Mentionsy
Co z planem pokojowym dla Ukrainy? "Rozmowy dotyczyły kwestii zawieszenia broni, a nie pokoju"
Od kilku dni trwają dyskusje na temat planu pokojowego dla Ukrainy, opartego na projekcie przygotowanym przez Biały Dom. Donald Trump chciał, aby Ukraina zaakceptowała go najpóźniej do minionego czwartku. Później jednak projekt planu został zmieniony. Obecnie dokument zawiera 19 punktów. "Na razie trudno mówić o negocjacjach. Miały miejsce spotkania konsultacyjne w Abu Zabi. (…) Spekuluje się, że te rozmowy dotyczyły raczej kwestii zawieszenia broni, niż pokoju. Mówi się o dwóch fazach całego przedsięwzięcia mającego na celu zakończenie wojny. W pierwszej fazie zawieszenie broni i równoległe prowadzenie rokowań już o charakterze pokojowym. W drugiej części rozmów na razie mamy do czynienia z czymś, co określiłbym mianem prezentacji stanowiska negocjacyjnego stron, bo do samych rozmów nie doszło" – zauważył w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Marek Budzisz, analityk "Strategy&Future", ekspert ds. bezpieczeństwa.
Szukaj w treści odcinka
Bo wydaje się, że stanowisko na tym etapie strony rosyjskiej znamy, bo ono jest zawarte w całości tego 28-punktowego programu, o którym Rosja mówi, że nie ustąpi w żadnym kluczowym elemencie.
No dobrze, ale z tego wynika ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że to Ukraina jest w tej chwili w defensywie, to znaczy to ona musi znaleźć sposób, żeby tak sprzedać informacje o tym, że te tereny de facto, choć nie de jure, już są utracone, to ona musi szukać ustępstw, które są dopuszczalne z perspektywy opinii publicznej w Ukrainie, a nie Rosja.
To w zasadzie dlaczego Rosja teraz miałaby się zgodzić na zawieszenie broni?
Rosjanie uważają, że wojnę tak czy inaczej wygrają.
No dobrze, ale to w takim razie tak naprawdę Rosja nie będzie skłonna do ustępowania ze swoich żądań.
Ale mówiąc uczciwie, nie bardzo rozumiem tego założenia, że Rosja powinna z czegoś zrezygnować.
Rosja dzisiaj nie jest w pozycji nakazującej jej rezygnację ze swoich celów politycznych.
Rosja nie ma poczucia i musimy to wreszcie zrozumieć, że tę wojnę przegrywa i to ustępstwa powinien poczynić Zachód.
Rosja oczekuje ustępstw po stronie Zachodu i nie ma chęci ustępować właściwie w niczym.
W związku z tym tu niezbędna jest wielka aktywność, ale też i niezbędne jest podjęcie działań, no chociażby takich jak powszechne przeszkolenie wojskowe obywateli polskich, o czym się u nas nawet nie dyskutuje, w przeciwieństwie do Niemiec czy Francji, państw położonych dalej od Rosja, w związku z tym mniej zagrożonych.
W związku z tym, im my powolniej i bardziej opieszale będziemy się przygotowywać do tego ewentualnego starcia, tym ryzyko, że Rosjanie zdecydują się na jakąś formę agresji będzie większe.
to Rosjanie mogą się zdecydować nawet za pół roku zaostrzyć sytuację.
W związku z tym tych form agresja symetrycznej Rosjan jest bardzo dużo.
Ostatnie odcinki
-
"Test rządzenia jest trudniejszy niż wygra...
22.04.2026 09:10
-
Czy NATO się rozpadnie? | Debata w Radiu RMF24
22.04.2026 08:45
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20