Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
22.09.2025 10:30

Uznanie państwa palestyńskiego. Analityk PISM: Groźby Netanjahu nie robią już takiego wrażenia

Prezydent Francji zapowiedział, że podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ przedstawi inicjatywę uznania państwowości Palestyny przez grupę państw zachodnich. Pomysł ten odrzucają Niemcy i Włochy. Benjamin Netanjahu oświadczył, że utworzenie niepodległego państwa palestyńskiego zagrażałoby istnieniu Izraela. "To tworzy klimat pewnego przesilenia. Do tej pory państwa europejskie, szczególnie państwa Europy Zachodniej, były najbardziej zwartym blokiem, który nie uznawał niepodległości Palestyny. To pęka i to też jest wyraźny sygnał dla strony izraelskiej, że deklaracje czy groźby premiera Netanjahu nie robią już takiego wrażenia na zachodnich przywódcach" - zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Michał Wojnarowicz, analityk ds. Izraela i Palestyny z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Netanyahu"

Premier Izraela Benjamin Netanyahu oświadczył, że utworzenie niepodległego państwa zagraża palestyńskiego, zagrażałoby istnieniu Izraela i stanowiłoby nagrodę za terroryzm.

To pęka i to też jest wyraźny sygnał dla strony izraelskiej, że te wszystkie deklaracje, czy groźby premiera Netanyahu już tak naprawdę na przywódcach zachodnich nie robią takiego wrażenia.

Benjamin Netanyahu nie zgodzi się na powołanie żadnego państwa, a wiele wskazuje na to, że przyspieszy działania prowadzące do tego, żeby nawet jakakolwiek forma autonomii nie mogła się, takiej realnej autonomii nie mogła się utrzymać i żeby jak najszybciej

I też nie na co ukrywać, Netanyahu o tym, że nie poznaje państw palestyńskich, mówi od dawna, bez tych działań europejskich, czy z nimi.

Także wiele zależy tutaj naprawdę od reakcji samych Izraelczyków, rządu Netanyahu i to jednak nabudowuje pewnego rodzaju tą izolację tego państwa, o której też już na otwartym tekście mówią sami Izraelczycy, sam premier.

Bo rozumiem, no Benjamin Netanyahu mówi to, co mówi.

Czy to ich skłania do tego, żeby to powszechne poparcie wobec działań armii Izraela, to niekoniecznie oznacza wobec Netanyahu, utrzymywać?

czego byśmy nie robili, czy dobrze, czy źle, jest użytkowników dość mocny, więc tutaj faktycznie tutaj raczej nastroje są, może niekoniecznie to wzbudza jakby większe zaufanie do Netanyahu, czy jakby do jego działań, jest jakby tutaj to ciągle bardzo mocno...