Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
10.02.2026 10:00

"Próba sił wielkich mocarstw. Walka o Arktykę". Debata podsumowująca zmagania o Grenlandię

Norweskie służby specjalne przedstawiły coroczną ocenę zagrożeń dla kraju. Wywiad ostrzega, że Arktyka staje się centralnym obszarem rywalizacji mocarstw. Czy ostatnie groźby Donalda Trumpa o zajęciu Grenlandii i rosyjskie inwestycje w nową flotę lodołamaczy stawiają świat przed groźbą wybuchu globalnej wojny? Jak powinna zachować się Europa? Debatę prowadził Tomasz Terlikowski, a jego gośćmi byli Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich, Radosław Pyffel z Instytutu Sobieskiego oraz Olaf Hajnosz z Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "NATO"

Nie skończyła się i będziemy mieli jeszcze rozmowy w NATO na temat odbytności sojuszniczej.

Wspomniał pan o sekretarzu generalnym NATO i tutaj reakcje duńsko-grenlandzkie są dosyć ambiwalentne, bo z jednej strony mediacja została doceniona, natomiast strona duńska i grenlandzka podkreślają, że sekretarz generalny nie miał pełnomocnictw do obiecywania Trumpowi czegokolwiek w sprawie Grenlandii, więc z jednej strony mamy negocjacje trójstronne w sprawie statusu wyspy, a z drugiej w naszej drodze do szczytu NATO w Ankarze ważnym tematem będzie utworzenie natowskiej...

Państwa natowskie podkreślają, że są gotowe wnieść pozytywny wkład w obronę wyspy.

Tutaj Trump lubi show, lubi taką efektowną komunikację, natomiast Chiny działają bardzo spokojnie, długofalowo, cierpliwie konstruują łańcuchy dostaw.

Jest ten czynnik militarny, pierwszoplanowy, czyli potencjał nuklearny rosyjskiej floty północnej i to odstraszanie atomowe czy zastraszanie atomowe Rosji to zawsze będzie obecne w Arktyce, ale chciałbym zwrócić uwagę właśnie na ten komponent współpracy, dlatego że mówimy tutaj o rywalizacji mocarstw w regionie, natomiast nadal nie grzebałbym współpracy arktycznej.

Natomiast Chińczycy mają pieniądze i mają technologię.

Natomiast na razie wydaje się, że Rosja uzyskuje tak duże korzyści z tej współpracy z Chinami.

Natomiast wydaje się, że te powiązania są tak silne, że Rosjanie ich nie będą w stanie rozerwać jednak.

Natomiast Chińczycy zdobywają wpływy.

Tak jest, ale jako Unia Europejska jesteśmy federacją handlową i tu rzeczywiście musi to zrobić NATO.

Zdaje się, że NATO chyba ćwiczy od początku lutego na Grenlandii.

Natomiast tu kwestia jest też tego typu, czy Unia Europejska jest w stanie dzisiaj dać Grenlandii jakąś formę rozwoju, że tam się będzie coś działo, że to napięcie jest to miejscowo lub oświatowe.

Mówiąc o kolonializmie i mówiąc o tym, że Grenlandia się nie rozwija, więc moim zdaniem, no tutaj trzeba iść dwutorowo w kwestiach bezpieczeństwa, zapewnienia jakby bezpieczeństwa wyspy i rozwoju ekonomicznego, bo jeżeli tego nie będzie i nie będzie wizji rozwojowej, znowu to jest komplikacja, bo Grenlandia nie jest częścią Unii Europejskiej, tylko NATO.

No oczywiście największa chińska obecność jest w rosyjskiej części Arktyki, ale mamy stację badawczą na Svalbardzie, mamy stację badawczą na Islandii, natomiast Grenlandia na ten moment jest wolna od wpływów chińskich.

Natomiast nie ma zagrożeń dla bezpieczeństwa Grenlandii ze strony Federacji Rosyjskiej.

Rosja w tym nie uczestniczy, natomiast wydaje mi się, że Rosja bardzo zręcznie rozgrywa kwestie Grenlandii do podziału i wbijania klina między Unią Europejską a Stany Zjednoczone.

Natomiast pytanie o te słynne dobra mineralne, które leżą w Grenlandii.

Natomiast tutaj jest kilka kwestii.

Patrzyłem na to jakieś dwa tygodnie temu, może liczba ta uległa zmianie, ale było 139 licencji wydobywczych i z tego część dotyczyła piasku lodowcowego czy kamienia, natomiast są też licencje naftowo-gazowe, nowych już

Natomiast to nie jest tak, że mamy zalew inwestycji.

Natomiast Chińczycy wykonywali już takie rzeczy przy oto u siebie.

No natomiast nie jest, znaczna większość z nich nie uważa, że po prostu zamiana, odłączenie się od Grenlandii celem, no tak naprawdę wpadnięcia w objęcia, w przyjacielskie objęcia Stanów Zjednoczonych byłoby

Mamy północną część Fennoscandii, gdzie rzeczywiście ta polityka odstraszania NATO odgrywa kluczową rolę.

Dzięki temu, że przy wyjściu na wody Morza Barenca jest zlokalizowana Norwegia, NATO ma te oczy i uszy na potencjał rosyjski i stąd również aktywność amerykańska na północnej flance, a mówimy o Grenlandii głównie w ostatnim czasie, która jest

Islandia, która sama nie ma sił zbrojnych, natomiast mamy tam misję nadzoru... Iman, ambasador też już zaproponował, że mogą się stać stanem.

Natomiast jeżeli tu dojdzie do jakiejś wielkiej dekompozycji, to Chiny będą się przedstawiać jako partner wiarygodny, który oferuje rozwój, pieniądze, technologie.

Oczywiście przez niego płyną statki, natomiast to nie jest wcale takie oczywiste, że on będzie kiedyś rzeczywiście tak wielki.

Natomiast tutaj dotykamy też takich kwestii jak konieczność posiadania...

To można budować i Rosja to robi, natomiast jeżeli dany statek, kontenerowiec ma np.

Tak, regionem, który będzie rosnąć wraz ze zmianami klimatu, wraz z postępem technologicznym i wraz z zaostrzeniem się sporu mocarstw światowych, natomiast samego konfliktu na czysto w Arktyce raczej bym nie przewidywał i tutaj byłbym o to raczej spokojny.