Mentionsy

Różne Rzeczy - podcast Łódź Design Festival
Różne Rzeczy - podcast Łódź Design Festival
13.10.2025 04:00

nie_koniec: MIĘDZY TRADYCJĄ A NOWOCZESNOŚCIĄ | Magda Gazur

Czy kultowa ceramika z Bolesławca może być symbolem współczesnego designu? W najnowszym odcinku Różne Rzeczy Magdalena Gazur – główna projektantka Manufaktury w Bolesławcu, wykładowczyni akademicka i kuratorka – opowiada o tym, jak tradycyjny produkt przełożyć na język nowoczesnego wzornictwa. Rozmawiamy o sile ręcznej pracy, roli opowieści w projektowaniu, globalnym fenomenie bolesławieckich kubków i wyzwaniach związanych z ochroną dziedzictwa lokalnego. Magdalena zdradza też, jak wygląda proces powstawania ceramiki – od gliny po gotowy kubek – i dlaczego każdy z nich dotyka nawet trzydzieści par rąk. Nie zabrakło tematów o edukacji artystycznej, pracy ze studentami, kreatywności i miejscu rzemiosła w świecie zdominowanym przez technologię. To rozmowa o designie, który łączy przeszłość z przyszłością – i o tym, dlaczego warto wrócić do rzeczy zrobionych ludzką ręką. 👉 Czwarty sezon podcastu Różne Rzeczy powstaje we współpracy Łódź Design Festival z serwisem dom.wprost.pl. Rozmowę prowadzi Ewa Jagalska – dziennikarka i redaktorka związana z dom.wprost.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Bolesławcu"

No rzeczywiście jest to możliwe i jeszcze do niedawna, czyli powiedzmy przed tym boomem bolesławieckim, który się w Polsce teraz odbywa, czyli jakiś może 5-6 lat temu, produkcja manufaktury, czyli naszej fabryki w Bolesławcu, bo jest ich wiele, ale o tym za chwilę zapewne,

Ale zacznijmy od twojej drogi w Bolesławcu, bo obejmując stanowisko dyrektorki artystycznej manufaktury, stanęłaś przed zadaniem, jak przełożyć tradycyjny produkt na język nowoczesnego wzornictwa i no już trochę ile lat?

I to jest bardzo ważne, bo myślę, że często też ludzie nie zwracają akurat w Bolesławcu...

Myślę, że to będzie bardziej już dla koneserów lub ludzi, którzy głęboko siedzą w Bolesławcu.

Dopiero potem zaczęłam szukać po idei i dla tego, co było dla mnie ważne, o tej opowieści, historii i przypomnieniu ludziom, co było w Bolesławcu wcześniej jeszcze, to dopiero zaczęły powstawać formy potem, nie?

Ale tak, jest to jakimś tam bliższym celem dla nas teraz, żeby rozprzestrzeniać i opowiadać o tym Bolesławcu w taki pozytywny sposób w innych krajach.

I pojawiło się ich bardzo dużo, tych grup takich z paniami, które dużo gotują, kochają się w Bolesławcu i tak dalej.

To jest dla mnie super, że z tego, co tworzę w Bolesławcu i żeby nabrać jakiejś świeżości, innego patrzenia, to czerpię z kolei na uczelni od studentów.

To, co z kolei mam w Bolesławcu, czego się nauczyłam i doświadczyłam, mogę przekazać studentom.

Współpracowaliśmy tutaj z jednym z twórców, który mieszka w Bolesławcu i jest zapalonym rowerzystą.

Bardzo Ci dziękuję za wizytę u nas i może na koniec zaproś do odwiedzenia manufaktury w Bolesławcu.