Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
29.10.2025 19:30

USA ogranicza liczbę żołnierzy w Europie. "Jeśli oni tracą żołnierzy, to tracimy ich wspólnie"

USA poinformowały Rumunię i inne państwa NATO, że zredukują liczebność swoich wojsk w Europie. Do tej pory nie ma sygnałów, aby cięcia dotyczyły także Polski, która jest cenionym sojusznikiem i ważnym partnerem na wschodniej flance NATO. "Jeśli mamy umowy i chcemy współpracować militarnie z Bałtami czy z Rumunią, to jeśli oni tracą żołnierzy, to tracimy ich wspólnie. My jesteśmy zespołem, sojusznikami. To, że oni stracą kilkaset żołnierzy, a my swoich utrzymamy, to dalej jest dla nas problem. Amerykanie nas ostrzegają, dają sygnały, nie wycofują ich z dnia na dzień. Musimy dopasować się do nowej rzeczywistości, gdyż takich zmniejszeń może być więcej" – zwrócił uwagę w rozmowie z Marcinem Jędrychem na antenie Radia RMF24 dr Aleksander Olech z portalu Defence24.com.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "NATO"

Na razie nie ma żadnych sygnałów, by te cięcia na przykład dotyczyły także Polski, która jest cenionym sojusznikiem i ważnym partnerem we wschodniej flance NATO.

Jaka to jest liczba, tak patrząc realnie, jeśli chodzi o tak zwane jakieś wojskowe, powiedzmy, potrzeby, czy też bardziej obronne potrzeby, no bo takim czy sojuszem jest NATO.

Amerykanie trzymają żołnierzy i blisko granic NATO, żeby ewentualna agresja Rosji automatycznie oznaczała co?

To co pan powiedział o tych żołnierzach francuskich, to zacząłem się zastanawiać nad tym, czy może być kiedyś tak, że powiedzmy kraje, zwłaszcza te z tak zwanej wschodniej flanki NATO, tu wspomniana przez pana

Estonia, czy one będą oczekiwać, żeby trochę poszukać jakiegoś innego wojskowego wsparcia, na przykład właśnie w żołnierzach z Francji, może z Wielkiej Brytanii, czy w ogóle tego typu przesunięcia na tej, powiedzmy, mapie wojsk są w ogóle wykonalne, żeby inne kraje NATO też udzielały takiego wojskowego wsparcia tym, którzy tego potrzebują?

Troszeczkę ten pomysł upadł, niemniej NATO ma swoją specjalną misję, to jest tak zwane Enhanced Forward Presence, czyli takie wielonarodowe, rotacyjne, batalionowe grupy.