Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
31.10.2025 14:05

Nizinkiewicz: Dla Kaczyńskiego większym zagrożeniem niż Tusk, jest prawa strona polityczna

Jak Prawo i Sprawiedliwość radzi sobie po ostatniej aferze w sprawie CPK? "Widać duży ruch w mediach społecznościowych, gdzie Prawo i Sprawiedliwość atakowane jest nie tylko przez swoich przeciwników i zwolenników Koalicji Obywatelskiej, ale również przez Konfederację i zwolenników partii Grzegorza Brauna. To może być duży problem dla Jarosława Kaczyńskiego, ponieważ większym zagrożeniem dla Kaczyńskiego niż Donald Tusk jest to, co dzieje się na prawo od PiS. Może dojść do gwałtownego przepływu części elektoratu do partii Brauna i Konfederacji. A wtedy Kaczyński nie będzie już marzył o czwórce z przodu, ale zacznie coraz bardziej spadać w sondażach" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Jacek Nizinkiewicz, publicysta "Rzeczpospolitej".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Grzegorz Braun"

w sieci, w mediach społecznościowych, że Prawo i Sprawiedliwość atakowane jest nie tylko przez swoich przeciwników i zwolenników Koalicji Obywatelskiej, ale również przez Konfederację i przez zwolenników partii Grzegorza Brauna.

No bo oczywiście trudno sobie wyobrazić, żeby dogadywała się z Grzegorzem Braunem.

Tak, Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może być języczkiem uwagi w przyszłym Sejmie.

W dzisiejszej Rzeczpospolitej jest artykuł o tym, jak partia Grzegorza Brauna buduje się po cichu, ale jednak bardzo skutecznie i przedstawiciele partii Grzegorza Brauna wprost mówią.

Jeżeli oczywiście PiS będzie traciło, to małe są szanse na to, ale też Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Braunu, ona pokazuje, że jest coraz silniejsza.

Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może zyskać po następnych wyborach idzie nowe.

Grzegorz Braun może być takim ruchem prawicowym skrajnym, który w Polsce jest wzmacniany przez część właśnie taką bardziej skrajną.

Jest już poniżej 30%, a formacja Grzegorza Brauna w większości sondaży różnych instytutów badawczych jest powyżej progu wyborczego, czyli wchodzi do Sejmu.