Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
25.05.2026 08:50

"To specyficzny etap wojny". Ukraina domaga się reakcji świata po ataku na Kijów

Rosjanie przeprowadzili zmasowane ataki na Kijów, w których użyli pocisków Oriesznik. Szef ukraińskiego MSZ poinformował, że Ukraina chce "adekwatnej i zdecydowanej odpowiedzi agresorowi" od organizacji międzynarodowych. Rząd domaga się m.in. pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. "To jest specyficzny etap wojny. Z jednej strony Putin zapowiada, że wojna ma się ku końcowi, ale z drugiej strony zwiększyły się agresywne działania Moskwy, zarówno wojenne na terytorium Ukrainy, jak i te psychologiczne, które polegają na zastraszaniu krajów bałtyckich. Putin widząc, że ma pewną lukę związaną z problemami, które przeżywają Stany Zjednoczone, które przeżywa Europa, jednak wewnętrznie za mało skonsolidowana, wykorzystuje to i próbuje ugrać jak najwięcej przed ostatnim etapem tej wojny, czyli przed rozmowami pokojowymi" – wyjaśnił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 generał dywizji w stanie spoczynku prof. Bogusław Pacek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.

Rozdziały (6)

1. Ataki rosyjskie na Kijów

Rozmowa rozpoczęta z Bogusławem Pacekiem o atakach rosyjskich na Kijów i obwód kijowski.

2. Specyficzny etap wojny

Analiza specyficznego etapu wojny, gdzie Putin próbuje ugrać przed końcem wojny.

3. Reakcja międzynarodowa

Wyjaśnienie sytuacji międzynarodowej, w tym potencjalnego użycia rakiet orienżnik i reakcje państw zachodnich.

4. Oczekiwania Ukrainy

Analiza oczekiwań Ukrainy na reakcję międzynarodową i wpływ sytuacji politycznej w kraju.

5. Reakcja państw zachodnich

Analiza decyzji państw zachodnich, takich jak Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy i Kanady, wobec propozycji NATO.

6. Deklaracja MSZ Rosji

Wyjaśnienie deklaracji rosyjskiego MSZ dotyczącej mniejszości rosyjskich w państwach bałtyckich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Zachodu"

Innej broni Rosja ma oczywiście, jeszcze tej broni sporo, natomiast oręcznik to jest sygnał, właśnie bardzo ważny symbol i sygnał zarówno dla Ukrainy, gdzie Rosja pokazuje, że jest bardzo zdeterminowana i żyje w odwecie najdroższych przede wszystkim środków pola walki, ale z drugiej strony to jest też sygnał dla Zachodu.

I wreszcie to, co jest w tej chwili najważniejsze, to są już nie tylko takie odczekiwania miękkie, jak to wcześniej było, tylko twarde żądania co do reakcji Zachodu.

Pokazuje, że gra też twardo i myślę, że za tym twardym tonem czuję się, ja przynajmniej czuję taki żal do Zachodu, bo myślę, że Żołejski rozumie różne działania zachodnie i ten specyficzny czas, w którym wszystkie nieszczęścia go spotykają z różnych stron jako celowe działanie i odwet taki retoryczny dla mnie jest dość ewidentny.