Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
01.12.2025 18:11

Zełenski z wizytą w Paryżu. Jaka jest rola Francji w procesie pokojowym?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył wizytę w Paryżu, gdzie spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. To wszystko po negocjacjach ukraińsko-amerykańskich na Florydzie oraz tuż przed wizytą specjalnego wysłannika prezydenta USA Steve'a Witkoffa w Moskwie. Jaka rolę odgrywa Francja w procesie pokojowym i czy prezydent Macron jest obecnie kluczowym sojusznikiem dla Ukrainy? Na te pytania odpowiedział na antenie Radia RMF24 Kacper Kita, analityk ds. Francji, autor książki "Saga rodu Le Penów".

Sponsorzy odcinka (1)

Kler pre-roll

"Sponsorem programu jest Kler. Salony Kler zapraszają na Black Days."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Trump"

Przypomnijmy, prezydent Ukrainy, Włodymir Zeleński, przybył dziś z wizytą do Paryża i wiemy, że doszło już do jego spotkania z prezydentem Francji, Emmanuelem Macronem, a w jego trakcie obaj przywódcy mieli też połączyć się z Florydą, gdzie dziś doszło z kolei do następnego spotkania specjalnego wysłannika prezydenta Trumpa, Steve'a Witkowa z Rustem Umierowym.

Ale czy ten Macron rzeczywiście może coś zdziałać na razie w tej takiej, no powiedzmy, żonglerce, która pojawia się pomiędzy Amerykanami, Rosjanami, wiemy jak to wygląda, jaką rolę pełni w tym prezydent Donald Trump, czy Macron może tam się, powiedzmy, wprost wepchać i trochę zacząć inaczej ustawiać tę całą sytuację?

I myślę, że to jest o tyle istotne, że sam Trump, nawet jeżeli chce rozmowy prowadzić przede wszystkim z Rosjanami, to Trump chce w istotnej mierze zrzucić na Europejczyków...

To, jak mocno przesunęła się linia Macrona i to, że on ma raczej dobre relacje z Trumpem, także odgrywa swoją rolę.

Jakkolwiek oczywiście też wiadomo, że nie jest to rola tak pierwszoplanowa jak samego Trumpa.

No i Macron stara się być przed Trumpem.

właśnie twarzą tej argumentacji, że Europejczycy sami przez lata z Putinem próbowali się porozumieć i że po prostu Trump musi mieć do niego ograniczone zaufanie w ramach i musi wiedzieć, że cokolwiek złoni się z tych negocjacji, to musi na koniec dnia opierać się na języku siły, bo to jedynie język, jaki Rosjanie zaakceptują.