Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
16.09.2025 09:45

"Pas ognia" nad Gazą. "Świat nie reaguje, protesty nie mają żadnego wymiaru"

W poniedziałek wieczorem wojsko izraelskie rozpoczęło zmasowane ataki na Gazę. Do centrum wjechały czołgi. "Czerwona linia została już dawno przekroczona. Netanjahu i Izrael zachowuje się tak, bo może i nikt nie reaguje. Świat nie reaguje. Nic nie dzieje się w obronie Palestyńczyków. Protesty, które są, to są protesty słowne, które nie mają żadnego wymiaru, który mógłby zmusić Izrael do zmiany swojego zachowania" – podkreśliła w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 dr Zofia Sawicka, politolożka z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Trump"

Donald Trump miał się o tym dowiedzieć w ostatnim momencie.

Ale właśnie teraz rano mamy doniesienia mediów, które pokazują, że to nieprawda, że Donald Trump wiedział o tym wcześniej.

Więc jakby tutaj powoli zaczyna zmieniać się też to myślenie o bezpieczeństwie i powoli zaczyna zmieniać się też to myślenie o Stanach Zjednoczonych, a też pamiętajmy o tym, że przywódca Kataru, Sheikh Tałtawi, po ataku został zaproszony do Nowego Jorku przez prezydenta Trumpa i też

zjadł nim lunch i Trump musiał się gęsto tłumaczyć tej decyzji, więc jakby tego nie ma może w przestrzeni publicznej, ale w tych rozmowach i w stosunku amerykańsko-katarskim ta decyzja Stanów Zjednoczonych bardzo wiele zmieniła.

Pytanie, czy w ogóle może się cokolwiek, to jest brutalne pytanie, ale zadajmy je, czy może się cokolwiek wydarzyć, biorąc pod uwagę, że Izrael prowadzi swoje działania, ma wsparcie Stanów Zjednoczonych, Donald Trump tego poparcia nie wycofa, a nikt inny nie ma tak naprawdę narzędzia, narzędzi, żeby cokolwiek zrobić.

Jedynym rozwiązaniem też, tak wydaje mi się, to byłoby jednak tutaj twarde postawienie granicy i powiedzenie nie przez właśnie Stany Zjednoczone, a nawet na tej konferencji Benjamin Netanyahu powiedział, że Donald Trump jest w tym momencie największym przyjacielem Izraela.

Ja mam zupełnie taką przekorną naturę i uważam, że jeżeli, nie wiem, ktoś, może Komitet Noblowski obiecałby Donaldowi Trumpowi, że jeżeli ten konflikt zostanie rozwiązany, to Donald Trump dostanie pokojową nagrodę Nobla, więc może te osobiste jego ambicje byłyby w stanie powstrzymać tę wojnę.