Mentionsy
Prof. Góralczyk o wyborach na Węgrzech: To może być koniec dominacji Orbana
Nadchodzące wybory parlamentarne na Węgrzech mogą całkowicie zmienić układ sił w kraju. "Po raz pierwszy od szesnastu lat mamy realną szansę na zmianę władzy" - zwracał uwagę prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24. Jego zdaniem ta kampania jest bezprecedensowa i ma znaczenie nie tylko dla samych Węgier, ale i całej Europy, a kluczową rolę odgrywa sytuacja gospodarcza.
Szukaj w treści odcinka
Wybierany jest cały parlament, 199 mandatów, który następnie wyłania rząd, czyli de facto decyduje o tym, czy dalej będzie rządził Wiktor Orban i jego partia Fidesz.
I te dwa obozy, jeden jest orbanowski, czyli partia Fidesz, i drugi jest antyorbanowski, czyli partia TISA.
I jeśli chodzi o obóz Orbana, to on jest
Czy w ogóle są takie mierzalne wskaźniki poparcia dla Wiktora Orbana?
No i teraz dopiero w czasie kampanii Wiktor Orban zdejmuje, czy nakłada jakby górne granice cen, czyli tak jak zarządza, jak kiedyś za Kadara, za realnego socjalizmu, że Stop Art to się nazywa, czyli na benzynę, na surowce energetyczne, ale też na chleb, mąkę, cukier, olej taki jadalny, czy na grzbiety kurczaka na przykład.
Wszystko to działało i Orban grał i wiemy o tym zdecydowanie ponad potencjał swojego małego kraju, bo tu u Donalda Trumpa i to w Mar-a-Lago w jego prywatnej rezydencji bywał i z Xi Jinpingiem i z Putinem i z Netanyahu i z Erdoanem, ze wszystkimi wielkimi tego świata się układał.
Orban jeszcze bardziej zabetonował swój system niż kiedykolwiek to było w Polsce.
Pan wspomniał o tej mniejszości romskiej, ale gdzie Orban ma, że tak powiem, większość w elektoracie, a gdzie Peter Modior?
Ale Orban już dawno powiedział, że elita, a co to znaczy?
Czyli ludzie w ogóle mówili, a socjaliści kiedyś kradli, teraz Orban kradnie, nas to nie obchodzi.
które w pełnej krasie pokazały skorumpowanie Wiktora Orbana, jego rodziny i najbliższego otoczenia.
Jeżeli zostanie zagospodarowana przez Wiktora Orbana, to będzie jego zwycięstwo, prawda?
I Wiktor Orban ma narzędzia, żeby to zagospodarować, ponieważ w poprzednich wyborach, przed czterema laty, jak oszacowano, na kampanię wyborczą dał 2% PKB.
Panie profesorze, w takim razie mamy taki tutaj bardzo oryginalny podział ról politycznych przedwyborczych na Węgrzech, który pan tutaj sformułował dzięki swojej przenikliwości dużej wiedzy, mianowicie partia TISA opozycyjna, partia Wiktora Orbana, Fidesz oraz Apati Partia.
Wszystko po to, żeby dać portret rządu Wiktora Orbana.
Ostatnie odcinki
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20
-
Szczątki neandertalczyków odnalezione w Polsce....
20.04.2026 17:57
-
KE zapowiada walkę z kryzysem energetycznym. &q...
20.04.2026 14:35
-
Dlaczego Polacy nie chcą awansować? "Spoty...
20.04.2026 13:55
-
Brak telefonów w szkołach? "To bardzo ważn...
20.04.2026 13:05