Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
05.10.2025 15:53

"Tilly Norwood to nie aktorka, tylko produkt". Reżyser Jacek Nagłowski o sztucznej inteligencji w kinie

Podczas festiwalu filmowego w Zurychu zaprezentowano Tilly Norwood - pierwszą "aktorkę" stworzoną przez sztuczną inteligencję. Jej pojawienie się wywołało burzę w środowisku filmowym. "To nie aktorka i nie sztuczna inteligencja, tylko marketingowy produkt" - mówił w rozmowie z Kubą Śliwińskim na antenie Radia RMF24 reżyser i badacz nowych mediów Jacek Nagłowski. Jego zdaniem AI może wspierać twórców, ale używana dla zysku "zagraża kulturze i filmowi".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "AI"

bo tak by to trzeba było nazwać, dlatego że nazywanie tego, a tak to jest marketingowo nazwane, aktorką AI jest po prostu bardzo dużym nadużyciem i z tego pomieszania pojęć wynika to, że...

A co najważniejsze, właśnie nazywanie tego produktu aktorką AI jest zupełnie nie tym, czym się wydaje, dlatego że ani to AI, ani to aktorka, to znaczy nie jest w tym sensie AI,

że tak naprawdę mamy do czynienia tylko z wizerunkiem wytworzonym przez AI, a za tym nie stoi realnie jakiś model czy system, który nawiguje to, mimo tego, że w materiałach marketingowych jest mowa o takim systemie.

I zdecydowanie wydaje mi się, że tak, te systemy AI, sam się nimi zajmuję na co dzień i to jest główna część mojej działalności.

Te systemy AI mają szansę wprowadzić bardzo dużo wartości do procesów twórczych w ogóle, w tym do procesów filmowych i dają szansę na stworzenie zupełnie nowego rodzaju też utworów, języka wizualnego.

najczęściej jest promowane i to, czego też jesteśmy świadkami, czyli takie bardzo proste użycia tych systemów w celu szybkiego wzbogacenia się wokół hype'u, który jest z tym związany, no to to zdecydowanie jest toksyczne i dla kultury, i dla filmu, i dla wszystkich osób, które są zaangażowane, włącznie z osobami, które chcą poważnie podchodzić do AI i do tego, co

To nie AI to wypiera.

To ludzie używający AI wypierają aktorów, wypierają operatorów.

W związku z tym, czy to jest uzupełnienie jakieś na poziomie głosowym, czy to jest uzupełnienie na poziomie wizualnym, jakaś modyfikacja tego, z czym mamy do czynienia, albo realizacja czegoś, co przy tradycyjnych metodach byłoby zupełnie niemożliwe, to wydaje mi się, że to są dobre użycia AI i o nich nie usłyszymy, bo one nie są spektakularne.

Wydaje mi się, że może się tak zdarzyć właśnie ze względu na bardzo wyhypowaną narrację wokół AI.