Mentionsy
Co dalej z negocjacjami USA-Iran? Prof. Urbańczyk: Obie strony sieją dezinformację
We wtorek wieczorem Donald Trump ogłosił przedłużenie rozejmu o dobę, do czasu przedstawienia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny. Iran nie odniósł się oficjalnie do tej decyzji. Nie ma też jasnych informacji o stanie i miejscu ewentualnych rozmów, ale walki pozostają wstrzymane. "Obie strony uprawiają dezinformację. Warto mieć to z tyłu głowy w momencie, gdy czytamy wpisy prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, jak i kiedy patrzymy na relacje ze strony Iranu. Dokładnie widać, że współczesna wojna to nie tylko wojna kinetyczna, ale także wojna na informacje. Gdybyśmy chcieli porównać oba stanowiska, to albo one się wykluczają, albo musielibyśmy mówić, że jedno ze stanowisk jest kłamstwem, a drugie prawdą. To, jaki jest stan faktyczny, obie strony ukrywają. Informacje, które otrzymujemy, są dawkowane i mocno wyselekcjonowane" – zwrócił uwagę w rozmowie z Michałem Zielińskim na antenie Radia RMF24 prof. Michał Urbańczyk, amerykanista z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Fundacja Harlana.
Szukaj w treści odcinka
Zgodnie z zapowiedzią teraz Bliski Wschód, prezydent Donald Trump wczoraj wieczorem ogłosił przedłużenie rozejmu z Iranem o dobę do czasu przedstawienia przez Teheran nowej propozycji zakończenia wojny.
A Iran do tej decyzji oficjalnie się nie odniósł.
W jego mediach społecznościowych, jak i też kiedy patrzymy na relacje ze strony Iranu, no to rzeczywiście dokładnie widać, że współczesna wojna to nie tylko jest wojna kinetyczna, ale także wojna na informacje, czyli wojna w tej infosferze.
I brak takiej naszej możliwości dotarcia rzeczywiście do tego, jak ta sytuacja wygląda bezpośrednio, czy to w ciśninie, Ormus, czy w ogóle w samym Iranie, no obie strony po prostu to wykorzystują.
Te informacje, które my otrzymujemy, no one rzeczywiście są dawkowane i one rzeczywiście są mocno wyselekcjonowane, no bo proszę zobaczyć, no tak naprawdę nie ma dziennikarzy w Iranie, z wyjątkiem pojedynczych dziennikarzy, nie wiem, jakichś amerykańskich z CNN-u.
Ja pozwolę sobie przerwać teraz, żeby zadać takie pytanie prowokacyjne nieco, ale myśli pan, że można zaryzykować takie twierdzenie, że tak podskórnie, w pewnym sensie, zamknięcie tej cieśniny łączy interesy Iranu i Stanów Zjednoczonych?
Dla Iranu zamknięcie tej ciśniny też jest niekorzystne i jeśli już mielibyśmy wskazać pomiędzy tymi dwoma podmiotami, no to na pewno zdecydowanie bardziej cierpi na tym Iran i jego gospodarka.
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Prof. Urbańczyk, Donald Trump, Iran, United States of America, Teheran, United States of America, Teheran, United States of America,
No a trzeba podkreślić, że wracając do Chin, 90% niemal ropy sprzedawanej przez Iran wbrew sankcjom przed amerykańsko-izraelskim atakiem trafiało właśnie do Chin.
Czy nie jest tak, że w pewnym sensie Stany Zjednoczone dwie pieczenie na jednym ogniu sobie przygotowują, blokując dalsze możliwości prowadzenia wojny, dusząc po prostu finansowo reżim w Iranie, ale jednocześnie też uderzając w Chiny, które co prawda mają ogromne zapasy ropy, ale są mocno uzależnione od importu i są zdecydowanie jako fabryka świata, jak pan mówi, największym importerem.
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
I tylko wyłącznie jako konflikt pomiędzy Izraelem, Stanami i Iranem, to wtedy rzeczywiście możemy mieć wątpliwości, kto zyskuje, kto traci.
Wskazuje, że 26% Amerykanów pochwala to, co Donald Trump robi w Iranie.
Iran ma świadomość tego, że kontynuowanie tego konfliktu może spowodować, że te sondaże popularności Trumpa nie zdążą się odbudować.
Sam atak na Iran był ryzykowny, a obecnie też wydaje mi się, że podejmuje dużo ryzyko, przeciągając ten konflikt, licząc na to, że po prostu Iran załamie się w ciągu najbliższych tygodni pod wpływem tej blokady portów irańskich, zresztą też mieliśmy do czynienia niedawno, czym Amerykanie się akurat pochwalili w mediach społecznościowych.
Ale już zostawmy teraz wewnętrzne uwarunkowania amerykańskie, bo jest jeszcze jedno pytanie, które się nasuwa, jeśli chodzi o kwestię programu atomowego Iranu, prawda?
No bo według propagandowych podstaw dla tego ataku na Iran to właśnie zagrożenie bronią atomową było powodem dla tej wojny.
No i Donald Trump cały czas powtarza, że Iran nie może mieć broni nuklearnej, powtarza to jak mantrę.
To jest jedna z tych głównych kości niezgody między Stanami a Iranem.
Gdyby Iran miał bombę atomową, to byłby w takiej komfortowej sytuacji jak...
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Czyli na przykład pojawiają się takie postulaty, żeby Iran się zobowiązał do wstrzymania.
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Co dalej z negocjacjami USA-Iran?
Tak naprawdę Iran w konflikcie ze Stanami Zjednoczonymi jest od 1979 roku, od momentu, kiedy szach został obalony i kiedy doszło do rewolucji izlamskiej.
Te Stany Zjednoczone zawsze są przedstawiane jako ten największy wróg Iranu.
I z perspektywy Iranu to jest po prostu jeden z kolejnych etapów tego konfliktu, który właśnie trwa już ponad pół wieku.
Ostatnie odcinki
-
"Nie mamy polskiego nadzorcy". Jaka p...
22.04.2026 13:20
-
Co dalej z negocjacjami USA-Iran? Prof. Urbańcz...
22.04.2026 12:30
-
Dorota Łoboda: Powinniśmy mocno uregulować ryne...
22.04.2026 11:15
-
"Test rządzenia jest trudniejszy niż wygra...
22.04.2026 09:10
-
Czy NATO się rozpadnie? | Debata w Radiu RMF24
22.04.2026 08:45
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35