Mentionsy
Dariusz Wieczorek ws. Rady Bezpieczeństwa Narodowego: Boję się, czy można tam poruszać tajne rzeczy
Jednym z tematów zwołanego na 11 lutego przez Karola Nawrockiego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego ma być kwestia podjętych przez organy państwa działań, mających na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych marszałka Czarzastego. "To jest taka szkolna rozgrywa. Dla mnie najbardziej smutne jest to, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego, to są wszystkie najważniejsze osoby w państwie. Nomen omen też zaprosił pana z Konfederacji Brauna, który nie kryje się ze swoimi prorosyjskimi poglądami, więc ja się boję, czy na takiej radzie jakieś tajne rzeczy można poruszać. To już pan prezydent musi ocenić i służby. Natomiast nie powinno być tam tego typu tematów. Wierzę w rozsądek prezydenta i myślę, że wycofa ten punkt" – mówił w Radiu RMF24 poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.
Szukaj w treści odcinka
Towarzysko Biznesowych Marszałka Sejmu Czarzastego.
Marszałek Sejmu wybiera się na przyszłotygodniowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego?
Jedno jest pewne, ma wszystkie dostępy do tych tajnych informacji, jest sprawdzany przez służby, jest marszałkiem sejmu, drugą osobą w państwie, więc jeżeli byłby jakikolwiek cień podejrzenia, to na pewno odpowiednie służby informowałyby nomen omen pana prezydenta i pana premiera, że coś jest nie tak, bo takie są procedury.
Jeżeli mieliby takiego hiciora, że Marszałek Sejmu, czy lider Lewicy ówczesny ma kontakty ze stroną rosyjską jakieś podejrzane, żeby tego nie wykorzystali.
A czy uważa Pan, no bo znając Marszałka Sejmu, no to raczej ciężko przynajmniej mi sobie wyobrazić, że pojawi się w środę i będzie się tłumaczył z tych kontaktów, ale czy opinii publiczne nie powinien się wytłumaczyć?
No i prośba, może to złe określenie, ale do Kancelarii Prezydenta dotarło pismo z Kancelarii Sejmu, aby rozszerzyć agendę tego środowego spotkania i pytać o przeszłość Karola Nawrockiego.
Po pierwsze, wymaga to rzeczywiście dogłębnej analizy i tu myślę, że i premier, i prezydent, i marszałek sejmu są w tym zakresie dogadani, że w przypadku polityki zagranicznej musimy mieć jedno zdanie.
Obóz prezydencki mówi o wschodnich kontaktach Marszałka Sejmu, a nasz gość odpowiada, że jest to sprawa polityczna, dodaje, że przez 8 lat to PiS kontrolował służby.
Ostatnie odcinki
-
"Test rządzenia jest trudniejszy niż wygra...
22.04.2026 09:10
-
Czy NATO się rozpadnie? | Debata w Radiu RMF24
22.04.2026 08:45
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20