Mentionsy
Dominika Bucholc o wizerunku dzieci w internecie: Tracimy kontrolę nad zdjęciem, gdy je publikujemy
Publikowanie wizerunku dzieci w internecie może prowadzić do nadużyć – podkreśliło Ministerstwo Edukacji Narodowej. To efekt apelu Kids Alert, opisującego przypadki niestosownych zdjęć i postulującego całkowity zakaz ich publikacji przez szkoły, przedszkola i inne placówki opiekuńcze. O interwencji w tej sprawie mówiła Dominika Bucholc, rzeczniczka prasowa organizacji Kids Alert, a także ekspertka w dziedzinie nowych technologii. Była ona gościem Krzysztofa Urbaniaka w Radiu RMF24.
Szukaj w treści odcinka
Zacznijmy od Państwa apelu do MEN.
No po pierwsze, zdjęcia opublikowane w mediach społecznościowych mogą zyskać drugie życie, tak jak właśnie chociażby MEN nam przyznał, no bo nikt nie ma pewności, co stanie się dalej z takimi zdjęciami, w jaki sposób zostaną wykorzystywane, przez kogo przede wszystkim zostaną wykorzystane i pobrane, no i w jaki sposób zostaną przetworzone, ponieważ tracimy kontrolę nad tym, co zostaje przekazane Big Techom na właśnie takich platformach społecznościowych.
No takie rzeczy w ogóle nie powinny się w tych mediach społecznościowych znaleźć, ponieważ obecność placówki na Facebooku, Instagramie bywa niestety teraz traktowana jako obowiązkowy element tego nowoczesnego wizerunku, a to jest błędne założenie, bo żadna szkoła, żadne przedszkole czy żłobek nie ma ustawowego obowiązku promowania się na mediach.
No niestety, tutaj takie zgłoszenia dostajemy i od rodziców i często pisząc nas sami nauczyciele, którzy są zmęczeni często informacjami od dyrekcji, że muszą właśnie publikować czy tworzyć taką dokumentację zdjęciową na potrzeby mediów społecznościowych,
Aby właśnie pokazywać zdjęcia jako taki naturalny element komunikacji i wiedzieć co te dzieci robią, aczkolwiek można to robić w inny sposób niż publikować w mediach.
Naszym pierwszym elementem było właśnie to wołanie, pokazywanie.
Więc ten apel jest właśnie takim momentem refleksji.
Nam bardzo zależy na tym, żeby zostały wypracowane pewne rekomendacje, bo to, nie ukrywajmy, szkołą będzie najłatwiej zastosować, ponieważ jak czytamy nawet w tym oficjalnym komunikacie, tych przepisów jest mnóstwo.
No i w związku z tym, że na razie MEN nie chciało z nami współpracować, nie dostaliśmy takiego sygnału, no to sami postaramy się stworzyć pewne rekomendacje, które oczywiście również z wielką chęcią podzielimy się, czy to właśnie z MENem, czy z innymi instytucjami, które będą zainteresowane, bo wiemy, że jest to istotne.
A przecież men powinien być tym zainteresowany.
W jakim momencie to dziecko będzie miało robione te zdjęcia?
Bez tych sytuacji niektórych, których słyszymy właśnie w kontekście tego przymuszania rodziców, mówienia o tym, że to jest pewien standard, tutaj niestety właśnie te rekomendacje no muszą być wypracowane przez dwie strony.
No właśnie, tutaj sztuczna inteligencja jest kolejnym elementem.
Bardzo Pani dziękuję za rozmowę, za komentarz.
Ostatnie odcinki
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20
-
Szczątki neandertalczyków odnalezione w Polsce....
20.04.2026 17:57
-
KE zapowiada walkę z kryzysem energetycznym. &q...
20.04.2026 14:35