Mentionsy

Rynek Hejterski
Rynek Hejterski
19.08.2025 17:12

TVP na wojnie z Internetem. Tłumaczy KPO

TVP poszło na wojnę z Internetem, żeby bronić jachtów kupowanych z KPO.

Nie ma żadnej afery. 

Jachty kupowane za kredyt wzięty na was? To „dywersyfikacja” biznesu i budowa polskiej gospodarki. Materiały są robione tak, że pokazują, co ich autorzy myślą o swoich odbiorcach.

Widzowie dostają obraz, w którym miliard złotych to „drobne”, a 50 milionów to „wielki sukces”.

Winny? PiS.

Bohater? Donald Tusk.

Polak większy nawet niż Gomułka.

Komentuje Tomasz Borejza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "PiSu"

I to nie jest tak, że trochę spada na PiS, tylko to, że to jest wina PiSu, to jest powtarzane tak często, jak wina Tuska była powtarzana za Kurskiego.

A mąż byłej premier Beaty Szydło z PiSu zasiadał w komisji oceniającej wnioski o dotację z KPO.

Ale jednocześnie jest afera, bo znaleźli radnego PiSu, który załatwiał tę jachtę.

A to już radny PiSu, tu na zdjęciach z Karolem Nawrockim, a tu... Doskonała okazja!

No i się okazuje, że z gościem z PiSu to już jest afera, czyli koniec końców wychodzi...

Radny PiSu mi się nie podoba, w ogóle facet nie budzi sympatii.

To między innymi radny PiSu pomagał w pozyskaniu dotacji na jachty z KPO.

Pół procent wszystkich środków z KPO, według planu rozpisanego jeszcze za czasów rządów PiSu, przeznaczono na wsparcie dla przedsiębiorców, których najbardziej dotknęły skutki pandemii.

Tak jak ten szydło pokazywany raz za razem i ten radny z PiSu, co załatwiał te...

Legitne są więc te jachty, które nielegitnie załatwiał radny PiSu.

Ale legitną dywersyfikacją jest na przykład też to, jest tu pani pokazana w ogóle jako ofiara internetowej napaści, polityków PiSu ofiara, właśnie Tobiasza Bocheńskiego, którego pokazano wcześniej, trochę pomijając to, co jest sednem sprawy, a skupiając się na wbijaniu znaku pod Sejmem, co generalnie na YouTubie może by pasowało, ale w wiadomościach?

Gdzieś wzięto tych ludzi też z PiSu, tych polityków, którzy to podnosili, pokazując, że chodzi tylko o jakąś polityczną naparzankę, robiąc to w taki sposób, jak mówiłem, zostawiając męża stanu Tuska.

Z jakimiś najgorszymi, najśmieszniejszymi, nieudanymi numerami i wypowiedziami tych ludzi z PiSu, choć przecież można było zrobić dokładnie na odwrót albo już zostawić jedno z drugim na równi.

No i może te pieniądze, które idą na dotacje, na to, żeby zarządzać umysłami, żeby przekonywać ludzi do tego, że Donald Tusk to jest lepszy od Gomułki i generalnie żyjemy w kraju mlekiem i miodem płynącym, w którym jak coś jest nie tak, to jest to wina PiSu na bank, a nie rządu, który rządzi od półtora roku, no to te miliardy złotych może akurat tam by się przydały.