Mentionsy

Ruinersi. O życiu z dala od miasta
Ruinersi. O życiu z dala od miasta
23.05.2025 03:00

Odc. 25.: Mazury z przewodnikiem. Czy jest tu co zwiedzać?

Czy na Mazurach warto wynajmować przewodnika? I czy w ogóle jest tu co zwiedzać?


Marek Piasta, mazurski przewodnik terenowy, odpowiada, że oczywiście, i podpowiada, co warto przede wszystkim! Opowiada też o tym, dlaczego zwiedzanie ze specjalistą jest o wiele ciekawsze, bogatsze i łatwiejsze.


Mówi też o swoim zawodzie od kuchni, zdradza, jak żyje się przewodnikom w regionie, gdzie rytm pracy wyznacza sezon, i o tym, jak to się stało, że poznaniak tak pokochał Mazury, że stały się jego zawodem. Wspomina też swoje ulubione grupy i najbardziej uciążliwych turystów oraz podpowiada, co zrobić, by pójść w jego ślady. A nawet błaga, by to zrobić! Robota - i to jaka! - czeka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Ełk"

Przed przeprowadzką przyjeżdżaliśmy tutaj do Teściów i tak dalej, do wioseczki pod Ełkiem.

Jeździć z Ełku na Okęcie i sobie wypoczywać na tych Mazurach pomiędzy wyjazdami.

No i uwielbiam Ełk.

Muszę przyznać, że z tych wszystkich miast warmińsko-mazurskich Ełk uważam, że to jest top.

Inny, to jest tak bezpiecznie zagram, bo Ełk jest miastem takim bardzo mocno nieodkrytym i bardzo mocno schowanym, a jednocześnie właśnie jak grupy tu przyjeżdżają i uda mi się do tego Ełku ściągnąć, to są zachwycone.

I po Ełku naprawdę bardzo lubię oprowadzać i uważam, że jest to również taka perełka i jak mogę te grupy ściągam właśnie do Ełku, żeby Ełk pokazać, bo jest to miasto, które bardzo lubię i dobrze mi się tu żyje i chcę to też tym zarażać.

W to chciałbym faktycznie mocno iść, czy także jak tutaj po Ełku czasami się do mnie zgłaszają, żeby po prostu poprowadzić, więc jak najbardziej otwarty jestem i na duże, i na

To są takie miejsca, że jeżeli przyjedzie się nawet do tego mojego ulubionego Ełku, to tak te miejsca czasami się nie są w stanie same z siebie obronić.

I przewodnicy, zwłaszcza kilku moich świetnych znajomych przewodników, którzy są tutaj znacznie dłużej niż ja, wykopują takie perełki,

I nawet jakbym chciał kogokolwiek teraz z podcastu zapytać, w którym roku stworzono wieżę ciśnień w Ełku, to w przeciągu 20 sekund jesteście w stanie znaleźć tą odpowiedź bez mnie jako przewodnika.

Ale ja mogę wam wtedy opowiedzieć, dlaczego ją wybudowano, czym się ona wyróżniała, jak to wpłynęło na Ełk, czy było czymś wyjątkowym, czy może dlaczego tych wież ciśnień

Jest nawet między Warszawą a Ełkiem czuje się ta różnica.

Jak na przykład oprowadzam po Ełku osoby przyjezdne, to tak naprawdę trzeba, na co wpadłem po dwóch wycieczkach, że tak, wydawało mi się, to jest takie oczywiste, że to jest niemieckie miasto, że nie muszę tego mówić, po czym grupa właśnie chodzi po Ełku i się zachwyca, jaki piękny polski zamek albo jaki piękny polski kościół i tak dalej, a to właśnie, no nie, to nie jest polskie, to nie jest katolicki duży kościół w Ełku, nie jest katolicki historycznie.

W Ełku, który ma 62 tysiące osób.

Miałam okazję zwiedzać z nim Ełk.