Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
15.01.2026 09:40

Jaka przyszłość czeka Grenlandię? "Jest niezwykle istotna w amerykańskiej strategii bezpieczeństwa"

W środę w Waszyngtonie doszło do spotkania pomiędzy szefami dyplomacji Stanów Zjednoczonych, Danii i Grenlandii. Ustalono powołanie grup roboczych do dalszych negocjacji. "Grenlandia jest niezwykle istotna w amerykańskiej strategii bezpieczeństwa. Chodzi tu o przesmyk GIUK, czyli Grenlandia, Islandia i Wielka Brytania. To jest brama na Atlantyk. Obszar, który pozwala wejście na wody Atlantyku, które są dostępem do Stanów Zjednoczonych. To jest element bezpieczeństwa, natomiast jest też element gospodarczy. Na Grenlandii znajduje się szereg metali ziem rzadkich. Ich wydobycie znacząco zwiększyłoby amerykańską pozycję międzynarodową, którą przy konkurencji z Chińczykami, Amerykanie raczej przegrywają" – mówił w rozmowie z Michałem Zielińskim w Radiu RMF24 Olaf Hajnosz z Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "NATO"

Natomiast co do samych pomysłów aneksji, no tutaj są chociażby kwestie formalne, wyrażenie zgody przez kongres.

Natomiast drugi to jest element gospodarczy.

opatrzonym datą 2025 podkreśla, że w razie konfliktu zbrojnego pomiędzy NATO a Rosją, no to ten przesmyk będzie mieć kluczowe znaczenie, jako że jeśli nie uda się go skutecznie kontrolować, no to rosyjska marynarka wojenna z pomocą okrętów podwodnych

Natomiast nie jest prawdą, że jakieś dziesiątki, czy może wiele okrętów, czy to rosyjskich, czy to chińskich, pływa wokół Grenlandii.

Mimo faktu istnienia wielu tych złóż, o których Pan wspomniał, tutaj jeszcze warto myślę wspomnieć, że mimo iż istnieją te złoża metali ziem rzadkich, to nie są one naprawdę więcej warte niż chociażby swoistość całego NATO, które by wynikało z siłowego przejęcia Grenlandii.

Natomiast pojawiały się wśród analityków, wśród również nieoficjalnie wśród decydentów takie koncepcje, że może Duńczycy powinni udzielić jakiejś koncesji na wydobycie chociażby litu czy uranu dla Amerykanów i że to może być jeden z takich...

Natomiast nie, to są całkowicie niepoważne koncepcje, nie sprzedaje się własnych obywateli, to jest myślę szeroko przyjęta koncepcja, właściwa nawet nie tylko państwom demokratycznym, ale i tym... No tak, trochę to byłoby wstyd.