Mentionsy
Brzydkie oblicze piękna
W tym odcinku pogadamy o tym, jak popkultura nakręca pogoń za idealnym ciałem i twarzą, analizując takie produkcje jak "Substancja" i "The Beauty" — historie, w których piękno przestaje być błogosławieństwem, a zaczyna być kontraktem z konsekwencjami.
Poruszymy też temat efektu aureoli — dlaczego atrakcyjność tak często przypisuje nam „bonusowe punkty” - w pracy, relacjach, a nawet w tym, jak jesteśmy oceniani na starcie... Czy naprawdę ładniejsi mają łatwiej? A jeśli tak, to jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, żeby znaleźć się po „lepszej” stronie?
To rozmowa o pięknie, które kosztuje więcej, niż pokazują reklamy. O wizerunku, który bywa ważniejszy niż wnętrze. O cienkiej granicy między świadomą troską o siebie a cichą autodestrukcją.
Bo może wcale nie gonimy za pięknem.
Może uciekamy przed byciem „niewystarczającymi”?
Szukaj w treści odcinka
W tym tygodniu nie zaskoczę cię tematem, bo wspominałam już wcześniej, że oglądam serial The Beauty i rozmawiałyśmy też o tym, że...
Dlatego, że odpaliłam serial The Beauty z takim nastawieniem o The Beauty, okej, jakieś operacje plastyczne, będzie zabawnie.
Jak wiesz, jeżeli chodzi o filmy i seriale, to jest totalnie mój konik, więc jak wspomniałaś o tym, że oglądasz The Beauty, to oczka mi się zaświeciła.
Bardzo chętnie stwierdziłam, że nadrobię, bo już od dawna miałam to gdzieś z tyłu głowy i też tutaj gdzieś po mieście wisiały wszędzie billboardy, a że jestem wielką fanką Iwana Petersa, który gra gdzieś tam główną rolę w The Beauty, jedną z i też Ryana Murphy'ego, który jest reżyserem.
No a ja tobie, tak jak gdzieś tam wspomniałaś, poleciłam nadrobić substancje, bo nie będę ukrywać, że jak odpaliłam pierwszy odcinek The Beauty, to od razu gdzieś tam po 30 sekundach właśnie z tą substancją mi się skojarzyło, bo mam wrażenie, że poruszają
Także tak, nie wiem, czy chciałabyś to jakoś odnieść, albo na przykład chce coś powiedzieć o The Beauty.
Jeśli chodzi o The Beauty, to mogę w sumie powiedzieć tyle, że tym, co widzimy na początku, przy pierwszym odcinku, to na pewno to, co odróżnia The Beauty od Substancji, no to jest jakby samo prowadzenie tej historii.
W The Beauty tutaj bardziej mamy taką sprawę kryminalną, która gdzieś jest w tle jeszcze rozwiązywana.
No natomiast ja akurat, jeśli chodzi o prowadzenie historii, to na razie lepiej mi się ogląda The Beauty, ale może to przez to, że ja właśnie lubię takie wątki kryminalne i tutaj nawet to, że są ci agenci i oni próbują jakkolwiek sobie tam w tle działać, to już jest dla mnie fajne.
Może tak tylko konkludując, jeżeli chodzi o The Beauty, to myślę, że tym tematem przewodnim jest po prostu wirus, który pojawia się w społeczeństwie za sprawą postaci, którą gra Stonecatcher, który sprawia, że ludzie po prostu stają się piękni.
Chociaż na przykład to też jest taki aspekt, który chciałam poruszyć, bo w The Beauty mamy taki aspekt, gdzie jedna z postaci, chłopak, decyduje się gdzieś tam najpierw na operację plastyczną, a potem na po prostu zarażenie tym wirusem, które docelowo ma sprawić, że będzie przystojny.
Ogólnie wydaje mi się, że obie te produkcje, które gdzieś tam wspomniałyśmy, i The Beauty, i Substance, i ten temat piękna, i tego postrzegania piękna jako takiej waluty trochę społecznej,
Ostatnie odcinki
-
Ten w którym rozmawiamy o filmach i serialach
13.04.2026 07:00
-
Horoskop powiedział, że to o mnie.
30.03.2026 07:00
-
Oczekiwania vs Rzeczywistość
23.03.2026 08:00
-
And the Oscar goes to….
16.03.2026 08:00
-
Matka Polka na pełen etat
09.03.2026 08:00
-
Diety cud
02.03.2026 08:00
-
Brzydkie oblicze piękna
23.02.2026 08:00
-
Wracamy po przerwie i rozmawiamy o relacjach — ...
16.02.2026 08:00
-
Czy my w ogóle odpoczywamy?
19.01.2026 08:00
-
Jeszcze nie dziś – o powrotach i prokrastynacji.
12.01.2026 08:00