły poświęcać sporo uwagi temu, jaka izba sądu i kto w niej zasiada będzie decydować o ważności wyborów.

Izba Kontroli, która orzekała o ważności wyborów, jest nieuznawana przez europejskie trybunały, bo zasiadają w niej tzw.

O tym będzie decydować Sąd Najwyższy, a dokładnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, w której zasiadają neosędziowie nominowani za czasów PiS.

Do tego te kluczowe czynności wykonuje nieuznawana i nielegalna Izba Sądu Najwyższego.

I co Zgromadzenie Narodowe ma z tym zrobić, skoro Izba jest nielegalna, w związku z tym uchwała jest nieistniejąca, tak?

Linię propagandową naszego publicznego medium, czyli przychodzili i mówili, że ta PiS-owska Izba to nie może orzekać, a ten wynik wyborów to jest w ogóle dramat, a tak naprawdę to tych przekrętów, anomalii, które można by nazywać fałszerstwami, było tam całe mnóstwo.

Marszałek Hołownia uznaje, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest sądem i guzik go obchodzi, co ta Izba orzekła.

Sąd Najwyższy w tym przypadku nie rozpatrzył, dlatego że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest Sądem Najwyższym.