Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
03.04.2026 11:55

"Ta droga jest już nieodwracalna". Jak przebiega lot na Księżyc?

Misja Artemis II jest coraz bliżej Księżyca. Statek Orion wszedł na trajektorię w kierunku Srebrnego Globu. "Astronauci przede wszystkim mają na celu przetestowanie statku, sprawdzenie, czy jest w stanie zawieźć ich kolejny raz w pobliże Srebrnego Globu. Już dzisiaj wiemy, że kapsuła doskonale się sprawdza, na orbicie wokółziemskiej przeprowadzono szereg manewrów. (…) Dzisiaj droga w kierunku Księżyca jest już nieodwracalna. Pierwsza doba misji miała przetestować, czy kapsuła nadaje się do lotu w kierunku Księżyca. Myślę, że największym przeżyciem dla astronautów będzie to, że osiągną rekord, jeżeli chodzi o odległość od Ziemi. Według planów mają oddalić się od naszej planety na odległość ponad 400 tys. kilometrów. To znacznie dalej niż misja Apollo 13" - zwrócił uwagę w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 popularyzator nauki Robert Szaj, prowadzący Obserwatorium Astronomiczne w Truszynianach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Lem"

Był problem z łącznością, więc tak naprawdę ta misja ma na celu przetestowanie sprawności tej kapsuły.

Tutaj mi trochę zaczyna pachnieć Lemem, ale Lem wymyślił naszą przyszłość, więc pewnie i ten hel i górnictwo kosmiczne, o którym Stanisław Lem wielokrotnie pisał, znajdzie swoje urzeczywistnienie w naszej cywilizacji.

Natomiast właśnie to jest problem.

No to skoro jesteśmy już przy takich trochę science-fiction wizjach, chociaż ono się czasem realizują, jak to już ustaliliśmy, choćby czytnik do e-booków chyba wymyślił, złośliwie mówią, że wymyślił Lem, ale to zostawmy.

Natomiast pytanie... Oczywiście, że Stanisław Lem wymyślił nie tylko czytniki, ale telefony komórkowe czy internet.

Ale pytanie na ile, bo to oczywiście już nie Lem, tylko inni, na ile Księżyc w ogóle kiedykolwiek będzie się...

Na ile już prawo kosmiczne istnieje, to znaczy, na ile już wiemy, czyje to będzie, czy to będzie tak jak z podbojami, teraz już wiemy, że tam były ludy rdzenne, ale no zostawmy cały ten historyczny element, że kto szybciej postawi nogę w jakimś miejscu, to będzie jego, coś będzie amerykańskie, coś będzie chińskie.