Mentionsy
Witold Zembaczyński: Najgorszy sen Ziobry to podporządkować się prawu
"Ziobro na pewno coś planuje, bo jego najgorszy sen to podporządkować się prawu, ponieść odpowiedzialność za dewastację wymiaru sprawiedliwości, za aferę Pegasusa. W komisji dokładnie wiemy, jak to było z Pegasusem. Wiemy jak to wymyślili, stworzyli ten system, kto był zaangażowany, jakie role pełnił, gdzie były nadużycia. Teraz chcemy żeby najważniejsze fragmenty tej prawdy zobaczyła opinia publiczna i wyciągnąć z tego wnioski naprawcze. Żeby już nikt nigdy nie czuł się zagrożony użyciem systemu inwigilacyjnego poza prawem, bo tak należy mówić o Pegasusie, w kontekście zeznań sędzi Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Była jednym z ostatnich świadków komisji i powiedziała wprost, że nie widziała podstawy prawnej do stosowania Pegasusa" - mówił poseł Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej, członek komisji śledczej ds. Pegasusa, który był gościem Kacpra Wróblewskiego w sejmowym studiu Radia RMF24.
Szukaj w treści odcinka
No tak, kiedy zbliża się godzina zero, godzina doprowadzenia Zbigniewa Ziobro, odpala się Bogdan Święczkowski, zresztą jeden z niedoszłych świadków Komisji Śledczej do spraw badania afery Pegasusa.
I zgodnie z tą zasadą bezkarności, pan Zbigniew Ziobro, być może wpływając osobiście na pana Święczkowskiego, chce takiego instrumentalnego użycia Trybunału Konstytucyjnego, właściwie szczątków Trybunału, tego co z niego zostało do tego, żeby sparaliżować.
Sąd Okręgowy w Warszawie, który stwierdził, że Ziobro ma być doprowadzony, już w uzasadnieniu stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny, nawet w tej wersji, którą obserwujemy, nie jest jakimś super sądem, który może ponad wszystko kierować wszystkimi instytucjami państwa, wbrew oczekiwaniom Zbigniewa Ziobro.
Więc sam jestem ciekaw, jak ten dzień się potoczy, czy Ziobro będzie się ukrywał, czy nie będzie się ukrywał.
odpowiedzialność za dewastację wymiaru sprawiedliwości, za aferę Pegasusa po stronie Ziobro widać gołym okiem.
Będziecie czekać tym razem na Zbigniewa Ziobro, no bo nawet politycy koalicji, między innymi marszałek Szymon Hołownia, mówił wtedy, że te kilka miesięcy temu mogliście poczekać na Zbigniewa Ziobro.
Po prostu jest wezwanie, godzina, termin i trzeba się do tego stosować, a Ziobro w ogóle nie ma takiego poczucia, bo zawsze czuł się jakimś takim nadczłowiekiem.
Te czasy się już dawno skończyły, więc uważam, że w tej chwili ta sytuacja, czym się różni od poprzedniej, to, że my wiemy jeszcze więcej o Pegasusie, mamy jeszcze więcej pytań do Ziobro.
I te focki klocki z komisją śledczą, które Ziobro próbuje uprawiać, to jest właśnie pokłosie tamtych decyzji.
Ostatnie odcinki
-
"Wystarczy, że wszyscy boją się Iranu"...
24.06.2026 14:25
-
Jak sobie radzić z upałami? "Zapominamy o ...
24.06.2026 13:15
-
Afera w Szpitalu Południowym. Wicemarszałek Sen...
24.06.2026 12:10
-
"To wpłynie na całe środowisko lekarskie&q...
24.06.2026 10:20
-
"Tak złej sytuacji nie mieliśmy w żadnym r...
24.06.2026 09:45
-
Nadchodzą ekstremalne upały. IMGW: Blisko 40 st...
24.06.2026 09:30
-
Jaka jest współczesna rola ojca? "Dziś jes...
23.06.2026 17:30
-
"Obie strony straciły". Co zmieniło s...
23.06.2026 13:55
-
Decyzja Ukrainy ws. konferencji w Gdańsku. &quo...
23.06.2026 13:10
-
Trudna miłość Argentyńczyków. "Messi przez...
23.06.2026 09:45