Mentionsy
"Nawet do 40 groszy więcej na litrze". Ceny paliw, a sytuacja na Bliskim Wschodzie
Ceny ropy naftowej poszybowały najmocniej od 4 lat, ale wytraciły prawie połowę zwyżek. Inwestorzy nerwowo reagują na zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowane wojną pomiędzy USA, Izraelem a Iranem. "Jeżeli słyszymy, że paliwo będzie drożało, że nie będzie dostaw, to w naturalny sposób wzbudza to w nas obawy, że paliwa może zabraknąć. Jeżeli te zakupy będą wzmożone, to może się zdarzyć, że pojawią się stacje, na których paliwa może na chwilę braknąć. Ale to nie jest sytuacja, która pokazuje, że my jako kraj nie jesteśmy zabezpieczeni w paliwo. Natomiast musimy być przygotowani, że zapłacimy drożej i to już w tym tygodniu. Najbardziej odczują to kierowcy diesli, którzy mogą zapłacić nawet do 40 groszy więcej na litrze" – mówiła w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 Urszula Cieślak, ekspertka z portalu Reflex.
Szukaj w treści odcinka
To oczywiście jest spowodowane wojną pomiędzy USA, Izraelem i Iranem i wszystkimi tymi globalnymi reperkusjami.
Na pewno duża zmienność i to, że dzisiaj notujemy i rynki otworzyły się prawie 10% wzrostem cen surowca i jeszcze większym wzrostem cen oleju napędowego, bo ten drożeje 18%, to tylko pokazuje, jak rynek jest wrażliwy, a dodając do tego, że tak naprawdę w cenach ropy jeszcze przed atakiem na Iran już była premia za ryzyko geopolityczne, to można powiedzieć, że to nie jest tylko wzrost, który notujemy dzisiaj,
Ale które trzeba zsumować z tymi kilkoma dolarami z ostatnich dni lutego, bo pamiętajmy, że ta premia za ryzyko geopolityczne rosła w lutym, kiedy kolejne trzy serie, trzy rundy rozmów między Stanami a Iranem nie doprowadziły do porozumienia.
I dzisiaj są konsekwencje, zresztą to nie są tylko dzisiejsze konsekwencje, a każdorazowo, kiedy mówiliśmy w przeszłości o jakichkolwiek problemach na Bliskim Wschodzie, i to niekoniecznie w Iranie, chociaż to on ma kontrolę nad tą dzieśliną.
Teraz pod dużym znakiem zapytania jest sytuacja w Iranie.
Tutaj ta cieśnina jest istotna dla Iranu.
W związku z tym, który jest i importerem, ale jest też eksporterem, w związku z tym jakby sam Iran nie będzie prawdopodobnie w mojej ocenie zainteresowany, żeby ta ciśnina była zablokowana na miesiące.
Że to nie może trwać za długo, bo to też nie jest w interesie Iranu, czyli Iran będzie raczej zmuszony do tego, żeby podjąć jakieś rozmowy z Amerykanami, prawda?
Ostatnie odcinki
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20
-
Szczątki neandertalczyków odnalezione w Polsce....
20.04.2026 17:57
-
KE zapowiada walkę z kryzysem energetycznym. &q...
20.04.2026 14:35