Mentionsy
Dlaczego nie uczymy się mitologii słowiańskiej?
W dzisiejszym odcinku rozmawiam z Aleksandrą która w fantastyczny sposób opowiada o zapomnianym świecie Słowian, których duch nadal rozbrzmiewa w naszym świecie choć może nie zdajemy sobie z tego sprawy albo właśnie wyparliśmy tę część naszej historii, która ukształtowała wiele z tradycji, które celebrujmy dziś bez świadomości, że to słowiańskie.
Dlaczego warto posłuchać tej historii? Dowiesz się niesamowicie ciekawych rzeczy:
- czy Słowianie i Poganie to ta sama grupa?
- czy Kościół walczył ze słowiańskimi obrzędami i rytuałami, które w dużej mierze przetrwały do dziś? - czy Noc Kupały i dzień świętego Jana to tak naprawdę to samo ale nazwane przez kościół innymi słowami aby osłabić naszą słowiańską historię?
W rozmowie tej padnie wiele zaskakujących kwestii, które dotykają historii Słowian, roli jaką odegrał chrzest Polski w umniejszaniu naszej słowiańskiej spuścizny.
Posłuchasz też o tym, że pogańskie obrzędy przetrwały i miały się w najlepsze nawet w XV wieku. Aleksandra w niezwykle spójny i merytoryczny sposób przybliży nam obecność ducha Słowian w naszej codzienności, która przecież ulega wciąż zmianie i powoli współczesność wygasza nasze tradycje a urbanizacja zastępuje to co nasze tym co obce a my przejmujemy to często bez świadomości po co i dlaczego.
Aleksandra opowie też o tym jak nasze odbieranie kultury i historii słowian ewoluuje na naszych oczach i pojawiają się określenia neo-szeptucha, neo-wiedźma i czy to prowadzi do zapomnienia o naszej historii czy wręcz przeciwnie- przyjdzie czas kiedy odrzucimy to co zachodnie i nowoczesne i bardziej wrócimy do tego co powinno być nam bliskie, bo jest nasze, rdzenne, słowiańskie?
Czy wiesz, że tradycje nawet tak głęboko zakorzenione jako chrześcijańskie - dwanaście potraw na Wigilię, siano pod obrusem czy pusty talerz dla wędrowca to tak na prawdę tradycje słowiańskie i pogańskie?
Zapraszam Cię Piękna Duszo do wsłuchania się w opowieść nie o czymś odległym i obcym ale o czymś co jest nam bliższe niż nam się wydaje bo przecież tak na prawdę...wszyscy jesteśmy Słowianami.
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
Aleksandrę znajdziesz tutaj:
→ https://www.facebook.com/a.e.seliga
→ https://www.instagram.com/a.seliga_pisarka/
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
A między publikacją odcinków możesz odwiedzić Instagram:
→ Podcast https://www.instagram.com/podcast_rozmowyzdusza/
→ Mój profil https://www.instagram.com/moim_sercem_/
Jeśli czujesz, że coś w Tobie woła o zmianę ale nie wiesz od czego zacząć, to zapraszam Cię na sesje w formie spotkań online w których łączę sprawdzone techniki, między innymi różnego rodzaju Karty, pracę z przekonaniami, wewnętrznym dzieckiem czy Metodę Tippinga.
Napisz do mnie wiadomość na Instagramie lub maila [email protected]
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
Do usłyszenia w kolejnym odcinku, Piękna Duszo!
Szukaj w treści odcinka
Czyli Noc Kupały zmieniona na Noc Świętojańska.
Boże Narodzenie, śpiewanie kolęd, jakby to wszystko są słowiańskie tradycje i nadano im to tak zwane interpretatio cristiana, czyli teraz już nie tańczymy wokół ognia dla Kupały, tylko dla świętego Jana, ale jakby robimy to totalnie w ten sam sposób, śpiewamy nawet te same pieśni i tam dobra, pozamieniamy dwa imiona, żeby nie było.
z danym regionem związanych, to się okazuje, że jeszcze 100 lat temu w każdym w zasadzie regionie Polski były jakieś takie
I my teraz wiesz, no i wiemy, że dobra, mamy jakieś tam po prostu troszeczkę tutaj, jakieś zdanie tutaj, jakieś zdanie tutaj i zrób z tego teraz, kurde, taką mitologię, jak zrobił na przykład Parandowski z Grecji i nie tylko Ion I, tak?
Imiona słowiańskich bogów w tym micie zostały zmienione na nazwy Bóg i Diabeł, ale to jest oryginalny słowiański mit o powstaniu człowieka.
Names mentioned.
No i oczywiście wszystkie te spotkania rodzimowierczych gromad które już są przyporządkowane do ich regionów gdzie oni działają i też często otwierają się na zaproszenie do siebie jakichś nowych osób które po prostu im dadzą znać że przyjdą chociażby żeby zobaczyć jak to wygląda.
Absolutnie fantastyczna książka Marion Zimmer Bradley, która opowiada o legendach arturiańskich, ale z perspektywy kobiet, z perspektywy Morgan Le Fay i z perspektywy Ginewry.
Odnaleziono archeologicznie źródła.
Tak jak na przykład w Anglii bardzo często są wizerunki tego tak zwanego zielonego człowieka w kościołach, tego Greenmana, który gdzieś tam albo na przykład na drzwiach jest wyrzeźbiony.
Natomiast chodzi mi o to, że z początku ona jest taka, wiesz, bardzo zacietrzewiona, że właśnie tylko stara wiara, starzy bogowie, że w ogóle wszystko, co złe, to przychodzi z kościoła.
Ostatnie odcinki
-
Czy ZMIANA może być darem?
13.02.2026 10:19
-
Minerały, energia i moc kamieni
30.01.2026 09:00
-
Twórczy przepływ, jak i po co pracować z kreaty...
16.01.2026 06:00
-
Terapia bańkami jako jedna z metod profilaktyk...
02.01.2026 19:00
-
Kapsuły czasu
08.12.2025 06:00
-
Czy koty są wredne?
24.11.2025 06:00
-
Dlaczego nie uczymy się mitologii słowiańskiej?
10.11.2025 06:00
-
Leśne Kąpiele
27.10.2025 06:00
-
O czuciu, życiu i stawaniu się sobą
13.10.2025 05:00
-
Rytuał Nyasa
29.09.2025 05:00