Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
01.04.2026 13:10

Prezydent nie przyjmie ślubowania 4 sędziów TK. Przymusiński: Balansuje na bardzo cienkiej linii

W środę Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwóch z wybranych przez Sejm sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Według szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego w sprawie czwórki wybranych, ale nie zaprzysiężonych sędziów trwają jeszcze analizy. "Proces uzdrowienia niezwykle ważnego organu nie może postępować dalej. Prezydent balansuje na bardzo cienkiej linii. Jeżeli dojdziemy do momentu, w którym minie termin, w którym prezydent niezwłocznie powinien umożliwić złożenie ślubowania, to nie zdziwiłbym się, jeśli sędziowie będą składali ślubowanie w innej niż dotychczas przyjęta uroczystej formie. Przez lata była to kwestia kilku godzin, najwyżej kilku dni od uchwały Sejmu do uroczystości w Pałacu Prezydenckim" – podkreślił w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 sędzia Bartłomiej Przymusiński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Trybunał"

Prezydent Karol Dawrocki przyjął dziś ślubowanie od dwóch z wybranych przez Sejm sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Jak powiedział szef Kancelarii Głowy Państwa Zbigniew Bogucki w sprawie czwórki wybranych, ale nie zaprzysiężonych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Kancelarii Prezydenta trwają jeszcze analizy.

Czy wybrani przez Sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są sędziami tego organu, skoro nie złożyli ślubowania przed prezydentem?

Mówi o tym, że Sejm wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Ważnym momentem, bo jest to moment, w którym sędzia może rozpocząć orzekanie, więc rozdzielając te dwie rzeczy, można powiedzieć tak, sędziami są, to nie prezydent decyduje o tym, czy są sędziami, natomiast powinni mieć możliwość złożenia ślubowania, bo to ślubowanie jest z ich strony takim uroczystym oświadczeniem, że będą przestrzegać wszystkich obowiązków, które ciążą na sędzim Trybunału Konstytucyjnego, czyli bardziej tu trzeba patrzeć na to, że

A co to może oznaczać w praktyce dla funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego?

Bardzo bym też prosił, żeby pan nam trochę rozjaśnił, co brak ślubowania czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego może oznaczać, wie pan, dla tak zwanych zwykłych ludzi, dla nas.

Tak, to jest poważny problem polegający na tym, że Trybunał Konstytucyjny powinien mieć piętnaścioro sędziów.

I ta instytucja w tej chwili funkcjonuje w ten sposób, że w ostatnim roku wydano chyba dwadzieścia kilka wyroków, podczas gdy w 2014 roku, kiedy jeszcze nie było całej tej wojny politycznej o Trybunał, to takich wyroków rocznie wydawano się siedemdziesiąt kilka.

A to oznacza z kolei dla zwykłego człowieka, że zamiast mieć w ciągu roku czy dwóch lat rozstrzygnięcie jego sprawy, która być może trafiła do Trybunału, ma je czasami po sześciu, siedmiu latach.

One mówią, Sejm wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Więc tym kierunkiem, w którym można działać, to jest odebranie ślubowania od sędziów, którzy zostali w tym wypadku prawidłowo wybrani i umożliwienie działania Trybunałowi Konstytucyjnemu.

I myślę, że to także zapewniłoby, że nie będziemy mieli też takiej sytuacji związanej z wątpliwościami co do skuteczności orzeczeń wydawanych przez Trybunał Konstytucyjny.

Od strony prawa europejskiego jesteśmy przede wszystkim po bardzo ważnym wyroku ze skargi Komisji Europejskiej przed Trybunałem w Luksemburgu, który dotyczył właśnie sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.

To samo mówił Trybunał w Strasburgu, mówiąc w kilku orzeczeniach o tym, że Trybunał Konstytucyjny z udziałem dublerów nie jest sądem.