Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
18.05.2026 09:15

Lewandowski kończy przygodę z Barceloną. "Pozwolił im wrócić na szczyt"

Robert Lewandowski ogłosił odejście z FC Barcelony. Napastnik reprezentacji Polski bronił barw tego klubu od 2022 roku. Strzelił w sumie 119 bramek. "To były wyśmienite 4 lata, jeżeli chodzi o Roberta Lewandowskiego. Trzeba pamiętać, w jakim momencie przechodził do Barcelony. To była drużyna, która trzy lata nie miała mistrzostwa kraju, a w Barcelonie, kiedy jesteś drugi albo trzeci, to jest to piłkarska katastrofa. To się może wydawać dla nas niewyobrażalne, bo to jest miejsce medalowe, ale inaczej patrzy się na to w stolicy Katalonii. Przyjście Roberta zbiegło się z tym, że drużyna Xaviego odzyskała prymat w Hiszpanii. To będzie najbardziej zapamiętane przez pryzmat historii Roberta w Barcelonie, że pozwolił wrócić Barcelonie na szczyt. Skończyło się to między innymi trzema mistrzostwami" – przypomniał w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Filip Surma z CANAL+ Sport.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Lewandowski"

Będziemy rozmawiać o tym, co się wydarzyło w Barcelonie oczywiście, czyli odejściu Roberta Lewandowskiego, czy pożegnaniu Roberta Lewandowskiego z Barceloną po czterech latach.

Ja myślę, że wyśmienite, jeżeli chodzi o Roberta Lewandowskiego, ponieważ

Pamiętasz Filip, gdy przychodził Robert Lewandowski do stolicy Katalonii.

Ona potrzebowała takiego mentora i chyba Lewandowski idealnie się sprawdził w tej roli.

Filip, to wiemy, co Robert Lewandowski dał Barcelonie.

A co Barcelona dała Robertowi Lewandowskiemu, twoim zdaniem?

Więc widzieliśmy takiego cieszącego się Roberta Lewandowskiego.

Ja tak bym określił tę historię Roberta Lewandowskiego w Barcelonie i tak powinniśmy to zapamiętać.

I myślisz, że to był najlepszy moment, że już kolejny sezon byłby męczeniem się i ciężko by było, trudno nam by było patrzeć pewnie i też przeżywalibyśmy razem z Robertem Lewandowskim to, że wchodzi tylko na ostatnie kwadrance, może nawet jeszcze krócej, prawda?

No i dla Roberta Lewandowskiego za te cztery lata i wzruszenia z Barceloną.