Mentionsy
Tragiczna sytuacja w Strefie Gazy. "Ludzie zastanawiają się, co pierwsze ich zabije"
W czwartek wojsko izraelskie zamknęło okrążenie wokół miasta Gaza. Minister obrony ostrzegł, że jest to ostatnia szansa dla mieszkańców, aby udali się na południe. Osoby, które pozostaną będą uznawane za terrorystów lub ich zwolenników. "Ogólna atmosfera jest taka, że ludzie zastanawiają się, co zabije ich pierwsze. Czy będzie to bombardowanie? Czy będzie to kula? Brak żywności, choroba albo jakaś infekcja? (…) Było już tyle rozmów o zawieszeniu broni i potencjalnych paktach pokojowych, że gdy osoba w Strefie Gazy kolejny raz słyszy, że są kolejne rozmowy polityczne, to zaczyna tracić nadzieję, że w końcu dojdzie do jakiegoś zawieszenia" – zwróciła uwagę w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Magda Janiszewska, ekspertka ds. projektów zagranicznych w Caritas Polska.
Szukaj w treści odcinka
Słuchajcie, Radia RMF 24, my teraz przenosimy się do strefy gazy, gdzie wojska izraelskie zamknęły wczoraj okrążenie wokół miasta Gaza.
A minister obrony Izrael Kac ostrzegł, że to, tu cytat, ostatnia szansa dla mieszkańców, by udali się na południe, zaś ci, którzy tam pozostaną, to znaczy pozostaną w mieście, będą uznawani za terrorystów lub ich zwolenników.
Tymczasem według organizacji pomocowych kryzys humanitarny w strefie gazy wciąż się pogłębia, a ilość przepuszczanej przez Izrael pomocy humanitarnej jest zdecydowanie niewystarczająca.
Około 40 statków z międzynarodowej szpatylii Sumont, które zmierzało do gazy zostało przechwycone przez izraelskie wojsko.
Jest to nie tylko mała przestrzeń, ale też chciałabym zauważyć, że to, co Izrael teraz nazywa obszarem humanitarnym, czyli tym wolnym od nalotów, jest wielkości połowy Krakowa.
Sytuacji, w której szukając jedzenia dla siebie i swoich rodzin mieli to nieszczęście, że padli ofiarą snajperów izraelskich, bądź też sytuacji, w których doszło do zamieszek.
Doszło do sytuacji zamieszek między osobami, które się ustawiały po jedzenie, ale też zamieszek między osobami, które szukają pomocy humanitarnej, a militarium izraelską.
To znaczy mówimy o punktach kontrolnych nie na zewnątrz, to znaczy nie poza strefę zachodniego brzegu, czyli do państwa Izrael, tylko o punktach kontrolnych na terenie samej autonomii palestyńskiej z zachodniego brzegu.
Takie punkty są czasem zamykane, czasami są żołnierze na miejscu, ale zatrzymują ruch, żeby na przykład ruch izraelski mógł się poruszać dużo płynniej.
Natomiast od dwóch lat, kiedy wybuchła wojna, wypowiedziana przez Hamas oczywiście, ale później eskalowana bardzo mocno przez Izrael, to turystów nie ma, a to oznacza, że 90% mieszkańców Betlejem nie ma utrzymania.
A jak Izrael traktuje wysyłanie pieniędzy?
No bo to oczywiście jest tak, że podatki, jeżeli w ogóle jakiekolwiek są, idą do Izraela, Izrael wypłaca je autonomii palestyńskiej.
W tej chwili te rodziny albo stał w kolejce do przejścia i przechodził albo nie na stronę izraelską.
Ostatnie odcinki
-
Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. "W ci...
23.02.2026 14:50
-
Piotr Müller ws. afery węglowej: Byliśmy zabezp...
23.02.2026 13:40
-
Raport dot. rosyjskich ataków hybrydowych. &quo...
23.02.2026 13:15
-
Baron narkotykowy zabity przez wojsko. Surdel: ...
23.02.2026 11:35
-
Szef Polskiej Misji Olimpijskiej: To były udane...
23.02.2026 10:40
-
Zakaz wjazdu chińskich aut do polskich jednoste...
22.02.2026 16:57
-
Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny. "To ba...
22.02.2026 16:55
-
Wielki hit w finale hokeja na igrzyskach. Czerk...
22.02.2026 12:17
-
Artemis II wystartuje w marcu? "To wyjątko...
22.02.2026 12:15
-
Wielkie sukcesy Norwegów na igrzyskach. Co mają...
22.02.2026 12:13