Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
16.03.2026 10:30

Wojna w Iranie, a stanowisko Europy. "Państwa unijne nie grają na tym samym polu"

Donald Trump zaapelował do państw NATO, grożąc różnymi konsekwencjami, o wsparcie w oczyszczaniu cieśniny Ormuz z min. Padła również sugestia o pomoc w inwazji lądowej na część Iranu. Jaka powinna być odpowiedź Unii Europejskiej? "Państwa unijne nie do końca grają na tym samym polu, ponieważ mamy trzy różne perspektywy. Główna, polegająca na tym, żeby nie narażać się Białemu Domowi w związku z tym, co dzieje się w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Oprócz tego mamy bardzo otwarte podejście rządu w Rumunii, który jako pierwszy udostępnił swoje bazy do transportowania różnego rodzaju logistyki na Bliski Wschód. Z trzeciej strony mamy Hiszpanię, która jest najbardziej krytyczna ze wszystkich. Pytanie, czy Unia Europejska ma zdolności, żeby wejść w ten region?" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Piotr Maciej Kaczyński, ekspert ds. europejskich z Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Iran"

A w Radiu RMF24 porozmawiamy teraz o sytuacji Europy w kontekście wojny w Iranie.

Taka sugestia też padła o jakąś pomoc w inwazji lądowej na część Iranu.

Natomiast jeśli chodzi, odpowiadając na drugą część pierwszego pytania, chyba nie ma zgody na to, żeby wysyłać wojska do terytorium Iranu, że tak powiem, on the ground.

Pamiętajmy o tym, że w Iranie mieszka prawie 100 milionów ludzi, więc to jest potężna bomba demograficzna, która może się uaktywnić.

Dotychczas mieliśmy przez Iran przechodzących np.

Afgańczyków do Europy, przez Iran i Turcję, więc ta sytuacja jest powiedzmy monitorowana na ten czas, ale to nie jest też tak, że Irańczycy jakoś się mocno prężą do emigracji.

Ostatnia wielka migracja z Iranu to lata 70. i zmiana reżimu wtedy, więc raczej bardziej bym tutaj skupił się na cenach energii, które są bardzo problematyczne dla Europejczyków, niż na tym zagrożeniu migracyjnym, które jednak jest gdzieś drugorzędne w mojej ocenie.

Więc z jednej strony straciła sojusznika w Iranie, ale z drugiej strony zarabia pieniądze na wyższych cenach surowca.

Donald Trump w ostatnich dniach nawet kilkakrotnie strofował Włodymyra Zeleńskiego, pozytywnie wypowiadał się o Rosji, także o tym pomagają, Iranowi pomagają, myśmy pomagali Ukrainie, więc w zasadzie dlaczego Donald Trump miałby przyjąć argument, że nie wolno tego robić, skoro on stanowi reguły?

Być może to będzie kolejny argument Europejczyków wobec Amerykanów, że zobaczcie, wy możecie sobie robić swoje wojenki, wojny wojenki w Wenezueli czy Iranie, ceny ropy mogą iść mocno do góry, ale my mamy swój sposób na tą sytuację i jeżeli wy nie pójdziecie naszym tropem, no to my na tym wygramy, a nie wy.