Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
09.04.2026 11:35

Prof. Matczak o nieobecności Nawrockiego: To przestępstwo konstytucyjne

W czwartek w Sejmie odbyło się ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w obecności marszałków Sejmu i Senatu. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w sali Kolumnowej nie było Karola Nawrockiego. "Prezydent ma obowiązek przyjąć niezwłocznie to ślubowanie. Oprócz odpowiedzialności prawnej jest jeszcze odpowiedzialność polityczna. Czy chcemy mieć prezydenta, który gardzi wolą narodu? Prawo nie jest niczym innym jak wolą narodu, mimo że cały czas mówi o tym, że chce ją szanować. Patrząc na historię to ani Aleksander Kwaśniewski, ani Bronisław Komorowski nie mieli problemu ze ślubowaniem. Miał tylko Andrzej Duda i Karol Nawrocki. Dlaczego mamy prezydentów, którzy tak bardzo boją się kontroli ze strony Trybunału Konstytucyjnego, że chcą mieć tak ogromny wpływ na to, jak jest on obsadzany? Wpływ, który polega na łamaniu prawa" – podkreślił w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 prof. Marcin Matczak z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Trybunału Konstytucyjnego"

Przed chwilą w Sejmie odbyło się ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w obecności marszałków Sejmu i Senatu.

Panie profesorze, czy ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest ważne?

Mamy w Polsce obecnie sytuację, w której prezydent uzurpuje sobie prawo, które mu nie przysługuje na poziomie konstytucji, do tego, żeby blokować rozpoczęcie funkcjonowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

On tego nie zrobił, co jest przestępstwem konstytucyjnym, bo jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku, który mówi,

No więc nie pozostawił prezydent żadnego wyboru, bo nie może być tak, że z poziomu ustawy blokuje się funkcje, które są uregulowane na poziomie konstytucji, a sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z artykułem 195 w zakresie wykonywania swojego urzędu polegają tylko konstytucji.

Sejm tylko zgodnie z konstytucją wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a prezydent mówi, nie podobacie mi się, nie będziecie pełnić tej funkcji.

Dlaczego mamy prezydentów, którzy tak bardzo boją się kontroli ze strony Trybunału Konstytucyjnego, że chcą mieć tak ogromny wpływ na to, jak on jest obsadzany, taki wpływ, który polega na łamaniu prawa.

Sytuacja niedopuszczania sędziów do Trybunału Konstytucyjnego to jest taka sytuacja jak niedopuszczanie kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli do tego, żeby mogli wykonywać swoją funkcję.